←  Prawo pracy

Forumprawnicze.info

»

Pomyłka w wynagrodzeniu

cappy88 - zdjęcie cappy88 20 lis 2018

Dzień dobry,
do końca października pracowałam w pewnej firmie, zatrudniona byłam na umowę o pracę na okres 3 miesięcy (co ważne, na umowie miałam napisane wynagrodzenie 2100 zł brutto, a tak naprawdę stawka była 13 zł za godzinę, także reszta wypłacana była na czarno, do ręki w kopercie). Po tych trzech miesiącach zrezygnowałam z pracy. Przez pierwszy miesiąc pracowałam na cały etat, dwa kolejne miałam ilość godzin jak na 1/4 lub 1/2 etatu, jednak zmienionej umowy nie dostałam- jak dla mnie to kierownikom po prostu nie chciało się tego robić, zresztą niczego nie potrafili ogarnąć. Mi to było wszystko jedno, myślałam, że najwyżej z opóźnieniem, ale kiedyś nową umowę pewnie dostanę, skoro mieli na to 2 miesiące. Nie dostałam, 3 miesiące minęły, dostałam wypłatę 09.11. za październik, było rzeczywiście więcej niż powinnam zarobić wg godzin, ale wiedziałam, że do moich rodziców wysłali świadectwo pracy, gdzie wyliczyli mi zaległy urlop, do tego pieniądze za pranie, więc w sumie nie widziałam, jaką mam wypłatę dostać, także jakoś specjalnie mnie to nie zdziwiło, a nawet uznałam, że widocznie zamiast reszty w kopercie wszystko jest na koncie, skoro skończyłam tam pracować. 13.11. ktoś do mnie dzwonił z byłej pracy, ale byłam już w innej i nie mogłam odebrać, a później byłam pewna, że dzwonią, bo musiałam jeszcze oddać robocze ubranie. Dzisiaj pojechałam to zrobić, a tu kierownik mi mówi, że zapłacili mi za dużo o prawie 900 zł i czy mogę mu teraz oddać. Odmówiłam, ponieważ dla mnie to spora kwota, żeby naraz wypłacić, zresztą od czasu wypłaty minęło 11 dni i zwyczajnie pieniądze wydałam, sądząc, że to moja wypłata. A on, że to pomyłka, bo niezmieniona była umowa. W porządku, ale to (chyba?) jego obowiązkiem było, żeby dopilnować zmiany umowy. Sama nie wiem, co o tym sądzić, bo z jednej strony wiadomo, że skoro nastąpiła pomyłka, to pieniądze powinnam oddać, ale z drugiej- jak mam oddać coś, czego nawet już nie mam. Proszę o poradę w tej sprawie- pracodawca ma podstawy ubiegać się zwrotu pieniędzy? A jeśli tak, to czy nie powinno być to zrobione na piśmie, a nie tak w przejściu, "na gębę"?

Odpowiedz

Pokorny - zdjęcie Pokorny 23 lis 2018

 

Jeśli dobrze rozumiem dostała Pani wynagrodzenie według starej umowy? Bo zarówno Panią, jak i pracodawcę obowiązuje umowa i to ona jest podstawą wynagrodzenia. Proszę nie oddawać pieniędzy, tylko skontaktować się z Państwową Inspekcją Pracy


Użytkownik Pokorny edytował ten post 23 listopad 2018 - 15:58
Odpowiedz