←  Blog Pasjonata

Forumprawnicze.info

»

Blog Pasjonata

Odszkodowania powypadkowe- cz. 5 10 luty 2018

Zgodnie z tezą wyroku S.N. z dnia 10 czerwca 1999 r. II UKN 681/98 „Przy ocenie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę (art. 445 § 1 KC) należy uwzględniać przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym” (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 września 1970 r., II PR 267/70, OSNCP 1971 z. 6, poz. 103 oraz z dnia 15 lipca 1977 r., IV CR 266/77 i z dnia 23 kwietnia 1969 r., I PR 23/69 – nie publikowane). Podobnie S.N. w wyroku z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 „Oceniając rozmiar doznanej krzywdy trzeba zatem wziąć pod rozwagę całokształt okoliczności, w tym rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych, ich nasilenie i czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową oraz inne czynniki podobnej natury (zob. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNC 1974, nr 9, poz. 145 oraz orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1965 r., II PR 280/65, OSNCP 1966, nr 10, poz. 168, z dnia 4 czerwca 1968 r., I PR 175/68, OSNCP 1969, nr 2, poz. 37, z dnia 10 października 1967 r., I CR 224/67, OSNCP 1968, nr 6, poz. 107, z dnia 19 sierpnia 1980 r., IV CR 283/80, OSNCP 1981, nr 5, poz. 81, z dnia 10 grudnia 1997 r., III CKN 219/97, nie publ., z dnia 20 marca 1998 r., II CKN 650/97, nie publ., z dnia 11 lipca 2000 r., II CKN 1119/98, nie publ., z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, nie publ., z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, nie publ., z dnia 29 września 2004 r., II CK 531/03, nie publ., z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 40 oraz z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, nie publ., z dnia 9 listopada 2007 r., V CSK 245/07, OSNC-ZD 2008, nr D, poz. 95, z dnia 14 lutego 2008 r., II CSK 536/07, OSP 2010, nr 5, poz. 47, z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, OSNC-ZD 2010, nr C, poz. 80 i z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 244/09, nie publ.). Zgodnie z tezą wyroku S.N. z dn. 4 lutego 2008 r. III KK 349/07 „Użyte w art. 445 § 1 k.c. pojęcie "sumy odpowiedniej" choć ma charakter niedookreślony, tym niemniej w orzecznictwie wskazuje się kryteria, którymi należałoby kierować się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia, a mianowicie to, że musi ono mieć charakter kompensacyjny, a więc musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, nie będącą jednakże wartością nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy. Z tego wynika, że "wartość odpowiednia" to wartość utrzymana w granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Pamiętać przy tym należy, że na wysokość zadośćuczynienia składają się cierpienia pokrzywdzonego - tak fizyczne jak i psychiczne - których rodzaj, czas trwania i natężenie, należy każdorazowo określić w kontekście materiału dowodowego sprawy. Indywidualny charakter zadośćuczynienia przesądza o tym, że ostateczne ustalenia, jaka konkretnie kwota jest "odpowiednia" z istoty swej należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego, lecz nie może to być uznanie dowolne”. Wyrok S.N. z dn. 9 listopada 2007 r. V CSK 245/07 „Ustalenie wysokości zadośćuczynienia przewidzianego w art. 445 § 1 k.c. wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności istotnych dla określenia rozmiaru doznanej krzywdy, takich jak: wiek poszkodowanego, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i czas trwania, nieodwracalność następstw uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiowa oraz inne czynniki podobnej natury”. Wyrok S.N. z dn. 29 maja 2008 r. II CSK 78/08 „Ocena kryteriów decydujących o wysokości zadośćuczynienia zależy od okoliczności konkretnej sprawy. Dlatego konfrontacja danego przypadku z innymi może dać jedynie orientacyjne wskazówki, co do poziomu odpowiedniego zadośćuczynienia. Kierowanie się przy ustalaniu sumy zadośćuczynienia sumami zasądzanymi z tego tytułu w innych sprawach może tylko zapobiegać powstawaniu rażących dysproporcji w podobnych sprawach. Wysokość świadczeń przyznanych w innych sprawach, choćby w podobnych stanach faktycznych, nie może natomiast stanowić dodatkowego kryterium miarkowania zadośćuczynienia. Wysokość zadośćuczynienia pieniężnego powinna uwzględniać aktualne warunki oraz stopę życiową społeczeństwa, kraju, w którym mieszka poszkodowany. Najbliższym punktem odniesienia powinien być poziom życia osoby, której przysługuje zadośćuczynienie, gdyż jej stopa życiowa rzutować będzie na rodzaj wydatków konsumpcyjnych mogących zrównoważyć doznane cierpienie”. Wyrok SN z dnia 10.06.1999 r., UKN 681/98, OSNP 2000/16/626 „Przy ocenie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę (art. 445 § 1 KC) należy tym samym uwzględniać przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym”. Uchwała SN z dnia 08.12.1973 r., III CZP 37/73, OSNC 1974/9/145 „Zadośćuczynienie jest jednocześnie przede wszystkim środkiem rekompensaty krzywdy. Ten kompensacyjny cel zadośćuczynienia ma polegać, zgodnie z językowym znaczeniem, na - z natury rzeczy niedoskonałym - wynagrodzeniu krzywdy przez zaspokojenie w większym zakresie potrzeb poszkodowanego. W tym celu poszkodowany powinien otrzymać od osoby odpowiedzialnej za szkodę sumę pieniężną o tyle w konkretnych okolicznościach odpowiednią, ażeby mógł za jej pomocą zatrzeć lub co najmniej złagodzić odczucie krzywdy i odzyskać równowagę psychiczną. Nie ma natomiast w art. 445 k.c. podstaw do żądania zasądzenia sumy pieniężnej w takiej wysokości, aby nie tylko stanowiła ona tak rozumiane zadośćuczynienie, ale ponadto jeszcze - ze względu na swą wysokość - realizowała funkcję represji majątkowej”. Wyrok S.N. I CK 131/2003, OSNC 2005 z. 2, poz. 40 „O rozmiarze należnego zadośćuczynienia pieniężnego winien decydować w zasadzie rozmiar doznanej krzywdy, tj. stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność, czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku. Okoliczności te są niewymierne co sprawia, że sąd przy ustalaniu rozmiaru krzywdy i tym samym wysokości zadośćuczynienia ma pewną swobodę. Podkreśla się, że ocena sądu w tym względzie powinna opierać się na całokształcie okoliczności sprawy, nie wyłączając takich czynników, jak np. wiek poszkodowanego”. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2006 r., IV CSK 80/05 OSNC 2006/10/175) „Należy także zwrócić uwagę na fakt, iż przyznane zadośćuczynienie powinno uwzględniać nie tylko krzywdę istniejącą w chwili orzekania, ale również taką, którą poszkodowany będzie w przyszłości na pewno odczuwać oraz krzywdę dającą się z dużym stopniem prawdopodobieństwa przewidzieć. Decydujące znaczenie mają rzutujące na rozmiar krzywdy okoliczności uwzględnione przez sądy orzekające, takie jak rodzaj, charakter, długotrwałość i intensywność cierpień fizycznych i psychicznych, stopień i trwałość kalectwa, młody wiek, negatywne zmiany w psychice”. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/2003, OSNC 2005 z. 2, poz. 40 „O rozmiarze należnego zadośćuczynienia pieniężnego winien decydować w zasadzie rozmiar doznanej krzywdy, tj. stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność, czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku., Okoliczności te są niewymierne, co sprawia, że sąd przy ustalaniu rozmiaru krzywdy i tym samym wysokości zadośćuczynienia ma pewną swobodę. Podkreśla się, że ocena sądu w tym względzie powinna opierać się na całokształcie okoliczności sprawy, nie wyłączając takich czynników, jak np. wiek poszkodowanego”. