Skocz do zawartości

Serwis Forumprawnicze.info używa plików cookies. Więcej informacji o plikach cookies znajdziesz w Polityka Prywatności. Aby usunąć tą informację naciśnij przycisk po prawej:    OK
OK

Zdjęcie
- - - - -

Rozwód czy separacja, jak zacząć?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie
#1 Anna_0808
Anna_0808
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 13 wrzesień 2012 - 16:11

Witam,
jestem mężatką od 3 lat. Mój mąż ma własną dzialalność gospodarczą, zarabia, łozy na rodzinę, jednak nasze relacje nie układają się dobrze prawi odkąd w związek małżeński wstąpiliśmy. Jego potrzeby są zawsze najważniejsze. W tygodniu cały czas i energię poświęca pracy, do domu wraca zjeść i się wyspać. Weekendy natomiast są po to, zeby nadrobić zaległości towarzyskie, wyjścia z kolegami, posiadówki w domu i alkohol, a kolejny dzień odsypianie i leczenie kaca. Przy okazji olewanie moich potrzeb, spędzenia czasu z rodziną, brak szacunku. Takie zachowanie doprowadzilo do tego że 2 lata temu wyprowadzilam się z domu. W tym czasie okazało się ze jestem w ciąży, a on że spotykal sie z inną kobieta. Po pół roku przez wzglad na moje uczucia w stosunku do męża i dla dobra dziecka wrócilam, ale wcale nie było lepiej. Alkohol coraz bardziej dawał się we znaki a wychodzenie z ciężarną żoną "nie wypadało", zostawałam sama w domu, w tygodniu i weekendy. Po urodzeniu coreczki trochę się zmienil, ale w weekendy i tak dla rodziny było mało czasu, w kwestii weekendow nic się nie zmieniło. Trwalam w tym "ukladzie" starając sie coś zmienić, prośbą, groźbą, kłótniami, nic nie pomagalo, ciągle słyszalam, że to moja wina bo jak wraca do domu to jest nie mila atmosfera! Ale jak ma być miła kiedy czuję sie jak opiekunka do dziecka i sprzątaczka w jednym?! Żadnego podziękowania za moją pracę, opiekę nad domem i dzieckiem, żadnego szacunku! Miesiac temu po raz kolejny uslyszalam, że ten zwiazek nie ma sensu, że już nic do mnie nie czuje, że chce rozwodu! I znów okazuje się że jestem w ciąży,a on spotyka się z tą samą kobietą co 2 lata wcześniej :( Tym razem bylam tak zdeterminowana zeby sie z nią spotkać i porozmawiac. Oboje utrzymują że to czysta przyjaźń, ale czy tylko przyjaciele pisza do siebie od rana do wieczora, codziennie i spotykają sie dwa razy w tygodniu, choć na pół godz?!
Nie mam już sily żyć takim życiem, potrzebuję miłości i wsparcia, szczeglnie teraz kiedy pojawi sie nowe dziecko. Poza samym rozwodem mąż żąda żebym wyprowadzila się z domu (zamieszkujemy pół domu ktory po ślubie dostaliśmy od jego rodziców).
Czy składać pozew o rozwód czy tylko o separacje, biorąc pod uwagę mój stan?
Czy ma prawo żądać tego żebym sie wyprowadzila, czy może mam szanse wywalczyć mieszkanie w domu jego rodziców?
Gdzie i jakie papiery złożyć? Od czego zacząć?

#2 Prawne.org
Prawne.org
  • Administrator
  • 14689 postów

Napisano 13 wrzesień 2012 - 20:19

Dom jest darowany wspólnie dla was czy też tylko dla niego?

Co do separacji / rozwodu:
To zależy od tego czy widzi Pani jeszcze jakiekolwiek szanse na utrzymanie związku. Niewątpliwie można tu dostrzec pewną nieścisłość. Z jednej strony wskazujecie, że pożycie od dłuższego czasu układa się źle, jednak z opisu wynika, że nadal utrzymujecie pożycie cielesne, którego efektem jest kolejna ciąża. W takim wypadku nie zostały spełnione przesłanki do rozwodu - bowiem nie wszystkie więzi łączące małżonków zostały zerwane.

W Pani sytuacji faktycznie kwestia separacji mogłaby być lepszym rozwiązaniem...

