←  Prawo autorskie

Forumprawnicze.info

»

Nagranie wykorzystane bez zgody autora

Karina28a - zdjęcie Karina28a 04 lis 2017

Witam.
Dwa lata temu, przez jeden rok pracowałam w szkole jako nauczyciel muzyki (umowa o pracę). Pewnego dnia zostałam poproszona przez jednego z nauczycieli j. angielskiego o nagranie hymnu szkoły, napisanego i skomponowanego wiele lat temu przez poprzedniego nauczyciela muzyki.
Nagranie miało posłużyć jako materiał do filmu, który ów nauczyciel angielskiego realizował ze swoimi uczniami w ramach konkursu.
Zawarliśmy umowę słowną, że nagranie zostanie wykorzystane jedynie w tym filmie.
Zgłosiłam się do poprzedniego nauczyciela muzyki w sprawie udostępnienia nut i tekstu hymnu szkoły i otrzymałam je.
Mój znajomy podjął się stworzenia aranżacji tego utworu (nuty zawierały jedynie linię melodyczną), a ja podjęłam się studyjnego nagrania tej piosenki.
Udostępniając nagranie nauczycielowi j. angielskiego zaznaczyłam również kto jest autorem aranżacji, która jest odrębnym od melodii i tekstu elementem dzieła muzycznego.
Teraz, po dwóch latach od mojego odejścia ze szkoły, na stronie placówki pojawiła się zakładka pt. "Hymn szkoły". Jest tam zamieszczony pełny tekst hymnu oraz MOJE nagranie całego utworu, które w dodatku widnieje pod tytułem "Hymn szkoły wraz z podkładem" i jest to plik do pobrania. Poza faktem, że nigdy nie wyraziłam zgody na publikację tego nagrania (którego współautorem jest również aranżer), to nie zostało ono również opatrzone żadnym podpisem, zawierającym nazwiska autorów (zarówno tekstu i melodii jak i aranżacji oraz wykonania). Kolejną kwestią, która mnie zbulwersowała jest to, że moje nagranie jest wykorzystywane przez nową nauczycielkę muzyki podczas akademii szkolnych jako podkład dla śpiewającego chórku.
Muszę w tym miejscu zaznaczyć, że nigdy nie zgłaszałam owego nagrania do ZAiKS, ale czy oznacza to, że szkoła może sobie do niego rościć prawa?
Prawdopodobnie poprzedni nauczyciel muzyki skomponował w.w. utwór z polecenia dyrekcji szkoły, jednak moja działalność związana z produkcją nagrania wynikała jedynie z dobrej woli pomocy koledze z pracy - władze szkoły nigdy nie wydały mi takiego polecenia i nie należało ono do moich obowiązków służbowych.
Czy w powyższej sytuacji mogę się domagać jakiegoś zadośćuczynienia ze strony szkoły?
Bardzo proszę o radę.
Odpowiedz