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2001 r. III CKN 427/00, LEX nr 52766 „Nie należy jednak tracić z pola widzenia faktu, iż możliwa do zasądzenia na rzecz powoda tytułem zadośćuczynienia kwota winna być nie tylko adekwatna do rozmiaru doznanych cierpień, ale także, co wynika wprost z gramatycznej wykładni art. 445 § 1 k.c., "odpowiednia". Pojęcie to ma charakter niedookreślony, jednak w judykaturze wskazane są kryteria, którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Musi ono mieć charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być „odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być - przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego - utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa”. Wyrok S.A. z dn. 3 sierpnia 2011 r. I ACa 298/11 „Podkreślenia wymaga, że do istotnych uprawnień Sądu należy kształtowanie wysokości zadośćuczynienia, w przypadkach doznania przez pokrzywdzonego poważnych następstw uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia, a w realiach rozpoznawanej sprawy są one wyjątkowo ciężkie. Wyeksponowania związku z tym wymaga, że w ostatnich latach w orzecznictwie rysuje się słuszna tendencja do odejścia od nadmiernej ostrożności przy zasądzaniu zadośćuczynienia. Jak przykładowo trafnie zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 lipca 1997 r., II CKN 273/97 (LEX nr 286781) zdrowie jest dobrem szczególnie cennym, stąd też przyjmowanie niskich kwot zadośćuczynienia w przypadkach ciężkich uszkodzeń ciała prowadzi do niepożądanej deprecjacji tego dobra. W wyroku z dnia 10 marca 2006 r., IV CSK 80/05 (OSNC 2006, z 10, poz. 175, por. też glosy aprobujące do tego orzeczenia M. Nestorowicza - OSP 2007/1/11 i J. Matysa - M. Prawn. 2008/2/99) Sąd Najwyższy podkreślił, że zasada miarkowania wysokości zadośćuczynienia łącząca wysokość zadośćuczynienia z wysokością stopy życiowej społeczeństwa ma uzupełniający charakter w stosunku do kwestii zasadniczej, jaką jest rozmiar szkody niemajątkowej. Odniesienie wysokości zadośćuczynienia do przeciętnej stopy życiowej nie może bowiem pozbawiać zadośćuczynienia jego funkcji kompensacyjnej i przysłaniać innych, ważniejszych, przesłanek jego ustalenia. Podobne stanowisko o uzupełniającym charakterze tej zasady zajął Sąd Najwyższy we wcześniejszych wyrokach z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00 (LEX nr 80272) i dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005, z. 2, poz. 40). Sąd Apelacyjny tę linie orzeczniczą w pełni aprobuje”. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/2003, OSNC 2005 z. 2, poz. 40 „O rozmiarze należnego zadośćuczynienia pieniężnego winien decydować w zasadzie rozmiar doznanej krzywdy, tj. stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność, czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku. Okoliczności te są niewymierne co sprawia, że sąd przy ustalaniu rozmiaru krzywdy i tym samym wysokości zadośćuczynienia ma pewną swobodę. Podkreśla się, że ocena sądu w tym względzie powinna opierać się na całokształcie okoliczności sprawy, nie wyłączając takich czynników, jak np. wiek poszkodowanego”. Wyrok S.N. z dn. 28 czerwca 2005 r. I CK 7/05 „Ciążący na zakładzie ubezpieczeń obowiązek terminowego świadczenia zależy od spełnienia dodatkowych przesłanek dotyczących współdziałania poszkodowanego, w tym zwłaszcza zgłoszenia roszczenia, oraz obiektywnych możliwości ustalenia okoliczności koniecznych do ustalenia odszkodowania. Zobowiązanie do zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego, przewidzianego w art. 445 k.c., ma charakter bezterminowy, stąd też o przekształceniu go w zobowiązanie terminowe decyduje wierzyciel przez wezwanie dłużnika do wykonania. Nie ma przy tym znaczenia, że przyznanie zadośćuczynienia jest fakultatywne i zależy od uznania sądu oraz poczynionej przez niego oceny konkretnych okoliczności danej sytuacji, poszkodowany bowiem może skierować roszczenie o zadośćuczynienie bezpośrednio do osoby ponoszącej odpowiedzialność deliktową wynikającą ze skutków wypadku komunikacyjnego. Na rozmiar krzywdy, a w konsekwencji wysokość zadośćuczynienia, składają się cierpienia fizyczne i psychiczne, których rodzaj, natężenie i czas trwania należy każdorazowo określić w okolicznościach konkretnej sprawy. Mierzenie krzywdy wyłącznie stopniem uszczerbku na zdrowiu stanowiłoby niedopuszczalne uproszczenie nieznajdujące oparcia w treści art. 445 § 1 k.c. Nadmienić też trzeba, że kwoty zadośćuczynienia zasądzane w innych sprawach mogą stanowić jedynie wskazówkę dla sądu rozpoznającego daną sprawę, natomiast w żadnym stopniu sądu tego nie wiążą”. Wyrok S.N. z dn. 28 czerwca 2005 r. I CK 7/05 „Zobowiązanie do zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego, przewidzianego w art. 445 k.c., ma charakter bezterminowy, stąd też o przekształceniu go w zobowiązanie terminowe decyduje wierzyciel przez wezwanie dłużnika do wykonania. Nie ma przy tym znaczenia, że przyznanie zadośćuczynienia jest fakultatywne i zależy od uznania sądu oraz poczynionej przez niego oceny konkretnych okoliczności danej sytuacji, poszkodowany bowiem może skierować roszczenie o zadośćuczynienie bezpośrednio do osoby ponoszącej odpowiedzialność deliktową wynikającą ze skutków wypadku komunikacyjnego”. Wyrok S.O. z dn. 5 lipca 2007 r. II C 355/05 „Przy wyliczaniu kwoty tytułem zadośćuczynienia należy mieć bowiem na uwadze fakt, iż małoletnia przez długie lata będzie odczuwała jeszcze skutki tego wypadku, czeka ją kolejna operacja, w tym również oczu, nie wiadomo kiedy i czy w ogóle odzyska sprawność ruchową taką jaką miała przed wypadkiem, a także czy będzie prawidłowo rozwijała się psychicznie”. Wyrok S.O. z dn. 12 października 2005 r. VI Ca 663/05 „Jest rzeczą oczywistą że brak zatrudnienia i zdolności do pracy wpływa na pogłębienie uczucia "bezużyteczności społecznej", bezradności i będzie powodem negatywnych przeżyć psychicznych”. Wyrok S.O. z dn. 3 czerwca 2008 r. III Ca 446/08 „Przewidując w art. 445 § 1 możliwość przyznania poszkodowanemu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, kodeks cywilny nie określa kryteriów, jakimi należy się kierować przy ustalaniu wysokości tego zadośćuczynienia. Niewątpliwie zadośćuczynienie ma na celu naprawienie szkody niemajątkowej wyrażającej się krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych, dlatego ustalając jego wysokość trzeba mieć na uwadze rozmiar dolegliwości powstałych w następstwie urazu oraz leczenia, potrzebę złagodzenia cierpień fizycznych i negatywnych odczuć psychicznych towarzyszących zdarzeniu. Uwzględnienia wymaga także długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia, konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym poszkodowanego, jego wiek i prognozy na przyszłość”. Wyrok S.N. z dn. 12 lipca 2002 V CKN Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia za doznaną krzywdę należy mieć na uwadze, że jego celem jest wyłącznie złagodzenie doznanej przez pozwanego krzywdy, wobec czego utrata zdolności do pracy zarobkowej może mieć wpływ na wysokość zadośćuczynienia tylko o tyle, o ile łączy się z poczuciem krzywdy spowodowanej niemożnością wykonywania wybranego i wyuczonego zawodu. Sama zaś utrata zarobków - znajduje rekompensatę w należnej na podstawie art. 444 § 2 k.c. rencie odszkodowawczej”.
