←  Off-topic

Forumprawnicze.info

»

Z dniem 31 grudnia 2019r forumprawnicze.info zakończy swoją działalność.

Precedens w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie

Zablokowany

pasjonat - zdjęcie pasjonat 07 kwi 2017

Precedens w S.A. w Krakowie w sprawie prowadzonej przez moją osobę (postanowienie S.A. w Krakowie z dn. 22 marca 2017 r. o sygn. ACo 24/17)

Akta sprawy według pisma prezesa S.O. w Tarnowie zostały wysłane z S.O. w Tarnowie w dn. 14 marca 2017 r. czyli rozpoznanie wniosku zajęło S.A. w Krakowie zaledwie parę/kilka dni co najprawdopodobniej spowodowane natychmiastową moją reakcją w postaci skarg do różnych instytucji w tym do prezesa S.A. w Krakowie.

Obecnie oczekuje jeszcze na drugie posunięcie S.A. w Krakowie w drugiej sprawie o podział majątku dorobkowego gdzie w ok. 350 stronicowej apelacji wnosiłem o nie wyznaczanie (względnie wyłączenie) od rozpoznania apelacji 4 wskazanych imiennie sędziów S.O. w Tarnowie. Akta sprawy według pisma prezesa S.O. w Tarnowie zostały wysłane z S.O. w Tarnowie w dn. 15 marca 2017 r.. Obie sprawy zostały wysłane do S.A. w Krakowie w dn. 14 i 15 marca (po paru miesiącach zalegania w S.O. w Tarnowie) po złożonej skardze w dn. 13 marca 2017 r. z uwagi na opieszałość w sprawach. Na marginesie wskażę, że w sprawie o podział majątku wspólnego na mój wniosek został wyłączony jeden sędzia w sądzie I instancji od prowadzenia sprawy. Następnego stronniczego sędziego próbowałem wyłączyć aż 3 razy ale S.O. w Tarnowie broniąc sędziego za wszelką cenę za każdym razem uznawał, że we wniosku i zażaleniu nie zostało dostatecznie uprawdopodobnione, że zachodzą okoliczności mogące wywoływać wątpliwość co do bezstronności sędziego prowadzącego. Wniosek o wyłączenie sędziów w sprawie o podział majątku wspólnego (te same strony postępowania) nie został rozpoznany gdyż jest celowo blokowany bo prezes S.O. w Tarnowie (podniosłem nowy zarzut bezprawnej współpracy tzw. "ustawki" z S.A. w Krakowie) nie chce aby wnioskodawczyni otrzymała na razie spłatę dążąc do odwrócenia sekwencji spraw tj. wpierw o kontakty i pozbawienie władzy, a później o podział majątku (co jest wręcz niemożliwe ale jak to mówią za marzenia się nie płaci).

 

Sąd Apelacyjny w Krakowie postanowieniem z dn. 22 marca 2017 r. sygn. ACo 24/17

w składzie orzekającym:

S.S.A. Anna Kowacz- Braun

S.S.A. Józef Wąsik

S.S.A. Jerzy Bess (sprawozdawca)

postanowił:

1. wyłączyć od rozpoznania zażalenia na postanowienie o odmowie wyłączenia sędziego przewodniczącego w sądzie I instancji wszystkich sędziów orzekających w Sądzie Okręgowym w Tarnowie tj.: SSO Wiesław Zachara, SSO Andrzej Bosak, SSO Irena Choma-Piotrowska, SSO Wiesław Grajdura, SSO Barbara Grodkowska, SSO Waldemar Nawrocki, SSO Edward Panek, SSO Mariusz Sadecki, SSO Marek Syrek, SSO Piotr Wicherek, SSO Jacek Satko, SSO Jacek Bania, SSO Kinga Braty, SSO Tomasz Kozioł, SSO Barbara Polańska-Seremet, SSO Agnieszka Sadecka, SSO Rafał Wagnerowski, SSO Barbara Wójcik, SSO Paweł Kijowski, SSO Tomasz Nowiński,SSO Wojciech Zięć, SSO Kazimierz Kostrzewa, SSO Natalia Lipińska, SSO Jacek Liszka, SSO Mariusz Musiał.

2. umorzyć postępowanie w stosunku do S.S.O. Ewa Gut

3. do rozpoznania zażalenia wnioskodawczyni wyznaczyć Sąd Okręgowy w Nowym Sączu

 

Komentarz:

