Skocz do zawartości

Serwis Forumprawnicze.info używa plików cookies. Więcej informacji o plikach cookies znajdziesz w Polityka Prywatności. Aby usunąć tą informację naciśnij przycisk po prawej:    OK
OK

Zdjęcie
- - - - -

alimenty bez rozwodu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
19 odpowiedzi w tym temacie
#1 franka
franka
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 17 marzec 2013 - 17:09

proszę o pomocne podpowiedzi w mojej sprawie, jesteśmy małżeństwem z długoletnim stażem, mamy troje dzieci, dwie pełnoletnie studiujące córki i nieletniego syna, wszystko było ok, dopóki mąż od ubiegłego roku nie zacząłsię staczać w alkoholizm i nawiązał romans czy znajomość jak on to określa z pewną kobietą, z którą pracuje, zaczął zaniedbywać rodzinę, dom, ogród, najważniejsza była zabawa, doszło do tego że nie wracał do domu po 2-3 dni , wracał w stanie tragicznym i tak na obecną chwilę wygląda, on płacił niektóre rachunki i dawał określoną kwotę na dom, dzieci , tak pogubił się w tym wszystkim, że na obecną chwilę mieszka lub pomieszkuje jak on to nazywa u swojej pani, jak wybył z domu 1 lutego nie odzywał się przez 10 dni, wrócił żeby pomieszkać na chwilę w domu, i znowu wybył bez słowa, po prostu wyjechał do pracy i nie wrócił, założyłam sprawę o alimenty na dzieci, w czasie swojej nieobecności w domu na początku w ogóle się nie kontaktował z domem, nie odbierał telefonów, zero kontaktu ze mną i z dziećmi, nie otrzymałam od niego od 2 miesięcy ani grosza, mało tego jego część rachunków jest niezapłacona za luty i marzec, stwierdził, że płaci tam gdzie mieszka, twierdzi że romansu już nie ma , on tam tylko mieszka, i takie tam bzdury, kiedy otrzymał wezwanie do sądu "obudził się", zaczął przyjeżdżac do domu, zapłacił połowę zaległego rachunku za luty, zainteresował się zepsutym piecem co, wygląda koszmarnie, zagubiony, wychudzony, mówi że nie jest zadowolony z tego co się stało i dzieje, musi wszystko przemyśleć, z córkami dalej nie nawiązuje kontaktu, z synem też nie układa mu najlepiej, zaczął coś pogadywać na temat rozwodu, ale ja stanowczo stoję na stanowisku ratowania rodziny i powiedziałam mu że nie wyrażam póki co zgody na żaden rozwód, wszystkie problemy da się rozwiązać, są różnego rodzaju terapie, mediacje, trochę odsunął ten temat na bok, tak bardzo zaplątał się w tym wszystkim że nie wie jak to ugryźć, wspólnie budowaliśmy dom, nikt go z niego nie wyrzucał, sam poszedł bez słowa, teraz bez słowa przyjeżdża, udaje że nic się nie dzieje, powiedziałam mu że ja nie potrzebuje rozwodu, nie zamierzam układać sobie życia na starość, cz y w sytuacji gdyby on złożył pozew o rozwód , oczywiście z jego winy mam prawo nie zgodzić się na niego? wystąpiłam o alimenty na dzieci gdyż do tej pory wspólnie utrzymywaliiśmy dom , czy w czasie sprawy o alimenty mogę ubiegać się o część kosztów utrzymywania domu, gdyby on dalej nie regulował tych rachunków? jak mu wogóle pomoc oprócz rozów bo wiem, że tego bardzo potrzebuje,

#2 matiilka
matiilka
  • Użytkownik
  • 1317 postów

Napisano 17 marzec 2013 - 17:34

jeszcze nie słyszałam aby mąż z własnej woli wnosił pozew rozwodowy z orzekaniem o własnej winie, ale może takie przypadki się zdarzają, pani może nie wyrazić zgody, ale w sumie nie wiem po co chce pani to robić, tym bardziej że dzieci już małe nie są, może pani wnosić o mediacje czy terapię małżeńską, ale jeśli mąż nie wyrazi zgody to nikt go do tego nie zmusi .... no i przy orzekaniu o winie należą się alimenty dla pani

co do alimentów na dzieci, może pani dostać tylko alimenty na niepełnoletnie dziecko, pełnoletnie córki muszą same złożyć pozew o alimenty

może pani w tym samym czasie złożyć wniosek o pokrywanie części kosztów na dom, proszę przejrzeć zakładkę "wzory pism" są tam wnioski o nakaz wypłaty wynagrodzenia do rąk wspólnych lub o alimenty na współmałżonka w trakcie trwania małżeństwa