Co ważne w latach 60 ubiegłego stulecia w orzecznictwie ukształtował się pogląd, że wysokość zadośćuczynienia powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (zob. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1965 r., I PR 203/65, OSPiKA 1966, nr 4, poz. 92). Jego konsekwencją – na co wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03 (OSNC 2005, nr 2, poz. 40) – była utrzymująca się tendencja do zasądzania skromnych sum tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Jednak funkcja kompensacyjna powinna mieć istotne znaczenie dla ustalenia wysokości zadośćuczynienia. Już w XXI wieku S.N. dąży do przełamania tej tendencji i wielokrotnie podkreślał że ze względu na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia jego wysokość musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, adekwatną do warunków gospodarki rynkowej. Wyrok S.N. z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 „Stopa życiowa poszkodowanego nie ma wpływu na wysokość zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.)”. Zgodnie z tezę S.N. z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03 „Powołanie się przez sąd przy ustalaniu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na potrzebę utrzymania wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, nie może prowadzić do podważenia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia” (zob. także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1997 r., II CKN 416/97, nie publ., z dnia 19 maja 1998 r., II CKN 756/97, nie publ., z dnia 18 listopada 1998 r., II CKN 353/98, nie publ., z dnia 29 października 1999 r., I CKN 173/98, nie publ., z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, nie publ., z dnia 11 stycznia 2001 r., IV CKN 214/00, nie publ., z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, nie publ., z dnia 11 października 2002 r., I CKN 1065/00, nie publ., z dnia 10 lutego 2004 r., IV CK 355/02, nie publ., z dnia 27 lutego 2004 r., V CK 282/03, nie publ., z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, nie publ., z dnia 10 marca 2006 r., IV CSK 80/05, OSNC 2006, nr 10, poz. 175 i z dnia 9 listopada 2007 r., V CSK 245/07, OSNC-ZD 2008, nr D, poz. 95 i z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 244/09, nie publ.). Porównanie takie jednak może stanowić tylko orientacyjną wskazówkę, nie może bowiem naruszać zasady indywidualizacji okoliczności wyznaczających rozmiar krzywdy doznanej przez konkretnego poszkodowanego (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09 i z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 244/09). Dla zasądzenia renty nie jest nieodzowne wykazanie, że poszkodowany takie wydatki rzeczywiście ponosi, a jedynie udowodnienie konieczności takich wydatków w wyniku doznanego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 1969, I PR 28/69, OSNCP 1969, nr 12, poz. 229, i z dnia 11 marca 1976 r., IV CR 50/76, OSNCP 1977, nr 1, poz. 11). W orzecznictwie ugruntował się aprobowany przez piśmiennictwo pogląd opowiadający się za kompensacyjnym charakterem przewidzianego w art. 445 § 1 k.c. zadośćuczynienia pieniężnego, tj. uznający je za sposób naprawienia szkody niemajątkowej, wyrażającej się krzywdą w postaci doznanych cierpień fizycznych i psychicznych (por. w szczególności wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 1968 r., I PR 175/68, OSNCP 1969, nr 2, poz. 37, oraz uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNCP 1974, nr 9, poz. 145). Sąd przy ustalaniu rozmiaru krzywdy i tym samym wysokości zadośćuczynienia ma pewną swobodę. Ocena sądu w tym względzie powinna opierać się na całokształcie okoliczności sprawy, nie wyłączając takich czynników, jak np. wiek poszkodowanego (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 2 września 1960 r., 3 CR 173/60, OSN 1962, nr 1, poz. 14, z dnia 15 grudnia 1965 r., II PR 280/65, OSNCP 1966, nr 10, poz. 168, i z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, nie publ.) i postawa sprawcy (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 października 1967 r., I CR 224/67, OSNCP 1968, nr 6, poz. 107, oraz z dnia 19 sierpnia 1980 r., IV CR 238/80, OSNCP 1981, nr 5, poz. 81). Wiek poszkodowanego i postawa sprawcy mogą rzutować na rozmiar krzywdy; gdy poszkodowany jest osobą młodą lub następuje szczególne nasilenie winy sprawcy rozmiar krzywdy może być większy niż gdy takie okoliczności nie występują. W uzasadnieniu wyroku S.N. z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 można przeczytać: „W orzecznictwie oraz w nauce prawa zgodnie przyjmuje się, że suma pieniężna przyznana tytułem zadośćuczynienia ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej, powinna zatem wynagrodzić poszkodowanemu doznane przez niego cierpienia fizyczne i psychiczne i ułatwić przezwyciężanie ujemnych przeżyć. Nie oznacza to jednak, że formą złagodzenia doznanej krzywdy musi być nabywanie dóbr konsumpcyjnych o wartości odpowiadającej poziomowi życia poszkodowanego. Trzeba zauważyć, że takie pojmowanie funkcji kompensacyjnej prowadziłoby do różnicowania krzywdy, a tym samym wysokości zadośćuczynienia zależnie od stopy życiowej poszkodowanego. Godziłoby to w zagwarantowaną w art. 32 Konstytucji zasadę równości wobec prawa, a także w powszechne poczucie sprawiedliwości. Poziom życia poszkodowanego nie może być zatem zaliczany do czynników, które wyznaczają rozmiar doznanej krzywdy i wpływają na wysokość zadośćuczynienia”. Zgodnie z uzasadnieniem wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03 „Kodeks cywilny wyraźnie odróżnia uszczerbek niemajątkowy (krzywdę) od wynikającego z uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia uszczerbku majątkowego (por. aktualne orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 7 września 1960 r., 2 CR 629/59, OSPiKA 1961, nr 12, poz. 343) i tylko uszczerbek niemajątkowy pozwala rekompensować za pomocą zadośćuczynienia (art. 445 k.c.), natomiast celem naprawienia uszczerbku majątkowego przyznaje roszczenie o jednorazowe odszkodowanie oraz o rentę (art. 444 k.c.)”