←  Prawo karne wykonawcze

Forumprawnicze.info

»

Fałszerstwo - prośba o pomoc

Gabriela84 - zdjęcie Gabriela84 26 cze 2017

Szanowni Państwo

Problem przedstawia się następująco: mama została perfidnie oszukana na towarze. Oszust – montażysta zamontował drzwi niezgodne z zamówieniem. Dodatkowo, aby uwiarygodnić to, że moja mama niby się na to zgodziła, sfałszował jej podpis, nanosząc go na druk zamówienia. Policja od początku robiła niewiele – prokuratura jej przyklasnęła i ostatecznie umorzyła postępowanie, które miało prowadzić do sprawy karnej. Sprawę w sądzie cywilnym wygrałyśmy. Jednak została kwestia rozliczenia się i podpisu. Mimo opinii biegłego, twierdzącej, iż doszło do fałszerstwa postępowanie umorzono. Na tę decyzję wniosłyśmy zażalenie. Sąd jednoznacznie stwierdził, że nasze pismo jest zasadne i nakazał rozpatrzyć ją ponownie. Dwa miesiące później, otrzymujemy zawiadomienie od prokuratury, która PONOWNIE UMARZA postępowanie, gdyż jak twierdzi, niemożliwym było wykrycie sprawcy fałszerstwa. Z czynności wynika, że przesłuchała ona ponownie osoby z firmy i wszyscy ODMÓWILI SKŁADANIA ZEZNAŃ. Na tej podstawie sprawa zostaje zamknięta, z adnotacją, że można ją tylko rozwiązać na drodze postępowania cywilnego. Przecież cywilna kwestia (zły towar) jest rozwiązana. Przedmiotem działań policji była kwestia podpisu i rozliczenia a transakcję.
Czy naprawdę takie fałszerstwo mu się upiecze? Czy nie ma znaczenia fakt, że dokument, z którego zaczerpnięto podpis dostały TYLKO OSOBY ŚCIŚLE ZWIĄZANE Z FIRMĄ – NIKT INNY… Czy naprawdę montażysta przynoszący sfałszowany druk na policję nie poniesie żadnej odpowiedzialności za to, że przedstawia fałszywkę jako miarodajny dowód w sprawie? To jemu najbardziej zależało na ukryciu jego partactwa.
Już kiedy musiał wyrokiem sądu zdemontować felerne drzwi, głosił na klatce, że on policję i prokuraturę ma po swojej stronie… Chyba tak jest, bo prokuratura nie robi nic, by popchnąć tę sprawę dalej…

Czy już nic nie można w tej kwestii zrobić?
Odpowiedz