Użytkownik matiilka edytował ten post 17 marzec 2013 - 17:36


#3 franka
franka
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 17 marzec 2013 - 18:03

za podpowiedzią prawnika córki ustanowiły mnie swoim pełnomocnikiem, pozew składałam ja w ich imieniu i nieletniego, jest już termin rozprawy, córki też otrzymały wezwanie, dziękuję za podpowiedz w sprawie utrzymania domu

#4 franka
franka
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 18 marzec 2013 - 21:15

proszę jeszcze o jedną podpowiedź, mąż zaczął robić "podchody" w stronę córek , nagle znalazł pieniądze i wysłał im jakąś kwotę, czy taka jednorazowa wpłata dla dzieci , a córki studiują już 4 rok (do tej pory nie wyłożył ani złotówki ), będzie brana przez sąd pod uwagę i czy jest możliwe żeby on w ogóle nie płacił tych alimentów, szczególnie na pełnoletnie dzieci, wiem że do tego dąży, czy może np. zawrzeć jakąś ugodę , że deklaruje dobrowolne wpłaty dla dzieci i żeby odstąpić od alimentów,

#5 matiilka
matiilka
  • Użytkownik
  • 1317 postów

Napisano 18 marzec 2013 - 21:19

nie może tego zrobić, alimenty to pieniądze na utrzymanie dzieci a one co miesiąc ponoszą swoje koszta, które nie mogą być uzależnione od widzimisię tatusia, a dopóki się uczą i nie są w stanie same się utrzymać, alimenty im się należą w ustalonej kwocie (zwyczajowo zasądza się 50% miesięcznego kosztu utrzymania dla jednego rodzica)

#6 franka
franka
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 18 marzec 2013 - 21:26

dziękuję bardzo i jeszcze jedno pytanie córki mają dostarczyć zaświadczenie z uczelni o kontynuacji nauki oraz o zarobkach za ostatnie 6 miesięcy, nie pracują , skąd należy zabrać takie zaświadczenie, ze skarbówki? czy te zaświadczenia należy dostarczyć do sądu wcześniej czy w dniu rozprawy?
czy do alimentów bęą doliczone koszty utrzymania domu, mąż dalej nie regukuje rachunków, twierdzi że przepisy go nie obchodzą , płaci tam gdzie mieszka,

#7 matiilka
matiilka
  • Użytkownik
  • 1317 postów

Napisano 18 marzec 2013 - 21:34

zaświadczenia powinna pani dołączyć do pozwu, jeśli pani tego nie zrobiła to najlepiej jak najszybciej, natomiast jeśli córki nie pracują to pewnie wystarczy zaśw. z US o dochodach za rok 2012, lub ewentualnie z ZUS o płaconych składkach (będzie tam wyszczególnione skąd wpływają a skoro nie od pracodawcy, no to jest potwierdzenie że nie pracują) ... i teraz tak, może pani w kosztorysie (powinna go pani dołączyć do pozwu) uwzględni rachunki za dom w części przypadającej na każde z dzieci, to potem nie będzie pani mogła domagać się np. wypłacania wynagrodzenia męża do rąk wspólnych czy domagać się zwrotu kosztów za utrzymanie domu, ale w pani sytuacji chyba lepiej po prostu wystąpić o alimenty ma siebie, a kosztorysach uwzględnić odpowiednią część kosztów utrzymania domu (rachunki za prąd, wodę, gaz, media, czynsz itp.), jeżeli jest was pięcioro w domu, to wtedy 1/5 na każdą z osób