W mojej ocenie S.A. w Krakowie odmiennie orzekł niż spójna linia orzecznicza Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, która nie zezwala na rozpatrywanie wniosku o wyłączenie wszystkich sędziów danego sądu [zob. postanowienie S.N.  z dnia 21 kwietnia 2004 r., III CO 2/04, postanowienie S.N. z dn. 25 czerwca 2014 r. o sygn. akt: IV KZ 31/14, postanowienie S.N. z dnia 23 listopada 2004 r., sygn. akt V KK 195/04, OSNKW z 2005 r., z. 1 poz. 5, postanowienie S.N. z dnia 26 stycznia 2005 r., sygn. akt  III KO 53/04, LEX nr 222992, postanowienie Sądu Najwyższego  z dnia 14 grudnia 2006 r., sygn. akt V KO 102/06, LEX nr 324795, postanowienie S.N. z dnia 15 lutego 2011 r., sygn. akt IV KZ 8/11, OSNKW 2011, z. 2, poz. 21), postanowienie S.A. w Warszawie z dn. 2 maja 2012 r. sygn. akt II AKo 65/12, postanowienie S.N. z 30 czerwca 2010 r., WD 7/10, OSNKW 2010/1/1344  i cytowane tam orzecznictwo, postanowienie Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 20 marca 2002 r., sygn. akt  II AKo 69/202, KZS 2003/3/78, postanowienie Sądu Najwyższego  z dnia 23 listopada 2004 r., sygn. akt V KK 195/04, OSNKW 2005/1/5, postanowienie Sądu Najwyższego  z dnia 15 lutego 2011 r., sygn. akt IV KZ 7/11, Biul. PK 2011/4/29, postanowienie S.A. w Krakowie w postanowieniu z dn. 25  maja 2016 r. sygn. akt  II AKo 56/16,  postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 9 lutego 2011 r. II AKo 14/11 KZS 2011/5/44, Prok. i Pr.- wkł. 2011/11/35, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2006 r. V KO 102/06, OSNwSK 2006/1/2470, postanowienie Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2010 r., WD 7/10, OSNKW 2010/1/1344; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2010 roku WD 3/10 OSN w SK 2010/1/355; postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 sierpnia 2006 r. II AKo 155/06, KZS 2006/11/70, Prok. i Pr.- wkł. 2007/3/23, OSA 2007/4/17, postanowienie S.N. z dn. 11 lutego 2005 r. sygn. akt: III CO 14/04] gdyż najprawdopodobniej nie chciał roztrząsać w swym uzasadnieniu kryminalnej działalności sędziów S.O. w Tarnowie, a co więcej mógł spodziewać się w przypadku oddalenia wniosku (chyba, że pozostawił by wniosek bez rozpoznania i przekazał do S.O. w Tarnowie) zażalenia wraz z zawartym tam wnioskiem o wyłączenie wszystkich sędziów S.A. w Krakowie od rozpoznania zażalenia z argumentacją, że Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego dla Apelacji Krakowskiej orzekający w tymże sądzie apelacyjnym mataczyli przewinienia dyscyplinarne- służbowe sędziów S.O. w Tarnowie. Ponadto mogła mieć na to też wpływ głośna kryminalna afera w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie z byłem prezesem S.A. w Krakowie na czele aby teraz wykazać się iż nie tolerują żadnych, jakichkolwiek nadużyć sędziów.

Co tutaj najistotniejsze w takim "eksperymencie procesowym" to fakt, że taka odmienna linia orzecznicza S.A. w Krakowie pozwoli mi przynajmniej w tej samej sprawie na wyłączenie wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie od każdego przyszłego ewentualnego potencjalnego środka zaskarżenia tj. np. następnego zażalenia na odmowę wyłączenia sędziego przewodniczącego prowadzącego sprawę w sądzie I instancji czy też apelacji co do meritum sprawy.

 

Wniosek o wyłączenie wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie od rozpoznania zażalenia- które zawiera ok. 200 stron- na odmowę wyłączenia sędziego przewodniczącego prowadzącego sprawę w sądzie I instancji oparłem na pięciu przesłankach które jedynie skrótowo przedstawiam poniżej:

 

