←  Orzecznictwo

Forumprawnicze.info

»

poprzednia uchwała 7 sędziów z 1997 r. now...


Najlepsza porada prawna: pasjonat 14 styczeń 2018 - 19:35

Asia1974 - zdjęcie Asia1974 06 lip 2016

Witam serdecznie.

W interesującej mnie sprawie została wydana uchwała w 1997 roku - odnośnie odpowiedzialności za długi spadkowe wobec ZUS, US. Otwarcie spadku nastąpiło w 2008 roku. W 2016 została wydana nowa uchwała. Uchwały są sprzeczne /7 sędziów z 22 września 1997 r., FPS 6/97 oraz II FPS 6/15 - z 2016-05-23/ Która uchwała jest dla mnie wiążąca? Będę wdzięczna jeśli jakaś mądra głowa pochyli się nad moją sprawą. Z góry bardzo, bardzo dziękuję.

Odpowiedz

Najlepsza porada prawna: pasjonat - zdjęcie pasjonat 14 sty 2018

Witam serdecznie.

W interesującej mnie sprawie została wydana uchwała w 1997 roku - odnośnie odpowiedzialności za długi spadkowe wobec ZUS, US. Otwarcie spadku nastąpiło w 2008 roku. W 2016 została wydana nowa uchwała. Uchwały są sprzeczne /7 sędziów z 22 września 1997 r., FPS 6/97 oraz II FPS 6/15 - z 2016-05-23/ Która uchwała jest dla mnie wiążąca? Będę wdzięczna jeśli jakaś mądra głowa pochyli się nad moją sprawą. Z góry bardzo, bardzo dziękuję.

 

Orzecznictwo S.N. jest wiążące tylko w sprawie w której ją wydano. Prawo stanowi Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia. Można jedynie powoływać się na stosowne orzecznictwo S.N. aby wskazać sędziemu właściwą interpretację przepisów prawnych. Jednak sędzia nie jest tym związany gdyż może przedstawić własną logiczną interpretację przepisów prawnych. Prawo nie jest doskonałe i w przypadku przepisów nieostrych należy nieraz sięgnąć po wykładnię systemową, funkcjonalną i historyczną, a nie tylko poprzestawać na wykładni gramatycznej (logicznej). Wówczas prawo to niejako "iluzja" można stworzyć w danej sprawie konkretną linię orzeczniczą lub też wyjątkową linię orzeczniczą która będzie odbiegać od spójnej linii orzeczniczej, a i tak sąd powszechny będzie nią związany w danej sprawie. W przypadku zagadnień prawnych nie ma prawdy i fałszu, gdyż każda interpretacja jest na takim poziomie wiedzy, że można ją uznać za prawdziwą i właściwą. Oczywiście tak skonstruowane prawa może prowadzić do poczucia w społeczeństwa pewnego rodzaju niesprawiedliwości skoro w danym układzie faktycznym zarówno jedna jak i druga (odmienna) interpretacja jest właściwa i wiążąca w danej sprawie w której ją wydano. To na pewno budzi niepokoje społeczne i obawę.

Przykład zagadnienia prawnego które może budzić różną interpretację i poglądy prawne w linku poniżej gdzie dokonałem zasadniczej wykładni ustawy czy zawezwanie do próby ugodowej przeciwko szpitalowi przerywa bieg przedawnienia także wobec jego ubezpieczyciela.

https://forumprawnic...i-t16015/page-3

 
Konstytucja R.P.
 
Art. 87.
1. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.
2. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są na obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego
 
k.p.c.
 
Art. 390. § 1. Jeżeli przy rozpoznawaniu apelacji powstanie zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, sąd może przedstawić to zagadnienie do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, odraczając rozpoznanie sprawy. Sąd Najwyższy władny jest przejąć sprawę do rozpoznania albo przekazać zagadnienie do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi tego Sądu.
§ 2. Uchwała Sądu Najwyższego rozstrzygająca zagadnienie prawne wiąże w danej sprawie.
 
k.p.k.
 
Art. 441. § 1. Jeżeli przy rozpoznawaniu środka odwoławczego wyłoni się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy, sąd odwoławczy może odroczyć rozpoznanie sprawy i przekazać zagadnienie do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.
§ 2. Sąd Najwyższy może przekazać rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego powiększonemu składowi tego sądu.
§ 3. Uchwała Sądu Najwyższego jest w danej sprawie wiążąca.
§ 4. Prokurator, obrońcy i pełnomocnicy mają prawo wziąć udział w posiedzeniu.
§ 5. Sąd Najwyższy może przejąć sprawę do swego rozpoznania.
Odpowiedz