#8 franka
franka
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 19 marzec 2013 - 07:05

czy mogę jeszcze raz poprosić o wyjaśnienie sprawy z utrzymaniem domu? do pozwu dołączyłam moje zaświadczenie o zatrudnieniu, zrobiłam osobno kosztorys wydatków na dom i osobno na dzieci, do momentu złożenia pozwu (luty) mąż uregulował swoją część rachunków za styczeń, i myślałam że dalej tak będzie robił za luty juz nie i marzec też nie ,rozprawa jest w połowie kwietnia, co powinnam dalej zrobić, czy założyc drugi pozew o przyczynianie się do kosztów utrzymania domu czy można to jakoś uregulowac w sprawie o alimenty na dzieci, a jak wygląda sprawa alimentów na mnie o której pani pisze,na jakiej podstawie mam się o nie ubiegać, jesteśmy małżeństwem ,ja pracuje, maż też ale przestał utrzymywać dom i pomieszkuje ze swoją kochanką, wczoraj dzwonił i stwierdził ,że on niczego nie przekreśla, nie podejmuje żadnych decyzji, musi przemyślec a na koniec to mnie rozbroił mówiąc, że chce odpocząć (w ramionach kochanki)

#9 matiilka
matiilka
  • Użytkownik
  • 1317 postów

Napisano 19 marzec 2013 - 15:45

idiota z tego pani męża .. bez obrazy, ale odpoczywać to sobie można na wakacjach, a związek to nie spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, albo się w nim jest albo nie ... na pani miejscu nie miałabym takich skrupułów i skoro jawnie przyznaje się do zdrady wniosłabym o rozwód z orzekaniem o jego całkowitej winie!!! wtedy alimenty będą się pani należały na pewno .... a teraz tak, w sądzie może pani złożyć albo pozwy o alimenty i w kosztach ująć przypadającą na dzieci część rachunków, albo wniosek o wypłatę wynagrodzenia męża do rąk wspólnych .... nie może pani jednocześnie domagać się alimentów (które częściowo pokrywają przecież koszta utrzymania domu) i dokładania się do domu, ale może pani wystąpić o alimenty na siebie czyli do zaspokajania potrzeb rodziny) , proszę poczytać wzór tego wniosku opisana w nim sytuacja jest podobna do pani sytuacji, jeżeli zarabia pani dużo mniej od męża, macie kredyty, czynsze, wysokie opłaty i pani pensja nie wystarcza to może pani domagać się tych "alimentów" na siebie z przyczyn takich że maż się wyprowadził do kochanki i przestał utrzymywać dom ... o wypłatę wynagrodzenia do rąk np. żony występuje się zwykle gdy np. mąż przepija całą wypłatę ...

#10 franka
franka
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 21 marzec 2013 - 06:02

idiota z tego pani męża .. bez obrazy, ale odpoczywać to sobie można na wakacjach, a związek to nie spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, albo się w nim jest albo nie ... na pani miejscu nie miałabym takich skrupułów i skoro jawnie przyznaje się do zdrady wniosłabym o rozwód z orzekaniem o jego całkowitej winie!!! wtedy alimenty będą się pani należały na pewno .... a teraz tak, w sądzie może pani złożyć albo pozwy o alimenty i w kosztach ująć przypadającą na dzieci część rachunków, albo wniosek o wypłatę wynagrodzenia męża do rąk wspólnych .... nie może pani jednocześnie domagać się alimentów (które częściowo pokrywają przecież koszta utrzymania domu) i dokładania się do domu, ale może pani wystąpić o alimenty na siebie czyli do zaspokajania potrzeb rodziny) , proszę poczytać wzór tego wniosku opisana w nim sytuacja jest podobna do pani sytuacji, jeżeli zarabia pani dużo mniej od męża, macie kredyty, czynsze, wysokie opłaty i pani pensja nie wystarcza to może pani domagać się tych "alimentów" na siebie z przyczyn takich że maż się wyprowadził do kochanki i przestał utrzymywać dom ... o wypłatę wynagrodzenia do rąk np. żony występuje się zwykle gdy np. mąż przepija całą wypłatę ...