#3 Anna_0808
Anna_0808
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 13 wrzesień 2012 - 20:55

Dom byl jakoby prezentem od teściów, natomiast prawnie jest nadal ich wlasnością. Wzięliśmy też kredyt na remont domu.
Dla mnie małżeństwo jest czymś nierozerwalnym i ważnym (wynika to z wiary). Zależy mi na mężu i rozwodu nie chcę, ale brak partnerskiego dialogu powoduje nie miłą atmosferę w której ciężko się żyje. Natoniast mąż twierdzi że nic już do mnie nie czuje i nie chce tego związku, czuje sie niespełniony i chce być sam. Naprawiać małżeństwa nie chce i terapii też. Co do cielesności jw mi zalezy więc uleglam (takie zbliżenia sa bardzo żadkie), dla niego to byl czysto fizyczny kontakt, bo może akurat byłam pod ręką. Mieszkamy razem i ciężko o osobną sypialnie.
Dziękuję za szybką odpowiedź. Pozdrawiam.

#4 pawel32
pawel32
  • Użytkownik
  • 3 postów
  • LokalizacjaWlkp

Napisano 16 wrzesień 2012 - 10:33

pawel32
WITAM Chce się dowiedzieć czy dostane rozwód. Moja sytuacja wygląda nastepująco od ośmiu miesiecy nie mieszkam z żoną i dziećmi gdyż żona wyżuciła mnie z domu w którym mieszkałem z nią dziećmi i jej rodzicami obecnie mieszkam u matki i jestem na jej utrzymaniu dlatego że żona złożyła sprawe o alimęty i dostała 700 złotych na dzieci mam tez kredyt który był wzięty na remont mieszkania żona zabroniła mi widzeń z dziećmi przed tym żona i jej rdzice traktowali mnie wyłocznie jak woła roboczego który ma tyklo przynosić pieniądze na potrzeby żony znecali sie psychicznie na mnie nigdy nie traktowali jak członka rodziny bo miałem swoje zdanie a cala rodzina była podporządkowana teściowi teraz nawet się już ze strachu nie odzywam do żony i boję sie nawet zadzwonić do niej o widzenie z dziećmi bo niechce słyszeć jak mnie wyzywa przez telefon ze wzgledu na ta sytuacje biore tabletki uspokajające gdyż lekaż stwiwrdził u mnie nerwice od której traciłem na wadze nawet 6 kg w miesiąc CZY W TEJ SYTUACJI DOSTANE ROZWÓD I WIDZENIA Z DZIEĆMI?

Użytkownik pawel32 edytował ten post 16 wrzesień 2012 - 10:37


#5 Prawne.org
Prawne.org
  • Administrator
  • 14689 postów

Napisano 16 wrzesień 2012 - 16:35

Widzenia z dziećmi dostanie Pan bez względu na kwestię rozwodu. Potrzebuje Pan więcej wiary w siebie. Teść to nie wyrocznia - to są Pana dzieci i ma Pan do nich znacznie większe prawa niż teść. Prawo do kontaktów z dziećmi są niemal prawem "świętym" dla Pana, którego nikt - ani żona, ani teść pozbawić Pana nie mogą. Jeśli w tym zakresie nie możecie się porozumieć to kontakty ureguluje Sąd.

Natomiast co do samego rozwodu: skoro faktyczna separacja trwa już 8 miesięcy to jak najbardziej są podstawy do orzeczenia rozwodu. Z opisu wynika, że są nawet podstawy do tego, aby rozwód był orzeczony z winy żony.

#6 pawel32
pawel32
  • Użytkownik
  • 3 postów
  • LokalizacjaWlkp

Napisano 17 wrzesień 2012 - 06:57

pawel32
dziekuje za pomoc rozumiem ze moge składać pozew o rozwodowy i ubiegać się o widzenia z dziećmi mam jeszcze krdyt wzięty na remont mieszkania czy żona też powinna go spłacać? jeżeli go nie podpisywała?

#7 Prawne.org
Prawne.org
  • Administrator
  • 14689 postów

Napisano 17 wrzesień 2012 - 18:30

Jest to Pana zobowiązanie osobiste. Długi takie nie podlegają podziałowi w sprawie o podział majątku wspólnego.

#8 beata 30
beata 30
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 08 październik 2012 - 16:02

Witam, ja tez mam pytanie odnosnie separacji.Związek moj i męza rozpada się od jakiegoś czasu.Mąż mnie zdradza,myśląc że nic nie podejrzewam.Jesteśmy sporo po ślubie , mamy 2 dzieci , wspólnie wynajmujemy mieszkanie z zasobów miasta.To jest zresztą długa historia i nie bardzo mam siłę o tym pisać , może innym razem.Chciałabym jednak wiedzieć gdzie mogę się udać po odpowiednie dokumenty i co robić dalej.Czy złożyć może od razu papiery o rozwód.Dzieci są w wieku 9 i 6 lat,a ja nigdzie nie pracuje .

#9 Prawne.org
Prawne.org
  • Administrator
  • 14689 postów

Napisano 08 październik 2012 - 20:03

A jakie dokumenty chce Pani poszukiwać? Do rozwodu potrzebuje Pani tylko odpisy aktów urodzenia dzieci i wasz odpis małżeństwa. A te dokumenty dostanie Pani w USC.