. Odszkodowanie bowiem, w tym także zadośćuczynienie, w rozmiarze, w jakim należy się ono wierzycielowi w dniu, w którym dłużnik ma je zapłacić (art. 455 k.c.), powinno być oprocentowane z tytułu opóźnienia (art. 481 § 1 k.c.) od dnia wezwania dłużnika do zapłaty, a nie dopiero od daty wyrokowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2000 r., II CKN 725/98, OSNC 2000, nr 9, poz. 158 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 sierpnia 2001 r., I CKN 18/99, OSNC 2002, nr 5, poz. 64). Zgodnie z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. W myśl art. 481 § 2 k.c. jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej niż stopa ustawowa, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. W myśl § 3 tegoż artykułu w razie zwłoki dłużnika wierzyciel może nadto żądać naprawienia szkody na zasadach ogólnych. Wyrok S.N. z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 „Stopa życiowa poszkodowanego nie ma wpływu na wysokość zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.)”. Wyrok S.N. z dnia 15 lipca 1997 roku, sygn. akt II CKN 273/97 „Zdrowie jest dobrem szczególnie cennym; przyjmowanie niskich kwot zadośćuczynienia w przypadkach uszkodzeń ciała prowadzi do niepożądanej deprecjacji tego dobra. Wskazał również na odpowiedniość zadośćuczynienia, tj., że ma być utrzymane w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa”. Wyrok S.N. z dn. 18 kwietnia 2002 r. II CKN 605/00 „Zarzut zawyżenia (zaniżenia) wysokości zadośćuczynienia może być uwzględniony w instancji odwoławczej tylko wtedy, gdy nie zostały wzięte pod uwagę wszystkie istotne kryteria rzutujące na tę formę rekompensaty, w tym też częściowe zaspokojenie roszczeń przed wytoczeniem powództwa. W przypadku uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia należy uwzględniać czynniki obiektywne: czas trwania, stopień intensywności cierpień fizycznych i psychicznych, nieodwracalność skutków urazu (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, wiek poszkodowanego, a także czynniki subiektywne: poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową. Nie bez znaczenia są też takie okoliczności, jak pozbawienie możliwości osobistego wychowywania dzieci i zajmowania się gospodarstwem domowym, konieczność korzystania z pomocy innych osób przy prostych czynnościach życia codziennego. Za przyznaniem wysokiego zadośćuczynienia może przemawiać szczególne natężenie winy sprawcy szkody. Roszczenie o zadośćuczynienie ma na celu kompensację szkody niemajątkowej, jest zatem zbliżone do roszczeń odszkodowawczych sensu stricto. Dlatego zasady ustalania wysokości odszkodowania (art. 363 § 2 k.c.) są w drodze analogii stosowane przy ustalaniu odpowiedniego zadośćuczynienia. Z uwagi na waloryzacyjny charakter odsetek, ich zasądzenie za okres poprzedzający wyrokowanie przy równoczesnym ustaleniu wysokości zadośćuczynienia według cen z daty orzekania prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania wierzyciela kosztem dłużnika”.
Przykładowo, w sprawie, w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, wysokość zadośćuczynienia dla powoda – ucznia poparzonego w dniu 24 listopada 1994 r. (łączna powierzchnia oparzeń – 7%, w tym oparzenia pierwszego i drugiego stopnia twarzy oraz drugiego i trzeciego stopnia rąk), została ustalona na 70 000 zł, a w sprawie, w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1999 r. III CKN 339/98, powódce, studentce medycyny, przyznano w 1996 r. zadośćuczynienie w kwocie 30 000 zł w związku z uszkodzeniem w wypadku samochodowym łokcia prawej ręki, przejawiającym w znacznym ograniczeniu prostowania i zginania tej ręki. W innej znów sprawie w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, powodowi przyznano zadośćuczynienie w kwocie 135 900 zł w związku z wieloodłamaniowym złamaniu kości podudzia lewego, skrócenia podudzia, przemieszczenia kości, złamania żeber, stłuczenia płatów czołowych mózgu, wstrząśnienia mózgu, złamania zębów, połamania kości śródręcza, ran ciętych i szarpanych czoła, warg, języka, rąk i tułowia. Stopień utraty zdrowia przez powoda biegły określił na 40%, a jeszcze w innej sprawie w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 powodowi przyznano zadośćuczynienie w kwocie 450 000 zł w związku z trwałym następstwem doznanych obrażeń jest ograniczenie ruchomości kręgosłupa oraz deformacji trzonów dwóch kręgów w odcinku lędźwiowym, ograniczenie ruchomości lewego stawu kolanowego i lewego stawu skokowego, słaby zrost kości lewego podudzia, znaczne zniekształcenie prawej kości piętowej z wtórnymi zmianami zwyrodnienia w stawie skokowo-piętowym oraz brak palca prawej stopy, gdzie trwały uszczerbek na zdrowiu wynosił 74%. Nie można całkowicie abstrahować od tendencji występujących w orzecznictwie w porównywalnych przypadkach, gdyż konfrontacja analizowanego przypadku z innymi pozwala uniknąć rażących dysproporcji kwot zasądzanych z tytułu zadośćuczynienia, które mogłyby godzić w poczucie sprawiedliwości. Jednak zgodnie z tezą wyroku S.N. z dn. 28 czerwca 2005 r. I CK 7/05 „(...) Mierzenie krzywdy wyłącznie stopniem uszczerbku na zdrowiu stanowiłoby niedopuszczalne uproszczenie nieznajdujące oparcia w treści art. 445 § 1 k.c. Nadmienić też trzeba, że kwoty zadośćuczynienia zasądzane w innych sprawach mogą stanowić jedynie wskazówkę dla sądu rozpoznającego daną sprawę, natomiast w żadnym stopniu sądu tego nie wiążą (...)”.