#11 franka
franka
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 21 marzec 2013 - 06:15

to nie takie proste z tym rozwodem, mamy wspólny dom, i wie pani co potem mogłoby się dziać, nie mam pieniędzy żeby spłacić męża , a on nie zrzeknie się praw do domu czy udziałów w nim, nie wiem jak to się nazywa prawnie, mogłoby dojść do tego że sprawadzałby pod nasz dach Kogo się da, mnie i dzieci czekałby koszmar mieszkania pod wspólnym dachem z nim i jego znajomymi, on nie ma gdzie pójść i wie że ja o tym wiem doskonale, mówiłam mu żeby się wymeldował będą tańsze rachunki za ścieki i śmieci bo są liczone od ilości osób, ani słyszeć o tym nie chce czy mozna to jakoś uregulowac? czy mogę zmienić zamki w drzwiach i czy muszę mu dać wtedy nowe klucze? Ja stoję na stanowisku że rodzinę ma się tylko jedną i moje zasady są twarde w tym temacie,pozwólmy się mu stoczyć, czekam spokojnie do sprawy o alimenty, zajmuję się domem i dziećmi, informuję go o płatnościach związanych z naszym domem i rodziną, które on na razie "olewa", nie kontaktuje się z dziećmi, szczególnie boli mnie że on nie ma żadnej potrzeby, żeby porozmawiać czy zobaczyć się z nieletnim synem

#12 matiilka
matiilka
  • Użytkownik
  • 1317 postów

Napisano 21 marzec 2013 - 16:18

oj oj, tylko że brak rozwodu również nie uchroni pani przed zachowaniem męża, czy np. sprowadzaniem sobie do domu kogo mu się podoba, pozwala się pani ciągnąc z nim na dno ... szkoda dzieciaków żeby na to patrzyły .... a teraz tak - do kogo prawnie należy dom, kupiliście go razem czy to może darowizna? poza tym na pani miejscu wystąpiłabym także o rozdzielność majątkową!!! kontaktowała się już pani z prawnikiem wiec radzę wybrać się do niego ponownie, razem może ustalicie jakiś plan, a pani nawet jak nie ma gdzie mieszkać to zawsze można coś wynająć (koszta wynajmu doliczyć do alimentów tym bardziej że tak jak już pani pisałam przy rozwodzie z orzekaniem o winie należą się pani alimenty). osobiście jestem wyznania że o rodzinę trzeba walczyć, ale nie o taką rodzinę, w której ojciec ma kochankę (a dzieci prędzej czy później się o tym dowiedzą i same stracą do pani szacunek, w szczególności syn, a co jak w przyszłości zacznie powielać zachowania ojca?) i w której w ogóle o tej rodzinie nie myśli i ma wszystko gdzieś .. gdyby pani miała się gdzie wyprowadzić, to nie ma się co zastanawiać tylko uciekać od drania i ratować dzieci przed demoralizacją i zepsuciem

#13 franka
franka
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 22 marzec 2013 - 10:06

dom budowaliśmy wspólnie, działkę i dużo materiału budowlanego otrzymaliśmy od moich rodziców, mąż zostawił w domu nieuregulowane rachunki za media za luty i marzec, a opłacił ,tylko podatek od nieruchomości, codziennie wysyłam mu informację o domowych wydatkach i pieniądzach na utrzymanie dzieci, poza tym jest dalej zimno, potrzebny opał, nie wiem czy go to nie wzrusza czy idzie w zaparte z zemsty za pozew o alimenty

#14 franka
franka
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 22 marzec 2013 - 10:15

czy to że nie reguluje rachunków z naszego domu będzie brane pod uwagę przez sąd w sprawie o alimenty, on tłumaczy się tym że płaci tam gdzie mieszka i przepisy go nie obchodzą, nie wiem jak z nim rozmawiać , czy on ma rozdwojenie jaźni czy tak gra i jest sterowany przez tą kobietę, ona przeszła rozwód więc nim w pewien sposób manipuluje, czy to że nie kontaktuje się z nieletnim synem , nie troszczy o niego w tej chwili

#15 franka
franka
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 22 marzec 2013 - 10:29