1/ czterech wskazanych imiennie sędziów S.O. w Tarnowie dopuścili się jawnego, oczywistego i rażącego przewinienia dyscyplinarnego oraz przestępstwa matactwa podczas rozpoznawania zażaleń w przedmiocie zabezpieczenia wniosków o zakaz kontaktów i pozbawienie władzy rodzicielskiej pomijając szereg kluczowych zarzutów co stanowi oczywiste i rażącego naruszenie m.in. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. w zakresie braku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowe i stosowaniu lapidarnych stwierdzeń w tym pisaniu gołosłownie wbrew temu co zawiera zażalenie; art. 382 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. który statuuje, że sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym, a do postępowania toczącego się na skutek zażalenia stosuje się odpowiednio przepisy o postępowaniu apelacyjnym w tym przepisy o procesie stosuje się odpowiednio do innych rodzajów postępowań unormowanych w niniejszym kodeksie, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej; art. 378 § 1 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. polegające na nie rozpoznaniu sprawy w graniach zarzutów zażalenia. Z uwagi, że ustawodawca w treści przepisu art. 50 § 1 k.p.c. wymaga jedynie uprawdopodobnienia przyczyn wyłączenia wobec tego nie jest konieczne przedstawienie prawomocnego orzeczenia sądu dyscyplinarnego o ukaraniu wskazanych imiennie sędziów sądu okręgowego karą za przewinienie dyscyplinarne- służbowe polegające na oczywistym i rażącym naruszeniu prawa (procesowego i/lub materialnego) czy też prawomocnego wyroku skazującego wskazanych imiennie sędziów sądu okręgowego za przestępstwo niedopełnienia obowiązków służbowych kwalifikowanych z art. 231 k.k.. Przez analogię zgodnie z art. 52 § 1 k.p. pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika m.in. w razie popełnienia przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem. Jak więc widać w stosunku do pracownika ustawodawca pozwala zwolnić pracownika z jego winy i bez zachowania terminów wypowiedzenia w sytuacji gdy ów pracownik popełnił przestępstwo i to przestępstwo jest oczywiste bez konieczności posiadania prawomocnego wyroku skazującego owego pracownika za popełnione przestępstwo. Co więcej zgodnie ze spójną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego [zob. np. tezę I wyroku S.N. z dnia 12 listopada 2003 r. I PK 625/02 wyraził pogląd: „1. Odmowa wszczęcia postępowania karnego przez uprawnionego oskarżyciela publicznego z powodu braku dostatecznych przesłanek podejrzenia o popełnienie przestępstwa nie wyklucza uznania zasadności niezwłocznego rozwiązania stosunku pracy z powodu dopuszczenia się oczywistego przestępstwa (art. 52 § 1 pkt 2 k.p.)”, tezę uchwały S.N. z dnia 30 marca 1994 r. I PZP 9/94 „Prowadzenie przez zakład pracy samodzielnego postępowania w celu wyjaśnienia, czy zachowanie pracownika nosi znamiona oczywistości przestępstwa, o którym mowa w art. 52 § 1 pkt 2 kodeksu pracy samo przez się nie przesądza o bezprawności takiego działania w rozumieniu art. 24 § 1 kodeksu cywilnego także wówczas, gdy przypisywane pracownikowi przestępstwo nie zostało przez niego popełnione”. Z taką też sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, gdzie czterech sędziów Sądu Okręgowego w Tarnowie popełniło oczywiste i rażące przewinienia dyscyplinarne- służbowe oraz oczywiste przestępstwo niedopełnienia obowiązków służbowych kwalifikowanych z art. 231 k.k. w sytuacji gdy nie rozpoznali szeregu istotnych zarzutów w zażaleniach wnioskodawczyni (pism, oświadczeń osób trzecich, nagrań dźwiękowych ze stenogramami, filmów oraz częściowo zdjęć), a które to niektóre dowody nawet bezpośrednio zostały doręczone jako załączniki do zażalenia z wnioskiem o ich dopuszczenie wobec tego nie było możliwym nawet nieumyślne ich pominięcie. Oczywiście, że co prawda sam fakt np. złożenia odpowiednich wniosków przez wnioskodawczynię o pociągnięcie wskazanych imiennie sędziów sądu okręgowego do odpowiedzialności dyscyplinarnej- służbowej i karnoprawnej nie może zwykle stanowić samoistnej przesłanki do wyłączenia sędziego od rozpoznania danej sprawy, gdyż dawałoby to nieograniczoną możliwość, instrument prawny do wyłączania kolejnych sędziów od rozpoznania danej sprawy przez co niemożliwym byłoby jej prawomocne rozstrzygnięcie. Jednak w okolicznościach niniejszej sprawy mamy sytuację szczególną, wyjątkową, gdyż każda osoba nie posiadająca mankamentów psychicznych nie może odmówić słuszności wnioskodawczyni i zaprezentowanym przez nią argumentom w sytuacji gdy mamy do czynienia z oczywistymi i rażącymi dla każdego normalnego, zdrowego psychicznie człowieka przewinieniem dyscyplinarnym- służbowym w postaci oczywistego i rażącego naruszeniu prawa (procesowego i materialnego) oraz z przestępstwem z a art. 231 k.k. w sytuacji gdy wskazani imiennie sędziowie sądu okręgowego nie rozpoznali szeregu zarzutów w środku odwoławczym wnioskodawczyni. Wobec tego skład sędziowski jest zobligowany rzetelnie i wszechstronnie rozważyć zarzuty wnioskodawczyni w stosunku do wskazanych imiennie sędziów sądu okręgowego i w konsekwencji wyłączyć ich od rozpoznania przedmiotowego środka zaskarżenia, gdyż niewątpliwie ujawniły się okoliczności, które wywołują uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego. Tym bardziej, że środek odwoławczy gwarantuje dwuinstancyjność każdego postępowania w demokratycznym państwie prawa i stwarza, wzmacnia społeczne poczucie sprawiedliwości i zaufanie społeczeństwa do pracy organów wymiaru sprawiedliwości. A działanie sędziów wbrew przepisom prawa [m.in. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. w zakresie braku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowe i stosowaniu lapidarnych stwierdzeń w tym pisaniu gołosłownie wbrew temu co zawiera zażalenie; art. 382 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. który statuuje, że sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym, a do postępowania toczącego się na skutek zażalenia stosuje się odpowiednio przepisy o postępowaniu apelacyjnym w tym przepisy o procesie stosuje się odpowiednio do innych rodzajów postępowań unormowanych w niniejszym kodeksie, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej; art. 378 § 1 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. polegające na nie rozpoznaniu sprawy w graniach zarzutów zażalenia] i pomijanie szeregu zarzutów w środku odwoławczym narusza owe społeczne zaufanie do wymiaru sprawiedliwości.

