Skocz do zawartości

Serwis Forumprawnicze.info używa plików cookies. Więcej informacji o plikach cookies znajdziesz w Polityka Prywatności. Aby usunąć tą informację naciśnij przycisk po prawej:    OK
OK

Zdjęcie
- - - - -

Wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego po 5 latach

aliment zniesienie uchylenie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie
#1 Emefte
Emefte
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 03 lipiec 2012 - 16:09

6 lat temu został orzeczony rozwód z obustronnej winy małzonków i zasądzone alimenty na byłą żonę. Sytuacja alimentowanej w niczym sie przez ten czas nie zmieniła, jej możliwości zarobkowania pozostają takie same, jak 6 lat wcześniej, natomiast jej były mąz zawarł niedawno nowy związek małżeński i ma niepełnosprawną, starą i samotną matkę, której od 2 lat finansuje rehabilitację po wylewie i opiekunkę domową. Czy we wniosku o uchylenie alimentów można się powołać również na ich "automatyczne" wygaśnięcie po upływie 5 lat, czy uzasadniać to tylko zmianą sytuacjin życiowej powoda? Pytam, bo interpretacje 60 § 3 k.r.o, znalezione w sieci są sprzeczne. Jak to jest z tą obustronną winą w przypadku zniesienie alimentów?

#2 Prawne.org
Prawne.org
  • Administrator
  • 15247 postów

Napisano 03 lipiec 2012 - 17:27

Przepis mówi o wygaśnięciu - więc wystarczy wskazywanie tylko i wyłącznie na upływ czasu.
Może jednak być tak, że pozwana w odpowiedzi na pozew złoży powództwo wzajemne w zakresie przedłużenia obowiązku alimentacyjnego. I wówczas oczywiście zasadne będzie wskazywanie na sytuację osobistą zobowiązanego.

#3 Emefte
Emefte
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 03 lipiec 2012 - 19:09

Dziękuję za odpowiedź. Czy jednak przepis o wygaśnięciu obowiązku alimentacyjnego po 5 latach dotyczy również małżonka współwinnego rozpadu małżeństwa, czy tylko niewinnego? W k.r.o. art. 60 § 3 czytamy:

obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

Brakuje mi tu słowa "wyłącznie", które występuje w art. 60 § 1 K.r.o:
małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

I kolejne pytanie, związane z udzieloną przez Pana/Panią odpowiedzią: czy w przypadku ustania obowiązku alimentacyjnego po 5 latach były małżonek może sie domagać po dowolnym czasie ponownego przyznania alimentów?

#4 Prawne.org
Prawne.org
  • Administrator
  • 15247 postów

Napisano 03 lipiec 2012 - 19:23

Faktycznie - zauważył Pan słuszny problem. Orzecznictwo w tym zakresie jest niejednolite. W zasadzie tylko jeden wyrok precyzyjnie wskazuje na taką okoliczność:
Czasowe ograniczenie obowiązku alimentacyjnego między rozwiedzionymi małżonkami nie wchodzi zatem w rachubę, gdy zobowiązany do alimentacji jest małżonek ponoszący winę rozkładu, i to niezależnie od tego, czy zobowiązany jest w stosunku do małżonka, który także ponosi winę rozkładu, czy w stosunku do małżonka, który winy rozkładu nie ponosi (uzasadnienie tezy IV wytycznych alimentacyjnych SN z 1987 r.).

Tyle, że należałoby tu wrócić do pierwotnego wyroku ustalającego alimenty - co było jego podstawą? Stan niedostatku?
W takim wypadku niezależnie od interpretacji prawa czy wygasa po upływie 5 lat czy też nie - należałoby wskazywać, że stan niedostatku nie istnieje po stronie uprawnionego.

#5 Emefte
Emefte
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 03 lipiec 2012 - 21:26

Tak, zasugerowała mnie ta odpowiedź prawnika i wiele podobnych interpretacji

Tyle, że należałoby tu wrócić do pierwotnego wyroku ustalającego alimenty - co było jego podstawą? Stan niedostatku? W takim wypadku niezależnie od interpretacji prawa czy wygasa po upływie 5 lat czy też nie - należałoby wskazywać, że stan niedostatku nie istnieje po stronie uprawnionego.

Nie tyle stan niedostatku, co stan zdrowia uprawnionej. Posiada ona orzeczenie o częściowej niezdolności do pracy, ustalone na podstawie art. 12 ust. 3, (Dz. U. Nr 162, poz. 1118) oraz celowości przekwalifikowania się. Stan jej zdrowia nie uległ w ciągu tych 6 lat pogorszeniu, jednak pracy zarobkowej dotąd nie podjęła. Nie podjął jej też 27 letni syn uprawnionej w poprzedniego zwiazku, pozostający z nią we wspólnym gospodarstwie domowym, mimo, że skończył dwa fakultety, studiując w trybie dziennym. Oboje mieszkają w wykupionym przeze mnie rok temu i opłacanym mieszkaniu (sprawa o eksmisję w toku), którego nie moge sprzedać, ani wynająć. Ja wraz z obecną żoną mieszkam w jej mieszkaniu w innym mieście, częściowo utrzymując ją (uprawia wolny zawód i ma nieregularne zarobki) i chorą matkę. Patrząc obiektywnie, to raczej mnie się "pogorszyło", niż byłej żonie. :)

#6 Prawne.org
Prawne.org
  • Administrator
  • 15247 postów

Napisano 04 lipiec 2012 - 06:39

A jakie ma źródła utrzymania? Renta? Emerytura?

#7 Emefte
Emefte
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 04 lipiec 2012 - 08:01

Pobiera rentę.

#8 Prawne.org
Prawne.org
  • Administrator
  • 15247 postów

Napisano 04 lipiec 2012 - 11:20

Czyli
1. wnosić o uchylenie obowiązku z uwagi na upływ czasu
2. z ostrożności procesowej wskazywać, że była żona nie znajduje się w niedostatku
3. wskazywać również na Pana trudną sytuację finansową i brak możliwości dalszego płacenia alimentów.

#9 Emefte
Emefte
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 05 lipiec 2012 - 07:49

I tak mniej więcej został sformułowany wniosek. Dziękuję za porady i jadę składać do sądu.





Podobne problemy prawne: Collapse


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Yandex.Metrica