Pracodawca lub odpowiednio jego ubezpieczyciel może wyłączyć się od odpowiedzialności za szkodę na zasadzie ryzyka tylko w razie zaistnienia wymienionych w powołanym przepisie okoliczności egzoneracyjnych, tj. I) siły wyższej. Według klasycznej definicji siły wyższej jest to zdarzenie pochodzące z zewnątrz przedsiębiorstwa (przy czym chodzi nie tylko o zewnętrzność w znaczeniu fizycznym, ale i funkcjonalnym) i nadzwyczajne, a więc występujące tak gwałtownie lub niespodziewanie, że niemożliwe jest zapobieżenie mu środkami normalnie używanymi w tym celu. Zgodnie z tezą wyroku S.N. z dnia 28 września 1971 r., II CR 388/71, OSNCP 1972, nr 3, poz. 58 „Nie można powołać się na siłę wyższą jako na okoliczność wyłączającą odpowiedzialność wtedy, gdy szkoda powstała w wyniku nieusunięcia zagrażających bezpieczeństwu skutków działania siły wyższej, jeżeli można im zapobiec przez ich zlikwidowanie lub przez skuteczne ostrzeżenie przed grożącym niebezpieczeństwem za pomocą powszechnie przyjętych środków” oraz tezą S.N. z dnia 31 sierpnia 1989 r., I CR 378/89 „Uderzenie pioruna (wyładowania elektryczne w czasie burzy) w przewody wysokiego napięcia i ich uszkodzenie w sposób narażający na wyrządzenie szkody nie może być uważane za nastąpienie szkody wskutek siły wyższej, jeżeli zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody nie stosuje bez względu na przyczynę - najwyższego standardu środków i zabezpieczeń technicznych”, II) winy poszkodowanego stanowiącej wyłączną przyczynę szkody. Jednak użyty przez ustawodawcę zwrot „wyłącznie z winy” trzeba rozpatrywać w kontekście przyczynowości, a nie winy. Zgodnie z tezą S.N. z dnia 4 czerwca 1997 r. II UKN 158/97 „O wykluczeniu odpowiedzialności pracodawcy na podstawie art. 435 § 1 KC za szkody z wypadku przy pracy nie pokryte świadczeniami z ustawy wypadkowej nie decyduje rodzaj, czy stopień winy poszkodowanego, tylko jej wyłączność w spowodowaniu szkody”. Wyrok S.N. z dn. 9 kwietnia 2008 r., II PK 283/07 „Jeżeli praca jest wykonywana przy użyciu maszyn lub urządzeń napędzanych siłami natury, tj. energią elektryczną, paliwami płynnymi, gazami itp., wówczas odpowiedzialność pracodawcy za szkody wynikające z wypadku przy pracy jest oparta na zasadzie ryzyka. Aby pracodawca nie był odpowiedzialny za wypadek, musi dowieść wyłącznej winy pracownika” Szkoda nie powstaje z wyłącznej winy poszkodowanego w sytuacji, gdy poza jego zachowaniem (działaniem, zaniechanie) wystąpiły jeszcze inne przyczyny wypadku związane z ruchem tegoż przedsiębiorstwa lub zakładu pod warunkiem, że nie wynikają z siły wyższej, bądź zachowania osoby trzeciej, za którą przedsiębiorstwo nie ponosi odpowiedzialności. Wobec tego przesłanki egzoneracyjne mogą wystąpić kumulatywnie, III) wyłącznej winy osoby trzeciej, za którą zakład nie odpowiada. Przy czym jeśli osoba trzecia jedynie przyczynia się do powstania czy tez zwiększenia szkody to poszkodowany pracownik może domagać się odszkodowania i zadośćuczynienia zarówno od przedsiębiorstwa lub zakładu jak i owej osoby trzeciej. Zakład korzystający z pracy pracowników swego kontrahenta, przez fakt wykonywania pracy na swym terenie, nie staje się ich pracodawcą i nie przejmuje obowiązków pracodawcy w zakresie prawa pracy. Wyrok z dnia 23 lutego 1999 r. I PKN 594/98 „Nie jest pracodawcą jednostka organizacyjna wyznaczona przez podmiot zatrudniający jako miejsce wykonywania pracy”. Pracodawca prowadzący zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody nie ponosi odpowiedzialności cywilnej na zasadzie ryzyka za szkodę doznanej przez swojego pracownika podczas wykonywania pracy u osoby trzeciej, która nie prowadzi przedsiębiorstwa wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1998 r., II UKN 391/98, dotychczas niepublikowany). Zgodnie z tezą wyroku S.N. z dnia 11 marca 2004 r. II UK 260/03 „Pracodawca i zakład, na którego terenie pracodawca wykonywał czynności zlecone umową, ponoszą odpowiedzialność solidarną za szkodę wyrządzoną pracownikowi poszkodowanemu w wypadku przy pracy, jeżeli oba te podmioty odpowiadają na podstawie art. 435 k.c.”. Dalej w uzasadnieniu ów S.N. pisze, że „W sprawie zachodzi więc możliwość przyjęcia odpowiedzialności za szkodę dwóch różnych podmiotów odpowiadających na zasadzie ryzyka, a skoro nie ma podstaw do wykazania, którego z tych podmiotów działalność była rzeczywistą przyczyną powstania szkody, to obydwa te podmioty odpowiadają na podstawie art. 441 k.c. solidarnie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 1985 r., IV CR 202/85, niepublikowany). Wynagrodzenie szkody znajdujące ustawową podstawę odpowiedzialności solidarnej, podlega regułom art. 366 i następnych k.c.. Poszkodowany może, według własnego wyboru, żądać spełnienia całości lub części świadczenia od wszystkich odpowiedzialnych wobec niego łącznie lub od każdego z osobna, a zaspokojenie przez jednego zwalania pozostałych. Pomijając ułatwienie egzekucji odszkodowania, ustalenie odpowiedzialności solidarnej ma dla wierzyciela to podstawowe znaczenie, że odpowiedzialny solidarnie za wyrządzoną mu szkodę nie może wobec niego podnosić zarzutu przyczynienia się do szkody współdłużnika solidarnego”. Wyrok S.N. z 18 października 1982 r., I CR 160/82, OSPiKA 1985, nr 12, poz. 224, wedle którego: "Ustalenie i przypisanie winy osobie trzeciej, której działanie miało być wyłączną - w rozumieniu art. 435 § 1 k.c. - przyczyną powstania szkody, związane jest zawsze z konkretnie oznaczonym podmiotem. Niezidentyfikowanie tego podmiotu jest równoznaczne z upadkiem wskazanej przesłanki egzoneracyjnej. Anonimowość sprawcy nie pozwala bowiem na wyłączenie go z kręgu osób, za zachowanie których odpowiedzialność ponosi prowadzący zakład (art. 429 i 430 k.c.), a także spośród kręgu osób korzystających z ustawowego unormowania nieodpowiedzialności, skoro nie można ich w ogóle (w znaczeniu subiektywnym) obarczyć winą (art. 426 i nast. k.c.)". Wyrok S.N. z dnia 8 listopada 1988 r., II CR 315/88, OSP 1990/4 poz. 217 „Wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorstwa z uwagi na przewidzianą w art. 435 k.c. wyłączną winę osoby trzeciej wymaga identyfikacji tej osoby”. Zgodnie z tezą wyroku S.N. z dnia 5 grudnia 1997 r. II UKN 381/97 „Odpowiedzialność za szkodę na osobie pracownika spowodowaną wypadkiem komunikacyjnym zaistniałym wskutek awarii samochodu zakładowego, którego stan techniczny podlegał kontroli zakładowych służb technicznych, obciąża pracodawcę na zasadzie ryzyka, przy uwzględnieniu stopnia przyczynienia się pracownika do powstania szkody”. Wyrok z dnia 21 maja 1997 r. II UKN 129/97 „Pracodawca nie odpowiada na zasadzie ryzyka (art. 436 § 1 w związku z art. 435 § 1 KC) za szkodę, która powstała wskutek wypadku w drodze z pracy, spowodowaną ruchem mechanicznego środka komunikacji prowadzonego przez pracownika i stanowiącego jego