 

2/ drugą przesłanką wyłączenia wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie od rozpoznania przedmiotowego środka odwoławczego jest fakt, że w przedmiotowej sprawie oczywistego przestępstwa na zlecenie swojego przełożonego (o ile nadzór nad OZSS sprawuje Minister Sprawiedliwości to bynajmniej na podstawie art. 5 ustawy z dn. 15 sierpnia 2015 r. o opiniodawczych zespołach sądowych specjalistów (tekst. jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 1418 ze zm.) prezes S.O. tworzy OZSS i powołuje komisje konkursową do wyłonienia kierownika zespołu w OZSS) tj. prezesa S.O. w Tarnowie dokonali również specjaliści sądowi z OZSS w Tarnowie poświadczając nieprawdę w pisemnej opinii na zlecenie sądu. Tutaj sędzia prowadzący sprawę w sądzie I instancji podczas przesłuchiwania na rozprawie specjalistów sądowych i ochraniając specjalistów sądowych nie dopuścił na wniosek strony dowodu z płyty CD z potajemnego nagrania badania w OZSS w Tarnowie pomimo, że spójna linia orzecznicza Sądu Najwyższego i sądów powszechnych nakazuje dopuszczać takiego dowody dla dobra wymiaru sprawiedliwości celem  wykrycia prawdy materialnej i wydania sprawiedliwego orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie 1) wyrok S.A. w Białymstoku I Wydział Cywilny z dn. 31 grudnia 2012 r. o sygn. akt: I ACa 504/11 i przywołane tam orzecznictwo: a) wyrok S.N. z dnia 25 kwietnia 2003 r. /IV CKN 94/01, LEX nr 80244, 2) wyrok S.A. w Krakowie Wydział I Cywilny z dn. 20 sierpnia 2015 r. o sygn. akt: I ACa 257/15 i przywołane tam orzecznictwo: a) wyrok S.N. z dnia 25 kwietnia 2003 r. /IV CKN 94/01, LEX nr 80244, 3) wyrok S.A. w Gdańsku – Wydział I Cywilny z dn.  28 marca 2013 r. o sygn. akt: I ACa 30/13 i przywołane tam orzecznictwo: a) wyrok Sądu Najwyższego  z dnia 13 listopada 2002 roku, I CKN 1150/00, Lex nr 75292, b) wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 lipca 1999 roku, I ACa 380/99, Lex nr 46757; c) wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2003 roku, IV CKN 94/01, Lex nr 80244, 4) wyrok S.A. w Poznaniu I Wydział Cywilny z dn. 23 stycznia 2013 r. o sygn. akt: I ACa 1142/12 i przywołane tam orzecznictwo: a) wyrok S.N. z dnia 25 kwietnia 2003r. IV CKN 94/01 LEX nr 80244, 5) wyrok S.R. w Bielsku Podlaskim I Wydział Cywilny z dn. 29 grudnia 2014 roku o sygn. akt: I C 1698/14 i przywołane tam orzecznictwo: a) wyrok S.N. z dnia 25 kwietnia 2003 roku, IV CKN 94/01,LEX nr 80244) 6) Wyrok S.O. w Łodzi z dn. 4 września 2015 r. o sygn. akt: III Ca 637/15 i przywołane tam orzecznictwo:  a)  wyrok S.A. w Poznaniu z 23 stycznia 2013 r., I ACa 1142/12, Lex nr 1271921 b) wyrok SN z 25 kwietnia 2003 r. IV CKN 94/01, LEX nr 80244, c) wyrok SA w Białymstoku z 31 grudnia 2012 r., I ACa 504/11, OSAB 2013/1/17-30, d) wyrok SA w Poznaniu z 10 stycznia 2008 r., I ACa 1057/07, LEX nr 466434, 7) wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z dn. 14 stycznia 2016 r. o sygn. akt: XIV K 655/14, 8/ Postanowienie S.N. Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dn. 30 października 2013 r. o sygn. akt:  II PK 146/13 o sygn. akt:  II PK 146/13, 9) wyrok S.O. w Zielonej Górze I Wydział Cywilny z dn. 28 czerwca 2016 r. o sygn. akt:  akt I. C 39/16 i przywołane tam orzecznictwo: a) wyroku z 31 grudnia 2012 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku (Sygn. akt I ACa 504/11, OSAB 2013, nr 1, s. 17–30) b) wyrok S.N. z 25 kwietnia 2003 r. ( IV CKN 94/2001, PS 2004, nr 11–12, s. 156, 10/ Wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dn. 15 września 2015 r. i przywołane tam orzecznictwo: a) wyrok S.N. z dn. 25 kwietnia 2003 r. o sygn. akt: IV CKN 94/2001 , b) wyrok S.O. w Legnicy z dn. 10 kwietnia 2014 r. o sygn. akt: V Pa 24/14), 11/ Wyrok S.N. z dn. 22 kwietnia 2016 r. Izba Cywilna o sygn. akt: II CSK 478/15  12/ Wyrok S.N. z dn. 30 stycznia 2014 r. Izba Cywilna o sygn. akt: IV CSK 257/13, 13/ wyrok S.A. z dn. 16 października 2014 r. I Wydział Cywilny o sygn. akt: I ACa 528/14,  14/ Wyrok S.O. w Szczecinie, VIII Wydział Gospodarczy z dn. 28 czerwca 2013 r. o sygn. akt: VIII Ga 122/13 15/ Wyrok S.O. z dn. 26 lutego 2015 r. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych  w  Piotrkowie Trybunalskim, Wydział V o sygn. akt: VPa 133/14 16/ wyrok S.O. z dn. 30 stycznia 2014 r. II Wydział Cywilny Odwoławczy o sygn. akt: II Ca 848/13 i przywołane tam orzecznictwo: a) wyrok S.A. z dn. 31 grudnia 2012 r. sygn. akt: I ACa 504/11 (Lex 12780076), 17/ Wyrok S.R. w Sandomierzu Wydział IV Pracy z dnia 6 czerwca 2016 roku o sygn. akt: sygn. akt IVP 199/15 i przywołane tam orzecznictwo: a)  S.A. w B. z dnia 31 grudnia 2012 r., I ACa 504/11, LEX nr 1278076) 