Napisano dziś, 10:15
czy to że nie reguluje rachunków z naszego domu będzie brane pod uwagę przez sąd w sprawie o alimenty, on tłumaczy się tym że płaci tam gdzie mieszka i przepisy go nie obchodzą, nie wiem jak z nim rozmawiać , czy on ma rozdwojenie jaźni czy tak gra i jest sterowany przez tą kobietę, ona przeszła rozwód więc nim w pewien sposób manipuluje,bo są dni kiedy przyjeżdża i mówi, że on tam tylko mieszka, tylko nie wiadomo na jakich zasadach, albo są też dni kiedy nie kontaktuje się z domem wogóle, czy to że nie kontaktuje się z nieletnim synem , nie troszczy o niego w tej chwili w żaden sposób , nie obchodzi go czy jest zdrowy, czy chory, też będzie w sądzie brane pod uwagę, a teraz jeszcze jedno pytanie w mojej sprawie, on zawinił, są dowody, a kiedy coś przebąkiwał o rozwodzie to wogóle nie brał tego faktu pod uwagę, jak gdyby nic się nie zdarzyło - to są tylko gdybania teraz- gdyby on chciał złożyc pozew o rozwód to na jakiej podstawie , przecież to wyjdzie w sądzie od razu że on zdradził, jego wina, czy jest taki przepis ,że jeśli rozwodu domaga się tylko strona , która zawiniła, a druga strona nie wyraża zgody, jest nieletnie dziecko, czy w takiej sytuacji rozwód byłby taki prosty, jak jemu to się wydaje? Ja jestem chora, czeka mnie wkrótce operacja, poza tym ja naprawdę nie potrzebuję rozwodu, nie zamierzam układać sobie życia na nowo, mam wspaniałe dzieci, dom, ogród mam jeszcze dla kogo żyć i po co, proszę nie brać pod uwagę poprzedniego wpisu przez pomyłkę nacisnęłam nie ten klawisz i poszło,

#16 matiilka
matiilka
  • Użytkownik
  • 1317 postów

Napisano 22 marzec 2013 - 14:37

w sprawie o alimenty pod uwagę bierze się tylko i wyłącznie koszta utrzymania dzieci oraz możliwości zarobkowe ojca, jednak jak najbardziej może pani w kosztorysie miesięcznych wydatków na każde dziecko dołączyć wysokość rachunków za prąd, media itd. w części przypadającej na każde dziecko (np. 1/4 jeśli mieszkacie we czwórkę), natomiast jeśli chodzi o alimenty na panią to właśnie podstawą jest fakt że mąż nie daje nic na dom który przecież jest wasz wspólny i winien on ponosić połowę kosztów jego utrzymania (nawet jeżeli tam nie mieszka) ... co się zaś tyczy rozwodu, jeżeli pani nie będzie wyrażała zgody na rozwód to on tego rozwodu nie dostanie ... pisze pani że nie chce pani sobie życia na nowo układać, ale w zasadzie przecież nic się nie zmieni oprócz tego że mąż przestanie na pani żyłować i niszczyć panią psychicznie, skoro dom jest wasz wspólny a pani utrzymuje dzieci i z nimi mieszka, dodatkowo mąż się wyprowadził to z pewnością pani w tym domu zostanie, a nawet jak pani będzie musiała spłacać męża to w ratach które będą możliwe dla pani do spłaty, a które mogą być w wysokości alimentów jakie pani dostanie na siebie z tytułu rozwodu z orzekaniem o winie męża ... ale jak już pani nie chce tego rozwodu to niech pani się chociaż postara o rozdzielność majątkową żeby mąż nie narobił długów które potem będzie musiała pani spłacać

to że mąż nie interesuje się synem nie ma żadnego wpływu na alimenty, ale może mieć wpływ na ograniczenie lub pozbawienie męża praw rodzicielskich

#17 franka
franka
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 22 marzec 2013 - 17:45

bardzo dziękuje za wszystkie podpowiedzi i wsparcie, ale co zrobić z tymi rachunkami za dom, do niedawna płaciliśmy je z mężem po połowie, i akurat z tym nie było problemu, każdy regulował swoją część, ale odkąd mąż przestał łożyć na dzieci założyłam sprawę o alimenty,pozew o alimenty jest już w sądzie, rozprawa niebawem, a w pozwie zrobiłam osobny kosztorys utrzymania domu łącznie z przeliczeniem na jedną osobę i drugi kosztorys na dzieci, napisałam które rachunki domowe płaci mąż, a które ja, i problem w tym, że w tym kosztorysie na dzieci nie ujęłam rachunków domowych gdyż nie spodziewałam się że mąż przestanie je płacić, czy ten problem wyjdzie na rozprawie czy powinnam może dołożyć jakiś aneks uwzględniający rachunki domowe przy wydatkach na utrzymanie dzieci, do pozwu, który jest już w sądzie

