←  Prawo spadkowe

Forumprawnicze.info

»

odziedziczenie spadku

kalia - zdjęcie kalia 10 mar 2013

witam mam problem w pazdzierniku zmarł mój ojciec po kturym jak sie dowiedzielismy w tamtym tygodniu przypadkowo został jakis dług o kturym mało wiemy gdyż bank nie chciał nam udzielic informacji dopiero pod grozba ze wniesiemy sprawe do sadu pani w banku poinformowała nas ze dług sprzedali firmie windykacyjnej ale nazwy juz nam nie podała zasłaniajac sie tajemnica bankowa. z tego co przypuszczamy dług został zaciagniety w 2008-2009 roku .czy jest mozliwe ze ten dług jest juz przeterminowany?
Użytkownik kalia edytował ten post 10 marzec 2013 - 16:19
Odpowiedz

Waldemar - zdjęcie Waldemar 10 mar 2013

Zgodnie z unormowaniami kodeksu cywilnego zobowiązania banku/firmy windykacyjnej przedawniają się z upływem 3 lat od momentu, kiedy trzeba było je zapłacić, jeżeli termin 3 lat nie został przerwany, np. wniesieniem przez bank sprawy do sądu czy złożenia przez dłużnika oświadczenia, że jest dłużnikiem. Zatem w tej sprawie jeżeli dług został zaciągnięty w 2008 roku to się przedawnił jak nie był bieg terminu przerwany (2013-2008 = 5 > 3). To samo dotyczy roku 2009.
Ponadto zazwyczaj jest tak, że banki sprzedają wierzytelności firmom windykacyjnym kiedy te się przedawnią a nieprzedawnione egzekwują same. Zatem przypuszczałbym, że w tej sprawie jest duża szansa, że zobowiązanie się przedawniło i nie trzeba go płacić.
Zalecałbym ostrożność w wypadku gdyby firma się odezwała. Pod żadnym pozorem nie można się jej przyznać do bycia dłużnikiem, chyba, że chce się dług zapłacić :)
Odpowiedz

kalia - zdjęcie kalia 10 mar 2013

Zgodnie z unormowaniami kodeksu cywilnego zobowiązania banku/firmy windykacyjnej przedawniają się z upływem 3 lat od momentu, kiedy trzeba było je zapłacić, jeżeli termin 3 lat nie został przerwany, np. wniesieniem przez bank sprawy do sądu czy złożenia przez dłużnika oświadczenia, że jest dłużnikiem. Zatem w tej sprawie jeżeli dług został zaciągnięty w 2008 roku to się przedawnił jak nie był bieg terminu przerwany (2013-2008 = 5 > 3). To samo dotyczy roku 2009.
Ponadto zazwyczaj jest tak, że banki sprzedają wierzytelności firmom windykacyjnym kiedy te się przedawnią a nieprzedawnione egzekwują same. Zatem przypuszczałbym, że w tej sprawie jest duża szansa, że zobowiązanie się przedawniło i nie trzeba go płacić.
Zalecałbym ostrożność w wypadku gdyby firma się odezwała. Pod żadnym pozorem nie można się jej przyznać do bycia dłużnikiem, chyba, że chce się dług zapłacić :)

Odpowiedz

kalia - zdjęcie kalia 10 mar 2013

dziekuje za odpowiedz szybka tylko czyli tak jesli firma sie odezwie trzeba isc w zaparte ze nie wie sie o zadnym długu? a jesli firma sciagała dług z rety ojca czy dalej mozemy mowic o przedawnieniu?
Odpowiedz

kalia - zdjęcie kalia 10 mar 2013

bo to raczej nie komornik sciągał dług tylko jakas firma
Odpowiedz

kalia - zdjęcie kalia 10 mar 2013

bo bank raczej sam nie podejmował zadnych opcji sciagniecia długu gdyz to zajecie rety było dopiero pierwsze w wrzesniu zeszlego roku i jak sie dowiedzielismy w tym okresie dług został sopzedany firmie windykacyjnej co w takim wypadku?
Odpowiedz

Waldemar - zdjęcie Waldemar 10 mar 2013

Żadna firma nie może sama ściągać należności z niczyjej renty. Jeżeli faktycznie należności były ściągane z renty to znaczy, że nie ma mowy o przedawnieniu. Chyba, że przestała i od tego momentu ten czas odpowiedni upłynął. A tą firmą, która ściągała mu z renty te należności jest zapewne ta firma, której bank sprzedał wierzytelność.
Musi się Pan/Pani zastanowić co jest lepsze w swojej sytuacji. Jeżeli myśli Pan/Pani, że jednak się przedawniło, to należy udawać, że nigdy żadnego długu nie było. Z tym, że w przypadku jak się wierzytelność nie przedawniła, to wytoczą sprawę sądową i trzeba będzie dodatkowo pokryć koszty postępowania sądowego (mniejsze lub większe). Z tym, że sprawe sądową nie jest tak łatwo wygrać, mimo, że mogą mieć rację mogą nie zdecydować się na wystąpienie do sądu, np. z braku dowodów, czy mylnej wiedzy, że zobowiązanie jest przedawnione.
Odpowiedz

kalia - zdjęcie kalia 10 mar 2013

to strasznie skąplikowane bo jesli nie mamy zadnej umowy kredytowej bo niestety takiej w domu nie znalezlismy w banku nic nie powiedza oprucz tego ze bank sprzedsł dług firmie jakiej tez nie powiedza wiemy jedynie ze dług został zaciagniety w 2008-2009 roku to naprawde nie wiem czego sie chwytac i co czekac az sie odezwa?
Odpowiedz

kalia - zdjęcie kalia 10 mar 2013

a czy czas trzech lat liczy sie od dnia podpisania umowy kredytowej?
Odpowiedz

Prawne.org - zdjęcie Prawne.org 10 mar 2013

Nie - od dnia wymagalności zapłaty danej raty kredytu.
Odpowiedz

Waldemar - zdjęcie Waldemar 10 mar 2013

W takim przypadku najlepiej czekać albo zrzec się spadku jeżeli jest mniej pieniędzy po zmarłym niż zobowiązań do spłacenia.
Odpowiedz

kalia - zdjęcie kalia 11 mar 2013

to nie takie proste zrzec sie spadku gdyz pieniędzy nie zostało nic ale została czesc domu ktura była na ojca zapisana i w kturej mieszkamy i dlatego notariusz doradził by przyjąc spadek z dobrodziejstwem inwentarza i tak tez zrobilismy tylko czekamy jeszcze na spis inwentarza jego czesc domu nie jest taka duza wiec mysle ze ta odpowiedzialnosc za długi tez nie bedzie wielka w razie czego .wiemy ze zrzec sie było by najlepiej ale to tez zadne rozwiązanie spowodu tego własnie domu bo nie mielibysmy gdzie mieszkac.
Odpowiedz