 

3/ trzecią przesłanką wyłączenia wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie od rozpoznania przedmiotowego środka odwoławczego stanowił argument, że w przedmiotowej sprawie oczywistego bezprawia na zlecenie swojego przełożonego tj. prezesa S.O. w Tarnowie dokonała kurator zawodowy rodzinny z sądu w Tarnowie, która nagle po spotkaniu z uczestnikiem postępowania zmieniła swoja opinię do sądu wbrew temu co zawarła w sprawozdaniu z wywiadu środowiskowego i to nawet bez dokonania kolejnego wywiadu środowiskowego tj. innymi słowy oparła się tylko i wyłącznie na gołosłowiach uczestnika postępowania który spotkał się z kurator w sądzie w jej gabinecie.

 

4/ czwartą przesłanką do wyłączenia wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie był argument, że była pani prezes S.O. w Tarnowie pomimo wielu pism praktycznie nic nie uczyniła aby rozliczyć 4 wskazanych imiennie sędziów S.O. w Tarnowie z dokonanych przewinień dyscyplinarnych- służbowych oraz matactw w sprawie dokonanych podczas rozpoznawania środków zaskarżenia w przedmiocie udzielenia zabezpieczenia.

 

5/ piątą przesłaną był argument, że aktualny prezes był zastępca rzecznika dyscyplinarnego S.O. w Tarnowie i również mataczył przewinienia dyscyplinarne- służbowe sędziów.

Odpowiedz

pasjonat - zdjęcie pasjonat 27 kwi 2017

Z odpowiedzi na moją skargę do prezesa S.A. w Krakowie wiceprezes S.A. w Krakowie pełniący funkcję prezesa S.A. w Krakowie (były prezes poddał się do dymisji z uwagi na wykrytą przez CBA aferę milionowych wyłudzeń na fikcyjne umowy) wyczytałem, że S.A. w Krakowie wyłączył również wszystkich sędziów orzekających w S.O. w Tarnowie od rozpoznania apelacji w sprawie o podział majątku wspólnego i do jej rozpoznania wyznaczył S.O. w Nowym Sączu (akta zwrócono 19 kwietnia 2017 r.). Wobec tego wywarły zamierzony skutek moje ośmieszające i ujawniające prymitywny mechanizm działania i nie udało się prezesowi S.O. w Tarnowie aby sprawa ta utkwiła na dłużej w S.A. w Krakowie (wniosek dotyczył 4 sędziów orzekających w S.O. w Tarnowie ale pozostali sędziowie złożyli żądania w przedmiocie ich wyłączenia). Ale pomimo tego trzeba trzymać jak to się mówi "rękę na pulsie" do samego końca.

Odpowiedz

Takisobiektoś - zdjęcie Takisobiektoś 28 kwi 2017

Mówią w sądach,że jak wchodzisz to nawet papier toaletowy na Twój widok się prostuje, :D :D

Odpowiedz

pasjonat - zdjęcie pasjonat 29 kwi 2017

Mówią w sądach,że jak wchodzisz to nawet papier toaletowy na Twój widok się prostuje, :D :D

 

Niech wiedzą kto rządzi i stoi na straży prawa w mieście (skoro sami nie potrafią oczyścić swojego środowiska za pomocą pseudo rzeczników dyscyplinarnych- zresztą nie ma się co dziwić skoro to tylko koledzy po fachu nieraz siedzący w pomieszczeniu obok) i niech poczują moc mojej niezwykłej arcymistrzowskiej retoryki i ciętej riposty.

Również niech ten fakt ich łącznego wyłączenia aż w dwóch sprawach zapisze się do kart historii, a sami niech przeniosą się na Białoruś aby tam orzekać.

Odpowiedz

pasjonat - zdjęcie pasjonat 30 kwi 2017

Sąd Apelacyjny w Krakowie postanowieniem z dn. 12 kwietnia 2017 r. sygn. ACo 26/17

w składzie orzekającym:

S.S.A. Marek Boniecki

S.S.A. Robert Jurga

S.S.A. Paweł Czepiel (sprawozdawca)

postanowił:

1. wyłączyć od rozpoznania apelacji wnioskodawczyni i uczestnika postępowania sędziów orzekających w Sądzie Okręgowym w Tarnowie tj.: Marka Syrka, Jacka Banię, Kingę Braty, Irenę Chomę- Piotrowską, Wiesława Grajdurę, Barbarę Grodkowską, Pawła Kijowskiego, Kazimierza Kostrzewę, Tomasz Kozioła, Natalię Lipińską, Jacka Liszkę, Mariusza Musiała, Tomasz Nowińskiego, Waldemra Nawrockiego, Edwarda Panka, Barbarę Polańską- Seremet, Agnieszką Sadecką, Mariusza Sadeckiego, Jacka Satko, Rafała Wagnerowskiego, Barbarę Wójcik, Piotra Wicherka, Wiesława Zacharę, Wojciecha Zięcia.