#10 bulinka
bulinka
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 12 październik 2012 - 19:57

WITAM..
JESTEM MEZATKA OD TRZECH LAT..,MAMY ROCZNE DZIECKO..PO URODZENIU DZIECKA POZYCIE SEKSUALNE CALKOWICIE ZANIKLO..JA ZREZYGNOWALAM Z PRACY I ZAJMUJE SIE DZIECKIEM,MAZ JEST ZOLNIEZEM ZAWODOWYM I ZARABIA OKOLO 3 TYSIECY,PROCZ TEGO STUDIUJE W WEEKENDY A OD WIOSNY ZEGLUJE AMATORSKO..WSZYSTKIE OSZCZEDNOSCI WYDAJE NA ROZNE KURSY I SPRZET DO ZEGLUGI..STAWIA SIEBIE NA PIERWSZYM MIEJSCU ZAPOMINAJAC O MNIE I O DZIECKU.CIAGLE SIE KLUCIMY.MAZ POSUWA SIE DO TEGO BY KRZYKAMI OBUDZIC DZIECKO BO WIE ZE MNIE TO ZDENERWUJE..MOWI ZE PIENIADZE SA JEGO BO JA NIE PRACUJE..NIE SZANUJE MNIE..WYDAJE MI ROZKAZY..NIE SLUCHA CO MOWIE.ZAKLADA SLUCHAWKI I MOWI NO NO NO...ROBI ZE MNIE IDIOTKE KTORA NIE JEST W STANIE SAMODZIELNIE MYSLEC..ZAPROPONOWALAM PORADNIE MALZENSKA..JEDNAK MAZ STWIERDZIL ZE WOLI ROZWOD..JA ZASTANAWIAM SIE NAD SEPARACJA ..MAM NADZIEJE ZE PRZEJRZY NA OCZY I ZACZNIE DOCENIAC RODZINE..NARAZIE TO DOCENIA TYLKO SWOJEGO KOLEGE..NIE STAC NAS NA TE WSZYSTKIE RZECZY NA KTORE ON CHE WYDAWAC PIENIADZE..JA KIERUJE SIE DOBREM DZIECKA A ON PATRZY TYLKO NA SWOJE POTRZEBY..MIESZKAMY U JEGO RODZICOW GDZIE OBOJE Z SYNEM JESTESMY ZAMELDOWANI..ONI WIEDZA ZE CHCE SEPARACJI..MOGE ZOSTAC W TYM DOMU Z DZIECKIEM..JEDNAKZE NIE MAM NA UTRZYMANIE SIEBIE I DZIECKA..CZY JESLI ZLOZE WNIOSEK O ALIMENTY DLA DZIECKA CZY DOSTANE TEZ NA SIEBIE..MAZ TWIERDZI ZE MAM CHOROBE PSYCHICZNA I ZE BEDZIE SIE DOBIEGAL ZBADANIA MNIE PSYCHOLOGICZNIE..CZY TO MOZLIWE..CZY MOJE SZNSE JAKO ZE DZIECKO ZOSTANIE PRZY MNIE SA WYSOKIE..MAZ ZLE BY SIE NIM ZAJMOWAM..NAWET DO LEKARZA NIE CHCIAL ISC Z DZIECKIEM KIEDY TO SIE DUSILO..JA BIEGALAM PO NOCY I OKAZALO SIE ZE DZIECKO POTRZEBUJE ZASTRZYKOW BY ODDYCHAC NA CO MAZ STWIERDZIL ZE ON TEZ JEST PRZEZIEBIONY I TO NIC TAKIEGO..NIEWIEM CO MAM ROBIC..PISZE BEZ SKLADU ALE JESTEM PO KOLEJNEJ KLOTNI O PIENIADZE..CHCEM ZACHOWAC PRZY SOBIE DZIECKO I DOSTAC ALIMENTY NA NAS DWOJKE..CHCE WIEDZIEC CZY TO MOZLIWE..I OCZYWISCIE SEPARACJE..CO MAM ZROBIC..PROSZE O SZYBKA ODPOWIEDZ

#11 Prawne.org
Prawne.org
  • Administrator
  • 14689 postów

Napisano 13 październik 2012 - 11:49

Ma Pani prawo domagać się alimentów zarówno na dziecko jak i na siebie - jeśli mąż nie łoży na utrzymanie rodziny. Absolutnie nie ma Pani podstaw obawiać się tego, że ktoś będzie Panią badał psychiatrycznie - w sprawie rodzinnej nie ma takiej możliwości, aby kogoś przymusić do takich badań. Skoro Pani opiekuje się dzieckiem to raczej nie ma obaw co do tego, że Sąd dziecko przyzna Pani.





Podobne problemy prawne: Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Reklama:
Yandex.Metrica