własność”, 3) odszkodowanie i zadośćuczynienie jeśli wypadek przy pracy jest zarówno wypadkiem komunikacyjnym; 4) odszkodowanie z ubezpieczeń grupowych, indywidualnych, dobrowolnych NNW za stwierdzony trwały uszczerbek na zdrowiu. Z ubezpieczeń NNW nigdy nie należy się żadne zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, a co do zasady tylko odszkodowania jako iloczyn trwałego uszczerbku na zdrowiu i sumy ubezpieczenia. Jednak OWU może zawierać zapisy, że oprócz odszkodowania za stwierdzony trwały uszczerbek na zdrowiu należy się również odszkodowanie za koszty leczenia i rehabilitacji. W przypadku likwidowania szkody osobowej z innych zdarzeń takich np. jak pobicie w którym poszkodowany na skutek przestępstwa poniosła śmierć albo doznała naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia określonych w art. 156 § 1 k.k. lub art. 157 § 1 k.k. to zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o państwowej kompensacie przysługującej ofiarom niektórych przestępstw (tekst. jedn. Dz.U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1415 ze zm.) może być przyznana kompensata. Kompensata może być przyznana w kwocie pokrywającej wyłącznie: 1) utracone zarobki lub inne środki utrzymania, 2) koszty związane z leczeniem i rehabilitacją, 3) koszty pogrzebu. Kompensata nie może przekroczyć 12 000 zł.. Zgodnie z art. 5 przedmiotowej ustawy kompensatę przyznaje się jedynie wówczas i w takiej wysokości, w jakiej osoba uprawniona nie może uzyskać pokrycia utraconych zarobków, innych środków utrzymania lub kosztów, o których mowa w art. 3 pkt 2 i 3, od sprawcy lub sprawców przestępstwa, z tytułu ubezpieczenia, ze środków pomocy społecznej albo z innego źródła lub tytułu, niezależnie od tego, czy sprawca lub sprawcy przestępstwa zostali wykryci, oskarżeni lub skazani. Zgodnie z tezą uchwały S.N. z dnia 22 lutego 1994 r. I PZP 1/94 „1. W razie śmierci pracodawcy prowadzącego działalność gospodarczą w oparciu o wpis w ewidencji takiej działalności, jego spadkobiercy wstępują w prawa i obowiązki pracodawcy w ramach stosunków pracy z pracownikami zatrudnionymi przez zmarłego. 2. Nie dotyczy to sytuacji, w której w skład spadku nie wchodzi zakład pracy i w wyniku dziedziczenia nie dochodzi do przejęcia zakładu pracy w całości lub części w rozumieniu art. 231 § 2 kodeksu pracy; w takim wypadku stosunki pracy wygasają”.
W przypadku szkody w środkach komunikacji miejskiej szkodę likwiduje się co do zasady z polisy OC pojazdu, którym kierował sprawca szkody. W przypadku szkody na pasażerach kierowca tegoż pojazdu odpowiada za szkodę na osobie na zasadzie ryzyka czyli należy domniemywa, że jest sprawcą szkody. Kierowca aby wyłączyć się od owej odpowiedzialności musi wykazać istnienie jednej z przesłanek egzoneracyjnych tj., że szkoda wynikła z działania siły wyższej, wyłącznej winy poszkodowanego lub osoby trzeciej za którą nie ponosi odpowiedzialności. Ową osobą trzecią jest inny uczestnik ruchu drogowego.
W przypadku wypadków w Centrach Handlowych lub na chodnikach tj. np. poślizgnięcia również trzeba udowodnić zaniedbania czy też winę zarządcy budynku czy też zarządcy chodnika. Zgodnie z art. 433 k.c. za szkodę wyrządzoną wyrzuceniem, wylaniem lub spadnięciem jakiegokolwiek przedmiotu z pomieszczenia jest odpowiedzialny ten, kto pomieszczenie zajmuje, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą zajmujący pomieszczenie nie ponosi odpowiedzialności i której działaniu nie mógł zapobiec. Zgodnie z art. 434 k.c. za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części odpowiedzialny jest samoistny posiadacz budowli, chyba że zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części nie wynikło ani z braku utrzymania budowli w należytym stanie, ani z wady w budowie. Wobec tego posiadacz budowli odpowiada na zasadzie ryzyka za szkody na osobie ponosząc odpowiedzialność za szkodę nie tylko wynikłą z braku odpowiedniego nadzoru nad budowlą i utrzymywaniu jej w należytym stanie ale nawet w wyniku wad w budowie wynikłych z błędów projektantów, konstruktorów lub też wykonawców. Szkoda w Centrach Handlowych może wynikać również z poślizgnięcia, przewrócenie się czegoś etc.. Wobec tego konieczne jest udowodnienie, że szkoda wynikła z zaniedbania lub winy posiadacza budynku. Trzeba więc zadbać o bezpośrednich lub co najmniej pośrednich świadków- pośrednimi świadkami będzie już policja i pracownicy pogotowia o ile będzie ono wzywane na miejsce wypadku. Wobec tego zawsze należy wzywać policję, która sporządzi stosowną dokumentację w tym m.in. zdjęcia, protokół tak aby nie było żadnych problemów z uzyskaniem stosownego odszkodowanie i zadośćuczynienia. Warto też zadbać o ewentualne oświadczenie spisane przez posiadacza budynku. Taka sama zasada wzywania policji zachodzi np. w przypadku uszkodzenia pojazdu mechanicznego w wyniku wpadnięcia w dziurę w jezdni. Zgodnie z art. 244 § 1 k.c. dokumenty urzędowe, sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy władzy publicznej i inne organy państwowe w zakresie ich działania, stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. W myśl § 2 tego przepisu § 1 stosuje się odpowiednio do dokumentów urzędowych sporządzonych przez organizacje zawodowe, samorządowe, spółdzielcze i inne organizacje społeczne w zakresie zleconych im przez ustawę spraw z dziedziny administracji publicznej. Zgodnie zaś z art. 245 k.c. dokument prywatny stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Wobec tego gołym okiem widać, że zdarzeniom opisanym w dokumentach urzędowych daje się wiarę jakoby z urzędu stawia się je automatycznie za bezsporny fakt i nie trzeba tutaj wykazać się innymi środkami dowodowymi. Natomiast zdarzenia opisane w dokumentach prywatnych nie daje się wiary automatycznie i zwykle trzeba wykazać się środkami dowodowymi na potwierdzenie opisanych faktów. Dokument prywatny stanowi tylko dowód, że osoba prywatna złożyła oświadczenie woli. Bardzo istotne jest wykazanie, że miejsce zdarzenia było zaniedbane np. oblodzone. Nie wystarczy udowodnić tylko ogólnie zły stan chodnika. Dlatego też konieczne są mocne dowody w postaci zdjęć z konkretnego miejsca chodnika, jezdni etc. którego fatalny stan spowodował zaistnienia wypadku i szkodę. Czasami przydaje się dowód z instytutu meteorologicznego. Zgodnie z art. 429 k.c. kto powierza wykonanie czynności drugiemu, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną przez sprawcę przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, chyba że nie ponosi winy w wyborze albo że wykonanie czynności powierzył osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich czynności. Wobec tego zarządca chodnika może powierzyć utrzymywanie stanu chodnika profesjonalnej spółce która w zakresie swej działalności zawodowej trudni się wykonywaniem takich czynności i wówczas nie ponosi odpowiedzialności za szkodę.