3. do rozpoznania apelacji wyznaczyć Sąd Okręgowy w Nowym Sączu

 

Komentarz:

 

S.A. w Krakowie pofatygował się w tym postanowieniu zawrzeć uzasadnienie. Jednak jest to zbyt wątłe i delikatne uzasadnienie liczące zaledwie niespełna jedną stronę. S.A. w Krakowie w uzasadnieniu przedmiotowego postanowienia nie napisał nic o dokonanych przestępstwach sędziów orzekających w S.O. w Tarnowie (bynajmniej powinien podnieść, że takie zarzuty podnosi wnioskodawczyni jeśliby uznać, że nie jest władny orzekać odnośnie bezprawnych czynów sędziów co do których tyczy się wniosek o wyłączenie), a jedynie powołał się na złożone oświadczenia sędziów oraz na fakt, że wnioskodawczyni we wszystkich prowadzonych z jej udziałem spraw podnosi wobec sędziów orzekających w S.O. w Tarnowie zarzuty które naruszają dobre imię sędziów oraz autorytet pełnionego urzędu. Takie "kapturowe" uzasadnienie S.A. w Krakowie może w opinii społecznej sugerować, że wnioskodawczyni podnosi wobec sędziów orzekających w S.O. w Tarnowie nieprawdziwe, pomawiające informacje. Użycie przez S.A. w Krakowie w feralnym uzasadnieniu postanowienia z dn. 12 kwietnia 2017 r. sygn. ACo 26/17 zwrotu "podnosi wobec sędziów orzekających w S.O. w Tarnowie zarzuty które naruszają dobre imię sędziów oraz autorytet pełnionego urzędu" może sugerować opinii społecznej, że wnioskodawczyni podnosi wobec sędziów orzekających w S.O. w Tarnowie nieprawdziwe informacje. Co więcej zwykła już nawet rzetelność sędziowska wymaga aby w uzasadnieniu napisać o co tak naprawdę chodzi tj. co kryje się pod lapidarnym zwrotem "podnosi wobec sędziów orzekających w S.O. w Tarnowie zarzuty które naruszają dobre imię sędziów oraz autorytet pełnionego urzędu". W uzasadnieniu postanowienia należało więc chociażby skrótowo wyjaśnić, że chodzi o to, że wnioskodawczyni zarzuca w szczególności 4 sędziom S.O. w Tarnowie popełnienie przewinienia dyscyplinarnego- służbowego i przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych kwalifikowanych z art. 231 k.k. podczas rozpoznawania środków zaskarżenia tj. zażalenia na postanowienie o odmowie udzielenia zabezpieczenia niepieniężnego w sprawie o kontakty i pozbawienie władzy rodzicielskiej (wówczas jeszcze sprawy te były rozpoznawane oddzielnie z uwagi na dawne przepisy o innym składzie sądu w obu sprawach). Co więcej wnioskodawczyni zarzuca przestępstwo matactwa byłej pani prezes S.O. w Tarnowie oraz aktualnemu prezesowi S.O. w Tarnowie który był również zastępcą rzecznika dyscyplinarnego S.O. w Tarnowie (m.in. matactwo przestępstwa dokonane przez OZSS w Tarnowie). Co również ważne wnioskodawczyni zarzuca właśnie oczywiste przestępstwo poświadczenia nieprawdy w pisemnej opinii na zlecenie sądu dokonane przez OZSS w Tarnowie czego dowodem jest płyta CD z potajemnego nagrania badania a który to właśnie dowód został celowo nie dopuszczony na rozprawie przez stronniczego sędziego (stąd też wszczęto procedurę wyłączenia sędziego w sprawie o kontakty i pozbawienie władzy rodzicielskiej wraz wnioskiem o wyłączenie od rozpoznania zażalenia wszystkich sędziów orzekających w S.O. w Tarnowie). Nie może być absolutnie tak w demokratycznym państwie prawa, że sędzia prowadzący postępowanie w sądzie I instancji nie ma w ogóle na uwadze nadrzędnego dobra jakim jest dobro dziecka i wydanie sprawiedliwego orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie a ma na uwadze jedynie dobro osób którzy popełnili przestępstwo i staje się w postępowaniu sądowym ich swoistym obrońcą. Co więcej szokujące jest, że tacy ludzie pozbawieni wszelkich skrupułów są specjalistami sądowymi i wydają pisemne opinie dla sądu na podstawie których sąd wydaje orzeczenie kończące postępowanie w sprawie które kształtuje prawa i obowiązki stron postępowania i od którego zależy  dobro dziecka.

 

Z taką argumentacją S.A. w Krakowie więc niestety ale nie możemy się godzić i przy ewentualnym następnym wniosku o wyłączenie sędziego przewodniczącego w sądzie I instancji w sprawie o zakaz kontaktów i pozbawienie władzy rodzicielskiej i zażaleniu wniesiemy nie tylko o wyłączenie wszystkich sędziów orzekających w S.O. w Tarnowie od rozpoznania zażalenia ale również wniesiemy o wyłączenie wszystkich sędziów orzekających w S.A. w Krakowie aby nie decydowali oni o tym czy wyłączyć od rozpoznania zażalenia wszystkich sędziów z S.O. w Tarnowie gdyż nie dają dostatecznej gwarancji bezstronności (załączymy owe feralne uzasadnienie postanowienia S.A. w Krakowie z dn. 12 kwietnia 2017 r. sygn. ACo 26/17). Nie możemy się godzić na takie niejako "uniki" sądu i działania pośrednie w celu aby nie nazywać danych rzeczy po imieniu (przewinień służbowych- dyscyplinarnych i przestępstw sędziów). Wówczas sprawą zajmie się Sąd Najwyższy w Warszawie który podejmie decyzję czy S.A. w Krakowie daje w odczuciu społecznym gwarancje bezstronności czy też takowej nie daje i do rozpoznania wniosku o wyłączenie wszystkich sędziów orzekających w S.O. w Tarnowie konieczne jest wyznaczenie innego równorzędnego Sądu Apelacyjnego w innym rejonie Polski. Oczywiście w takowym wniosku powołamy też inne solidne argumenty.