#18 matiilka
matiilka
  • Użytkownik
  • 1317 postów

Napisano 23 marzec 2013 - 10:38

może pani już teraz dostarczyć do sądu pismo o uwzględnieniu w kosztorysie kosztów utrzymania domu (w części przypadającej na dzieci) zaznaczając że dopiero od niedawna mąż przestał łożyć na dom, w związku z czym kwota alimentów ulega podwyższeniu (proszę pamiętać że zwyczajowo zasądzane jest 50% m-cznych kosztów utrzymania) ... może też pani wnosić w alimentach na siebie po prostu o pokrywanie połowy kosztów na dom przez mężą

Użytkownik matiilka edytował ten post 23 marzec 2013 - 10:39


#19 Krzysztof Nawrocki
Krzysztof Nawrocki
  • Prawnik
  • 83 postów

Napisano 24 marzec 2013 - 14:36

witam,

podstawa prawna żądania alimentów w trakcie trwania małżeństwa, czyli środków na utrzymanie bieżące rodziny, to art.27kro; to, w jakim zakresie mąż będzie partycypował w kosztach utrzymania domu, zależy od sądu - nie ma reguły, że jest to pół na pół, żaden przepis tego nie przewiduje; wszystko zależy od potrzeb usprawiedliwionych uprawnionych do alimentów oraz od możliwości zarobkowych zobowiązanego (czyli nie liczy się to, ile zarabia, ale ile mógłby zarobić, gdyby wykorzystywał cały swój zawodowy i edukacyjny potencjał;
dorosłe dzieci same muszą wystąpić o alimenty; dokonywane przez męża wpłaty na ich konto będą brane pod uwagę w sprawie o alimenty; alimenty przyznawane są na bieżące i przyszłe potrzeby, wyjątkowo - na przeszłe, ale wówczas uprawniony do alimentów musi wykazać, że nie mógł zaspokoić wszystkich swoich potrzeb i stąd domaga się alimentów przeszłych;

a jeżeli mąż proponuje rozwód z własne winy (w praktyce spotkałem się już z taką sytuacją, nie jest to jakieś novum), to może warto się zgodzić, bo z opisu wynika, że i tak nie wróci już do Pani; a orzeczenie o winie pozwala Pani domagać się alimentów na siebie (tzw. postmałżeńskich), wystarczy, że wykaże Pani, że sytuacja majątkowa się zmieniła wskutek rozwodu, tzn. pogorszyła, a przecież rozwód właśnie taką sytuację wywołuje, bo wspólny budżet przestaje istnieć, każdy radzić musi sobie z uzyskiwanych dochodów; a jeżeli mąż nieźle zarabiał, to dlaczego nie; wniosek o alimenty postmałżeńskie można złożyć już w sprawie rozwodowej, jak i potem, składając pozew o alimenty do sądu rodzinnego;

jeżeli dzieci nie pracują, wystarczy, że takie oświadczenie Pani złoży; skoro uczą się w trybie dziennym, to w zupełności takie oświadczenia wystarczą; bo jakoś nie mogę sobie wyobrazić, by US wystawił zaświadczenie, że nie ma dochodów; a nawet jeżeli, to przecież wielu w Polsce pracuje "na czarno"; zatem proszę ograniczyć się do oświadczenia;

pozdrawiam,
Krzysztof Nawrocki, adwokat

Kancelaria Adwokacka
ul. Bolesława Chrobrego 21/1
64-100 Leszno
tel. 691 37 27 37
nawrocki.adwokat@wp.pl

#20 franka
franka
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 26 marzec 2013 - 17:36

jaką formę ma mieć to pismo do sądu o uwzględnienie w kosztorysie wydatków na dom,(w części dotyczącej dzieci), czy w formie prośby czy jest jakiś wzór i jak się domyślam powinnam podać w nim nr naszej sprawy, chcę dostarczyć do sądu zaświadczenia i wtedy razem złożyłabym je, i jeszcze jedno pytanie na czym polega ograniczenie a na czym pozbawienie praw rodzicielskich





Podobne problemy prawne: Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Yandex.Metrica