Skocz do zawartości

Serwis Forumprawnicze.info używa plików cookies. Więcej informacji o plikach cookies znajdziesz w Polityka Prywatności. Aby usunąć tą informację naciśnij przycisk po prawej:    OK
OK

Zdjęcie

umowa uzyczenia polowy mieszkania


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie
#1 monika1403
monika1403
  • Użytkownik
  • 44 postów

Napisano 06 grudzień 2013 - 13:11

Mieszkamy z mezem i dwojka naszych dzieci w mieszkaniu po zmarlym dziadku meza. Razem z nami mieszka tez wujek , jeden ze spadkobiercow. Lacznie jest 4 spadkobiercow, nie bylo jeszcze sprawy o przyjecie spadku, odbedzie sie w kwietniu 2014r. Przyszlismy tu mieszkac na prosbe jednej z ciotek meza. Wujek ktory tu mieszka bardzo rzadko pracuje, nie oplacal mieszkania, wiec poprosila nam abysmy tu zamieszkali i ponosili czesc oplat. Wujek raz pracuje raz nie, miesiecznie doklada mala kwote do oplat. Teraz jak pisalam w innych moich postach mamy problemy z sasiadami , my z mezem ponosimy wieksze koszty calej sprawy. Obecnie ten wujek nie ma pieniedzy na czesc swoich oplat. My tez nie mamy aby oplacac calego mieszkania i nie chcemy tego roobic. Poniewaz i tak wieszkosc placimy my. Dodatkowo jedna ze spadkobierczyn chce abysmy zaczeli placic pieniadze za wynajem jednego pokoju plus czesciowo kuchni i lazienki. Plus oplaty. Chce tak zrobic poniewaz wie ze ten wujek nie ma pieniedzy na swoje utrzymanie , zywnosc oplaty. Wprowadzajac sie tu nie bylo mowy o zadnym najmie, mielismy dokladac tylko czesc do oplat. Mieli tez przeprowadzic sprawe spadkowa gdzie moj maz dostaje mieszkanie z tym iz ten wujek dalej dozywotnie tu mieszka. Oczywiscie do tego nie doszlo. I nie dojdzie.W obecnej chwili nie mozemy sie stad wyprowadzic, wlozylismy tez w to mieszkanie troche pieniedzy. Mamy tu meldunek tymczasowy. Chcielibysmy spisac z dwoma spadkobierczyniami w tym matka mojego meza, umowe uzyczenia polowy mieszkania, ale chcemy sie zabezpieczyc aby nie ponosic winy za dlugi powstale na mieszkaniu nie z naszej winy. Czy mozna na umowie napisac iz my jako bioracy oplacamy czesc rachunkow, tu podamy przyblizona kwote miesiecznie, reszte rachunkow oplacac ma ten wujek?? Wszystkie remonty mieszkaniowe ponosimy po polowie?? Czy tak spisana umowa zabezpieczy nas i dwie ze spadkobierczyn przed ewentualnymi dlugami??? Czy wogole mozna spisac umowe uzyczenia tylko z dwoma spadkobiercami i tylko polowy mieszkania?? Rachunki ktore bysmy my oplacali bysmy zbierali, badz bysmy swoja czesc dawali temu wujkowi i niech doklada reszte od siebie i placi.Prosze o jakas odpowiedz. dziekuje

#2 sjp
sjp
  • Użytkownik
  • 382 postów

Napisano 06 grudzień 2013 - 18:36

Dziadek mial na wylaczna wlasnosc mieszkanie, zmarl i jest czterech spadkobiorcow. Czy Pani zagladala do KW lub do spoldzielni aby to potwierdzic ?
Kazdy z wspolwlascicieli powinien placic 1/4 naleznych oplat za mieszkanie. Jezeli Pani robi remonty w mieszkaniu za zgoda - na pismie - pozostalych wspolwlascicieli to przy sprawie sadowej ma Pani prawo dopominac sie o zwrot czesci tych kwot, jezeli takiej zgody nie bylo to sad moze uznac ze Pani robila im prezent. Jezeli Pani placi wiecej niz pozostali wspolwlasciciele to ten fakt nalezy podac sadowi aby obciazyl na Pani dobro innych wspolwlascicieli.
Kazdy z wspolwlascicieli ma prawo do korzystania z mieszkania - z rodzina - i inni wspolwlasciciele nie moga zadac oplaty za korzystanie ze swojej czesci mieszkania. Spadek nabywa sie w momencie smierci danej osoby a nie po sprawie sadowej.
Kazde uzyczenie mieszkania musi byc podpisane przez wszystkich wspolwlascicieli, otrzymana gotowke nalezy zgloscic w US i zaplacic podatek. Ale Pani maz jest wspolwlascicielem a wiec ma prawo mieszkac w swoim lokalu.
Uwazam ze trzeba isc do notariusza, zglosic nabycie spadku i ew. zakup przez jedna osobe a nie czekac w nieskonczonosc na sprawe sadowa.

#3 monika1403
monika1403
  • Użytkownik
  • 44 postów

Napisano 06 grudzień 2013 - 20:05

dziadek zakupil mieszkanie po smierci swojej zony, wiec byl jedynym wlascicielem. Ma czworo dzieci, wujek, dwie ciotki no i tesciowa. Moj maz nie jest wspolwlascicielem mieszkania, bylby nim jezeli przyjal by czesc mieszkania od swojej mamy i od jedenj z ciotek, mialby wtedy polowe mieszkania na siebie.. mamy akt notarialny gdzie jako wlasiciel widnieje dziadek meza. Tylko jeden ze spadkobiercow zajmuje to mieszkanie, reszta mieszka na swoim. Wiec oplaty mieszkaniowe ponosi osoba ktora w danym momencie zajmuje to mieszkanie czyli ten wujek, teraz czesc placimy rowniez my poniewaz wiadomo mieszkamy wiec i zuzywamy wode gaz itd. Remonty byly robione ale nie mamy zadnych umow miedzy spadkobiercami poniewaz nie sadzilismy ze jak sie tu wprowadzimy to czeka nas kupa problemow finansowych i nie tylko. Z tego co czytalam to umowa uzyczenia rodzinie nie podlega opodatkowaniu. Glownie chodzi o to czy mozna w umowie uzyczenia wipisac zemy tylko czesciowo pokrywamy oplaty i reszta nas nie dotyczy. Czyli jezeli rocznie moje rachunki wyniosa 2tys i tyle bede miala na kwitkach to reszta rachunkow ktore powinien poniesc ten wujek a nie oplaci ich, nie beda mialy pozniejszych konsekwencji iz to my bedziemy scigani za te dlugi. Nie jestesmy wlascicielami mieszkania i zadne rachunki na nas nie stoja, ale mamy przypadek ze jest zadluzenie na wodzie z lat gdzie nas tu nie bylo i spoldzielnia nakaz zaplaty wyslala na nas i tego wujka.Nie obchodzilo ich to ze nie stoi rachunek na mnie czy meza. Nie chcemy odpowiadac za czyjes dlugi





Podobne problemy prawne: Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Yandex.Metrica