 

Drugim argumentem będzie okoliczność, że w tym S.A. w Krakowie orzekają sędziowie tj. jeden z nich który jest, a drugi z nich który był zastępcą rzecznika dyscyplinarnego dla apelacji krakowskiej i którzy mataczyli przewinienia dyscyplinarno- służbowe i przestępstwa sędziów. Ba- co więcej nieudolnie usiłowali zastraszyć wnioskodawczynię sprawą karną. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego dla Apelacji Krakowskiej napisał w jednym z pism: „Nadto uważam, że dalsze podnoszenie w pismach sformułowań mogących zniesławiać sędziów  (m.in. zarzucanie im prowadzenia „przestępczej działalności” czy „pozaprocesowej kryminalnej współpracy” z innymi osobami) może skutkować koniecznością skorzystania z unormowania zawartego w art. 304 § 2 k.p.k.” Jednak takim pismem jedynie się skompromitował i otrzymał od wnioskodawczyni natychmiastową reprymendę, że z unormowania zawartego w art. 304 § 2 k.p.k. powinien właśnie skorzystać w stosunku do owych sędziów którzy popełnili przewinienia dyscyplinarne- służbowe i przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych, a w żadnym wypadku w stosunku do petenta który o tym fakcie zawiadamia. Co więcej  był jednak na tyle bezmyślny i bezczelny, że pomimo, iż w piśmie z dn. 16 czerwca 2015 r. nie przedstawił żadnej logicznej, rzeczowej argumentacji,  a tylko puste i lapidarne stwierdzenia to nieudolnie usiłował jedynie zastraszać petenta (wnioskodawczynię) twierdząc iż z uwagi na rzekome zniesławianie sędziów skorzysta z unormowania zawartego w art. 304 § 2 k.p.k., który statuuje, iż instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję oraz przedsięwziąć niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa. Tutaj właśnie bezmyślność Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego dla Apelacji Krakowskiej sięgnęła praktyczne zenitu, gdyż po pierwsze w piśmiennictwie, doktrynie i judykaturze ugruntował się spójny pogląd, że istnieje sześć grup okoliczności wyłączających bezprawność działania określonych jako 1) działanie w ramach porządku prawnego; 2) wykonywanie prawa podmiotowego; 3) ochrona interesu zasługującego na ochronę; 4) zezwolenie uprawnionego; 5) przepisy szczególne, które wyłączają lub ograniczają ochronę dóbr osobistych; 6) sprzeczność żądania ochrony z zasadami współżycia społecznego. Zgodnie ze spójną linią orzecznictwa S.N. zob. np. orzeczenie S.N. z dn. 11 grudnia 1996r., III KKN, 98/96 Wszelkie oświadczenia składane w obronie swoich praw lub w uzasadnieniach czy też składane podczas wykonywania obowiązków służbowych nałożonych przez prawo oraz składane przez upoważnienie udzielone składającemu nie mogą być traktowane jako zniesławienie. Wypowiedzi stanowiące realizację uprawnień lub wykonywanie obowiązków nie mogą jako mające charakter działań prawnych być traktowane jako zniesławienie  (ZO IK 185/1934). Do wypowiedzi tych zaliczamy: 1) Oświadczenie składane w uzasadnieniu lub w obronie praw (np. skargi sądowe, odpowiedzi na zarzuty procesowe, zażalenia, doniesienia pokrzywdzonych o przestępstwie; 2) Oświadczenia składane w wykonania obowiązku nałożone przez prawo publiczne (np. raporty publiczne, oświadczenia prokuratorów i sędziów, sprawozdania urzędników skarbowych, opinie zawarte w aktach osobowych, zeznania składane przed policją, sądem, organami skarbowymi); 3) Oświadczenia, które tracą swą bezprawność ze względu na upoważnienie udzielone składającemu je w sposób wyraźny lub domniemany przez dotkniętą nimi osobę (np. wytyki udzielone przez przełożonych podwładnym, nauczycieli uczniom, przez pracodawców pracownikom, upomnienie i karcenia przez duchownych udzielane w wykonaniu ich powołania wierzącym tego samego wyznania”. Podobny pogląd wyraził S.N. w wyroku z dn.  18 grudnia 2000r. IV KKN 331/00 oraz wyroku z dn. 23 maj 2002r. V KKN 435/00 „Nie stanowią przestępstwa zniesławienia różnego rodzaju wypowiedzi dokonywane w ramach przysługujących jednostce uprawnień, miedzy innymi oświadczenia składane w uzasadnieniu lub obronie praw np. skargi sądowe, odpowiedzi na zarzuty procesowe, zażalenia, doniesienia pokrzywdzonych o przestępstwie”. Zgodnie więc ze spójną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego, piśmiennictwem i doktryną każdy obywatel ma nie tylko prawo ale i społeczny obowiązek (przy najcięższych zbrodniach obowiązek pod rygorem konsekwencji karnych) zawiadomienia organów ścigania nie tylko  o zaistnieniu przestępstwa ale nawet o podejrzeniu jego popełnienia. Wnioskodawczyni może nawet poza rozprawą publicznie  w interesie społecznie uzasadnionym czyli w interesie jednostki, a nie tylko w interesie ogółu wystawiać negatywną opinię ale również ma pełne prawo składać skargi na sędziów w tym wnioski o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, które to wnioski co do zasady muszą być tak właśnie motywowane w tym zawierać pewne fakty o dokonanych przewinieniach dyscyplinarnych- służbowych oraz dokonanych przez sędziów przestępstwach. Co więcej wnioskodawczyni może nawet publicznie podnosić zarzuty dotyczące osoby pełniącej funkcję publiczną,  mówić  o faktach, a nie tylko o ocenach, które zaistniały- kontratyp oparty o art. 213 § 2 pkt 1 i 2 k.k.. Ponadto co do zarzutu podnoszonego lub rozgłaszanego publicznie to należy zauważyć, że w treści art. 213 § 2 k.k. statuującego kontratyp dozwolonej krytyki mowa jest nie o „interesie społecznym” lecz o „interesie społecznie uzasadnionym”. Społecznie uzasadnione działania można podejmować nawet w interesie jednostki, a nie tylko w interesie ogółu. Unormowanie z art. 304 § 2 k.p.k. dotyczy wprost przestępstwa przestępstw ściganych z urzędu, a wskazywane przez niego rzekome pomówienia są przestępstwami należącymi do kręgu ściganych w trybie prywatnoskargowym (art. 212 § 4 k.k.) wobec tego wiedza prawna Zastępcy  Rzecznika Dyscyplinarnego dla Apelacji Krakowskiej jest praktycznie zerowa.  Niewątpliwie jeśli sędzia sądu apelacyjnego nie rozróżnia nawet postępowań prowadzonych w trybie publicznoskargowym z urzędu oraz na wniosek pokrzywdzonego od postępowań prowadzonych w trybie prywatnoskargowym to nie można mówić  o jakiejkolwiek praworządności w państwie i wydawanych sprawiedliwych orzeczeniach sądowych. W takiej sytuacji taki człowiek nie powinien być w ogóle sędzią, a już tym bardziej sędzią Sądu Apelacyjnego w Krakowie gdyż przynosi ogromną hańbę całemu wymiarowi sprawiedliwości. Na takich sędziów nie pozwoliłoby sobie przecież żadne państwo Unii Europejskiej.