Jeśli zaś chodzi o szkody rzeczowe to mogą być w formie szkody częściowej i całkowitej. Zgodnie z art. 3 ust. 4 pkt 3 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1151 ze zm.) czynnościami ubezpieczeniowymi są również przejmowanie i zbywanie przedmiotów lub praw nabytych przez zakład ubezpieczeń w związku z wykonywaniem umowy ubezpieczenia lub umowy gwarancji ubezpieczeniowej. Jeśli pojazd mechaniczny jest stary, a rozmiar uszkodzeń bardzo duży to można zakładać z prawdopodobieństwem bliskim jedności, że jest to szkoda całkowita. Wobec tego wydawanie pieniędzy na rzeczoznawcę aby kwestionować kosztorys jest błędną strategią działania. Choćby wówczas udowodnić zaniżone ceny m.in. części zamiennych w kosztorysie to tym bardziej wyjdzie szkoda całkowita. Wobec tego w takim przypadku należy kwestionować wycenę pojazdu nieuszkodzonego na dzień powstania szkody oraz wycenę wraku posiłkując się ostatecznie prywatną opinią rzeczoznawcy. Do wyceny pojazdu nieuszkodzonego na dzień powstania szkody bierze się pod uwagę wielu czynników tj. m.in. rok produkcji, marka, model, ogólny stan pojazdu, wyposażenie pojazdu, stan ogumienia, przebieg, koszty ewentualnych remontów i napraw powypadkowych. Można też zawnioskować do T.U. o pomoc w sprzedaży wraku na giełdzie on- line (portalach aukcyjnych) o ile pojazd mechaniczny nie jest zbyt stary, a cena wraku nie jest zbyt niska. W innym wypadku wchodzi w grę jedynie złomowanie wraku pojazdu mechanicznego. W przypadku złomowania należy przedstawić T.U. dokument ze złomowania wraku oraz dokument wyrejestrowania pojazdu i wnosić o dopłatę kwoty do kwoty wartości ceny wraku wyliczonej przez T.U.. Innymi słowy wnosić o dopłatę kwoty wynikłej z różnicy pomiędzy ceną wraku wyliczoną przez T.U., a uzyskaną kwotą ze złomowania wraku. Natomiast szkoda częściowa ma miejsce wówczas gdy uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy, a koszt naprawy nie przekracza wartości pojazdu nieuszkodzonego na dzień powstania szkody. Należy tutaj uważać na T.U. który czasami przyjmuje szkodę całkowitą jeśli koszty naprawy przekracza 70% wycena pojazdu w stanie nieuszkodzonym na dzień zaistnienia szkody. Jest to niedopuszczalna praktyka T.U. co wynika z wypracowanej od lat doktryny, piśmiennictwa i judykatury S.N.. Jedynie w przypadku polisy dobrowolnej AC, gdzie OWU reguluję kwestię szkody całkowitej można przyjmować, że szkoda całkowita występuje wówczas gdy koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu przekracza 70% wyceny. Jedynie w przypadku polisy AC to umowa i jego OWU reguluję kwestię szkody całkowitej. Jeśli T.U. przyjmuje traki próg szkody całkowitej w przypadku likwidacji szkody z polisy OC to znaczy, że T.U. wprowadza w błąd. Zgodnie z art. 363 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili. Wysokość odszkodowania jest zależna od rozmiaru uszkodzeń pojazdu, ich części, stanu pojazdu sprzed wypadku tj. m.in. rok produkcji, marka, model. Wobec tego jedynie gdy mamy do czynienia ze szkodą częściową lub szkoda całkowita jest wysoce wątpliwa warto nawet prywatnie zlecić wykonane kosztorysu przez rzeczoznawcę. Zgodnie z tezą wyroku S.N. z dnia 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00 „Jeżeli koszt naprawy samochodu jest wyższy od jego wartości przed uszkodzeniem, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do kwoty odpowiadającej różnicy wartości samochodu sprzed i po wypadku” (por. wyrok z dnia 20 kwietnia 1971 r., II CR 475/70, OSPiKA 971, nr 12, poz. 231, wyrok z dnia 1 września 1970 r., II CR 371/70, OSNCP 1971, nr 5, poz. 93). Postanowienie S.N. z dnia 12 stycznia 2006r. składu siedmiu sędziów Izby Cywilnej sygn. akt III CZP 76/05 „Utrwalony należy uznać pogląd, że koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, nie przewyższający jego wartości sprzed wypadku nie jest nadmierny w rozumieniu art. 363 § 1. Ponadto sąd uzasadniając swoje stanowisko jednoznacznie wskazał że nieopłacalność naprawy, będąca przesłanką wystąpienia tzw. szkody całkowitej, ma miejsce wówczas, gdy jej koszt przekracza wartość pojazdu sprzed wypadku stwierdzając nadto, że stan majątku poszkodowanego, niezakłócony zdarzeniem ubezpieczeniowym, wyznacza rozmiar należnego odszkodowania. Poglądy te są aprobowane w doktrynie prawa ubezpieczeniowego. Tym samym w pełni poparł uprzednio prezentowane przez Rzecznika Ubezpieczonych stanowisko, jednocześnie prezentując w swoich przemyśleniach powstały na omawianym tle bogaty dorobek jednolitej i ugruntowanej judykatury (m.in. w orzeczeniach z dnia 1 września 1970r., II CR 371/70 - OSNCP 1971, z. 5, poz. 93, z dnia 3 lutego 1971r., II CRN 450/70 - OSNCP 1971, z. 205, z dnia 20 kwietnia 1971r., II CR 475/70 - OSPiKA 1971, z. 12, poz. 231, z dnia 20 lutego 1981r., I CR 17/81 - OSNCP 1981R., z. 10, poz. 199, z dnia 13 grudnia 1988r., I CR 280/88 -nie publ., z dnia 29 stycznia 2002r., V CKN 682/00 - nie publ., z dnia 20 lutego 2002r., V CKN 903/00 - Mon. Pr. 2002, z. 19, poz. 897 oraz z dnia 11 czerwca 2003r., V CKN 308/01 - nie publ.)”. Wyrok S.A. w Katowicach z dnia 12 lutego 1992 r. (I ACr 30/92) „Szkoda częściowa ma miejsce wówczas gdy uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy, a koszt naprawy nie przekracza wartości w dniu ustalenia przez zakład ubezpieczeń tego odszkodowania. Szkoda całkowita występuje wówczas, gdy pojazd uległ zniszczeniu w takim stopniu, że nie nadaje się do naprawy, albo gdy koszt naprawy przekraczałby wartość pojazdu w dniu likwidacji szkody". Zgodnie tezą uchwały S.N. składu siedmiu sędziów z dnia 17 maja 2007 r., III CZP 150/06 „Odszkodowanie przysługujące na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego za szkodę powstałą w związku z ruchem tego pojazdu, ustalone według cen części zamiennych i usług, obejmuje kwotę podatku od towarów i usług (VAT) w zakresie, w jakim poszkodowany nie może obniżyć podatku od niego należnego o kwotę podatku naliczonego”. Zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst. jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 51, poz. 307 ze zm.) wolne od podatku dochodowego są: otrzymane odszkodowania lub zadośćuczynienia, jeżeli ich wysokość lub zasady ustalania wynikają wprost z przepisów odrębnych ustaw lub przepisów wykonawczych wydanych na podstawie tych ustaw, z wyjątkiem m.in.: odszkodowań za szkody dotyczące składników majątku związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Innymi słowy, miernikiem rozmiaru szkody ustalonej według cen kosztów naprawy rzeczy jest cena obejmująca podatek od towarów i usług (por. np. uchwała z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 68/01, OSNC 2002, nr 6, poz. 74 oraz wyrok z dnia 7 sierpnia 2003 r., IV CKN 387/01, nie publ.). Nabywca towaru lub usługi opodatkowanych podatkiem od towarów i usług obowiązany jest zapłacić zbywcy cenę, której składnikiem pozostaje także ten podatek (por. np. uzasadnienie uchwał Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1997 r., III CZP 14/97, OSNC 1997, nr 8, poz. 103 i z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 68/01, OSNC 2002, nr 6, poz. 74 oraz uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2002 r., V CKN 908/00, "Izba Cywilna" 2002, nr 5, s. 45). Zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst. jedn. Dz. U. z 2004 r. Nr 54 poz. 535 ze zm.), podatnikami podatku od towarów i usług są m.in. osoby prawne, jednostki organizacyjne nie mające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne wykonujące samodzielnie działalność gospodarczą bez względu na cel lub rezultat takiej działalności. Zgodnie zaś z tezą uchwały S.N. z dn. 17 listopada 2011 r. sygn. akt III CZP 05/11 „Odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego; nie jest ona uzależniona od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej”.
