←  Wykroczenia i prawo drogowe

Forumprawnicze.info

»

Z dniem 31 grudnia 2019r forumprawnicze.info zakończy swoją działalność.

Kolizja, oczekiwanie na sprawę w sądzie a...

Jarosław Bil - zdjęcie Jarosław Bil 08 lip 2019

Witam szukam pomocy w związku ze zdarzeniem drogowym.

W październiku 2018 moja narzeczona jadąc moim autem miała kolizję.
Kierowca (sprawca) włączając się do ruchu, zajechał drogę mojej narzeczonej przez co ta próbując uniknąć zdarzenia odbiła w lewo uderzając w auto na trzecim pasie. Poszkodowany dogonił i zatrzymał sprawcę, który od początku utrzymywał że nie przekroczył linii pasa ruchu i nie przyznawał się do winy.
Policja na miejscu ustaliła jednak winę tego starszego pana, ale ponieważ nie przyjął on mandatu to sprawa została skierowana do sądu...

Pytania:
1. Po jakim czasie policja musi najpóźniej skierować sprawę do sądu?

Minęło 9 miesięcy a Pani prowadzącą sprawę na policji, ciągle nas zbywa. Ostatnim argumentem jest to że świadek (jednocześnie poszkodowany z trzeciego auta) nie stawił się jeszcze na zeznaniach. Wiem że auto naprawił z AC i pewnie dla niego to już nieistotna przeszłość.

2. Czy mogę sprzedać moje uszkodzone auto?

Moje auto ma zarysowany cały lewy bok. Auto od wypadku praktycznie stoi nieużywane, narzeczona ma traumę, a ja autem nie jeżdżę. Straciło ważność przeglądu i stoi na dworze, tracąc na wartości. Chcę je sprzedać ale ubezpieczyciel rozpatrzy sprawę po wyroku sądu, który może pojawić się np. za 2 lata... Nie chcę stracić jednak należnego mi odszkodowania.

3. Czy jest jakieś inne wyjście z impasu? Mogę gdzieś złożyć zażalenie na postawę policji? Może jednak jest sposób na dogadanie się z ubezpieczeniem przed wyrokiem sądu?

Pozdrawiam
Odpowiedz