←  Prawo rodzinne i opiekuńcze

Forumprawnicze.info

»

Córka

beki5 - zdjęcie beki5 17 wrz 2012

Mam 20 letnia córkę,kilka razy była zatrudniona ale praca jej nie odpowiadała i ją zmieniała.Obecnie nie pracuje ale z tego co wiem za 2 tyg ma iść na rozmowę, nie dokłada sie ani do mieszkania ani do życia w domu nic nie robi a naprawdę jestem w trudnej sytuacji.Nie żądam kolosalnych sum co najmniej wyniosło by ją może 120 zł miesięcznie ale nie chce dawać ani grosza czy mam prawo nakazać jej wyprowadzenie się z domu.Obecnie mieszka nas 6 osób a żyje tylko z rodzinnego.

Proszę o odpowiedz;

Pozdrawiam
Odpowiedz

Prawne.org - zdjęcie Prawne.org 17 wrz 2012

Tak - ma Pani prawo wezwać córkę do opuszczenia mieszkania.
Odpowiedz

Waldemar - zdjęcie Waldemar 17 wrz 2012

Moim zdaniem nie ma Pani prawa wzywać jej do opuszczania mieszkania, a przynajmniej nie skutecznie. To będzie sprzeczne z obowiązkiem rodziców do pomagania i szanowania się wzajemnie ze swoimi dziećmi. Zresztą ogólnie takie wyrzucenie kogoś na siłę jest dość problematyczne jak dobrowolnie odmawia opuszczenia lokalu.
Lepiej co może Pani zrobić to zażądać też w drodze sądowej tego, żeby dorzucała się do opłat i innych wydatków związanych z zamieszkiwaniem (Bo ma taki obowiązek) w mieszkaniu a ponadto, żeby dostarczała środków utrzymania. Proces o alimenty wolny jest od opłat.

Art. 91.
§ 1. Dziecko, które ma dochody z własnej pracy, powinno przyczyniać się do pokrywania
kosztów utrzymania rodziny, jeżeli mieszka u rodziców.
§ 2. Dziecko, które pozostaje na utrzymaniu rodziców i mieszka u nich, jest obowiązane
pomagać im we wspólnym gospodarstwie.

Odpowiedz

beki5 - zdjęcie beki5 18 wrz 2012

Co do opuszczenia mieszkania to moja córka na pewno tego nie zrobi,mam 5 dzieci w wieku 6 lat,9 lat, 17 lat i 19 lat właśnie najstarsza córka co ma 20 lat nic nie robi pozostałe dzieci mi pomagają. Nie wymagam zbyt wiele każdy ma po sobie sprzątać myć naczynia itp podobne, a ona nie robi nic ma własny pokój co w nim nic nie jest robione jednym słowem bałagan.Odwiedzam ex męża w więzieniu i zostawiłam młodsze dzieci pod jej opieką gdy przyjechałam do domu o godz 11.30 ona dopiero wstała. nie ma żadnej odpowiedzialności. Co mam zrobić nie chce chodzić do sądu,jeszcze jest jedna sprawa gdy miała prace powiedziała mi ze nic mi nie da bo ma własne wydatki. I tak po zimie zrobią mi eksmisje bo z tego co wiem takie osoby jak moja rodzina nie mamy żadnych praw.
Odpowiedz

Prawne.org - zdjęcie Prawne.org 18 wrz 2012

Waldemarze - dzieckiem w rozumieniu tego przepisu jest osoba przed ukończeniem 18-roku życia. Wynika to z ulokowania tego przepisu w rozdziale dotyczącym rodziców i dzieci (władzy rodzicielskiej). Nie ma przepisu, który nakazywałby utrzymywanie w domu pełnoletnich dzieci.
Odpowiedz

Waldemar - zdjęcie Waldemar 18 wrz 2012

To nie jest przepis na dowód, że ją trzeba trzymać w mieszkaniu. Taka powinność wynika raczej z jej ogólnego statusu jako lokatora i takiej ochronie jako lokator podlega.
Ten przepis miał na celu raczej wskazanie, że ma ona obowiązek uczestniczyć w wydatkach jeśli osiąga dochody.
Odpowiedz