←  Prawo spadkowe

Forumprawnicze.info

»

pół domu w spadku

penelopa87 - zdjęcie penelopa87 06 wrz 2012

Odziedziczyłam po wóju (mąż siostry mojej mamy) pół dom na podstawie testamentu. Druga połowa domu jest ciotki (żony wója). Odbyła się już sprawa sądowa i nabyłam spadek, pozostało mi tylko zapłacenie podatku do US. Jednak dostałam dziś wezwanie do zapłaty od prawnika ciotki, że mam zapłacić jej zachowek w wysokości 2/3 mojego spadku. Dom jest wart około 120 tyś zł (jest w bardzo złym stanie - do kompletnego remontu ). Na zapłate tych 40 tyś wg tego pisma mam 14 dni, w przeciwnym wypadku zostanie wytoczony przeciwko mnie proces. Nie wiem co mam robić w tej sytuacji. Jestem wdową i posiadam tylko niewielką rentę.
Odpowiedz

Prawne.org - zdjęcie Prawne.org 08 wrz 2012

Ciotka jest faktycznie osobą uprawnioną do zachowku. Pozostaje więc targować z nią wysokość zachowku - wskazując, że podana przez nią kwota jest zbyt wysoka albo prosić o rozłożenie należności za zachowek na raty odwołując się do trudnej sytuacji finansowej. Niewątpliwie jeśli ciotka pójdzie do sądu to wygra należny jej zachowek.
Odpowiedz

krzysztof2345 - zdjęcie krzysztof2345 08 wrz 2012

Jeżeli ciotka nie jest osobą trwale niezdolną do pracy, to należy jej się 1/2 Pani udziału w spadku czyli 30 tysięcy (przy założeniu, że wujek nie miał zstępnych). 2/3 należy jej się tylko, jeżeli byłaby trwale niezdolna do pracy lub małoletnia.
Odpowiedz

penelopa87 - zdjęcie penelopa87 08 wrz 2012

ciotka ma 90 lat i emeryturę w wysokości 2 tyś zł, jej miesieczne wydatki nie przekraczają 1000 zł, moja renta po męzu jest znacznie mniejsza, nie posiadam mieszkania na wlasność ani innych aktywów. Niestety nabyłam sądownie połowę domu po wuju, pozostało mi zapłacić podatek w wysokości około 10 tyś zł, jeżeli jeszcze zapłace ciotce zachowek w wysokości jakiej ode mnie rząda będę na tym wszystkim stratna (nie mam z czego zaplacić ten zachowek). Nie wiem co robić. Proszę o szybką radę.
Odpowiedz

Prawne.org - zdjęcie Prawne.org 09 wrz 2012

Nie ma z tej sytuacji cudownego wyjścia. Orzecznictwo SN stoi na stanowisku, że tylko w naprawdę wyjątkowych sytuacjach roszczenie o zachowek może być zmniejszone lub oddalone z uwagi na różnice pomiędzy sytuacją ekonomiczną uprawnionego i zobowiązanego. Tutaj trudno mówić, że sytuacja ciotki jakoś ekstremalnie odstaje od Pani sytuacji.

Jedyne co można dodać na pocieszenie to to, że w razie orzeczenia sądowego w zakresie obowiązku zapłacenia zachowku - sąd może rozłożyć należną ciotce spłatę na raty. Przepis określa maksymalny termin takiego rozłożenia na raty na okres 10 lat.
Odpowiedz

penelopa87 - zdjęcie penelopa87 09 wrz 2012

A proszę mi jeszcze powiedzieć czy istnieje możliwość nie zapłacenia zachowku w zamian za obiążenie długiem hipoteki mojej połowy domu ?
Odpowiedz

Prawne.org - zdjęcie Prawne.org 09 wrz 2012

A kto obciążył ten dom hipoteką?
Odpowiedz

penelopa87 - zdjęcie penelopa87 09 wrz 2012

chodzi mi o to ze ja nie mam pieniedzy na wyplate tego zachowku i nie mam żadnej możliwośći na jego spłate, więc czy może on być wpisany na hipotekę domu jak dług niespłacony. Ja naprawdę nie wiem jak wyjść z tej sytuacji.
Odpowiedz

Prawne.org - zdjęcie Prawne.org 10 wrz 2012

Tak - może. Jeśli sąd zasądzi należną mu kwotę, a nie będzie spłaty to może wystąpić nie tylko o obciążenie hipoteki, ale może również domagać się zlicytowania domu.
Odpowiedz

penelopa87 - zdjęcie penelopa87 10 wrz 2012

dziękuję bardzo za pomoc, mam nadzieje, że jakoś uda mi się wyjść z tej trudnej sytuacji.
Odpowiedz