Można też domagać się odszkodowania za bezumowne korzystanie ze służebności gruntów tzw. odszkodowanie za słupy energetyczne. Najbardziej opłacalne jest dochodzenie odszkodowań usytuowanych na działkach budowlanych przeznaczonych pod zabudowę. Wyrok z dnia 24 września 2010 r., IV CSK 76/10 „Właścicielowi gruntu, którego granice zostały przekroczone przy wznoszeniu budynku lub innego urządzenia na nieruchomości sąsiedniej, przysługują tzw. roszczenia uzupełniające przewidziane w art. 224 § 2 i art. 225 k.c. także wówczas, gdy zgodnie z art. 151 k.c. nie służy mu roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego”. Jednak należy pamiętać o tym, że zgodnie z art. 172 § 1 k.c. posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Jeśli spółka wybudowała infrastrukturę bez zgody właściciela działki to mamy niewątpliwe do czynienia z działaniem w złej wierze. Jednak po 30 latach spółka może wnosić o wpis zasiedzenia do księgi wieczystej działki. Po tym okresie praktycznie nie ma możliwości ubiegać się o odszkodowanie. Jednak w przypadku gdy działka przed 1990 r. była własnością skarbu państwa to spółka może zaliczyć tylko połowę okresu w którym korzystała z działki, parceli która była własnością skarbu państwa. Jeśli spółka powołuje się na decyzję administracyjną to należy ją zweryfikować, sprawdzić czy została wydana zgodnie z prawem. Obecnie zgodnie z art. 305 [1] k.c. nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować lub którego własność stanowią urządzenia, o których mowa w art. 49 § 1, prawem polegającym na tym, że przedsiębiorca może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń (służebność przesyłu). Zgodnie z art. 305 [2] § 1 k.c. jeżeli właściciel nieruchomości odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna dla właściwego korzystania z urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1, przedsiębiorca może żądać jej ustanowienia za odpowiednim wynagrodzeniem. Wysokość odszkodowania za korzystanie z działki ustala się w oparciu o wysokość czynszu dzierżawnego, a nie o cenę działki. Chodzi więc o pieniądze jakie właściciel może pobierać za udostępnienie działki. Na marginesie należy podnieść, że jeśli chodzi o budowę drogi to nieruchomość można przejąć na drodze administracyjnej na podstawie ustawy z 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (tekst. jedn. Dz. U z 2008 r. nr 193 poz. 1194 ze zm.). Konieczne jest tutaj samemu interesować się przebiegiem procedur. Zarządca przyszłej drogi tj. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, samorządowe zarządy dróg zleca wykonanie projektu budowy i zwraca się o wydanie decyzji środowiskowej. W przypadku dróg ekspresowych które mają mieć co najmniej cztery pasy na długości 10 km wydają ją Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska, a w innych przypadkach prezydent miasta, burmistrz, wójt. Informacja o inwestycji jeśli dotyczy wielu osób wywieszana jest jedynie na tablicach informacyjnych lub na stronie internetowej danego urzędu. Wówczas można wnosić pisemnie wszelkie uwagi i zastrzeżenia. Następnie geodeci dokonują wytyczania trasy drogi. W następnej kolejności tj. trzecim kroku przyszły zarządca drogi składa wniosek do starosty lub wojewody o wydanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej tzw. ZRID. Tutaj właściciela nieruchomości powinni zostać poinformowani o wszczęciu takiego postępowaniu. Wówczas powinni ponownie składać ewentualne zastrzeżenia i uwagi np. wnosić o przesunięcie drogi motywując do hałasem, zbyt bliskim usytuowaniem drogi od mieszkań etc.. Po rozpatrzeniu wniosków zostaje wydana decyzja ZRID od której mieszkańcy mogą składać odwołanie, które jest przekazywane do wyższej instancji tj. odwołanie od decyzji starosty wojewodzie, a odwołanie od decyzji wojewody ministrowi. W przypadku utrzymania decyzji ZRID w mocy zostaje jej nadana klauzula ostateczności i podlega natychmiastowego wykonaniu. W konsekwencji następuje przejęcie nieruchomości pod budowę drogi. Postępowanie o odszkodowanie za przejęcie nieruchomości z urzędu wszczyna organ który wydał decyzję ZRID.

Przedmiotowa opinia prawna nie stanowiła i nie stanowi dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 4 pkt 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst. jedn. Dz. U. z 2017 poz. 880 ze zm.) wobec tego na mocy samego prawa posiadam do niej wyłączne prawa osobiste i majątkowe i nie można tegoż utworu powielać i rozpowszechniać na żadnym polu eksploatacji bez mojej wyraźnej zgody udzielonej na piśmie (tj. udzielenia 5 letniej licencji wyłącznej lub niewyłącznej odpłatnie lub nieodpłatnie na korzystanie z utworu na określonym polu eksploatacji lub przeniesienia praw majątkowych do utworu odpłatnie lub nieodpłatnie na wymienionych w umowie polach eksploatacji z określeniem zakresu, miejsca i czasu tego korzystania) pod rygorem nieważności zgodnie z art. 53 wzmiankowanej ustawy i poniesienia odpowiedzialności karnoprawnej oraz cywilnoprawnej.

Komentarze