 

Konstatując w takim stanie rzeczy czytając uzasadnienie postanowienia S.A. w Krakowie z dn. 12 kwietnia 2017 r. sygn. ACo 26/17 w odczuciu społecznym nie tylko może wywoływać ale wręcz wywołuje uzasadnioną wątpliwość co bezstronności sędziów orzekających w S.A. w Krakowie. Nie może być absolutnie tak w demokratycznym państwie prawa, że Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego dla Apelacji Krakowskiej mataczy ewidentne przewinienia dyscyplinarno- służbowe sędziów sądu okręgowego oraz przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych i jednocześnie zastrasza wnioskodawczynię jako petenta aby nie zawiadamiała rzeczników o takich bezprawnych działaniach sędziów. Takie zachowanie zastępcy rzecznika dyscyplinarnego podważa elementarne fundamenty demokratycznego państwa polskiego i okazuje totalną bezkarność sędziów w państwie polskim. Należy zauważyć, że ustawodawca w art. 49 k.p.c. użył zwrotu „jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie” wobec czego nie musi być wykazana nawet bezsporna stronniczość sędziego ale wystarczy, że istnieje pierwszy stopień tj. okoliczność, która jedynie może wywoływać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego. Nie chodzi tutaj więc ustawodawcy o nie budzące żadnej wątpliwości fakty, że obiektywizm sędziowski może być zachwiany, gdyż ustawa procesowa egzemplifikuje te fakty w art. 48 § 1 k.p.c. wskazując bezwzględne przyczyny wyłączenia sędziego z mocy samej ustawy. Jeżeli więc pewne zaistniałe okoliczności mogą wywoływać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego, czyli co do jego  niezawisłości i obiektywizmu będącymi fundamentalnymi wręcz zasadami ustrojowymi Rzeczypospolitej Polskiej może to bezdyskusyjne takiego sędziego należy wyłączyć  z powodu istnienia uzasadnionych wątpliwości co do jego bezstronności w sprawie. W  niniejszej sprawie nie tylko istnieje pierwszy stopień tj. okoliczność która jedynie może wywoływać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego czy też drugi stopień tj. okoliczność która wywołuje uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego ale istnieje trzeci najwyższy stopień tj. okoliczność która wywołuje pewność, oczywistość co do stronniczości sędziego i taka pewność co do stronniczości sędziego w niniejszym postępowaniu niewątpliwie występuje w odczuciu społecznym.

Odpowiedz

pasjonat - zdjęcie pasjonat 10 lip 2017

W sprawie o podział majątku oczekuje na odpowiedź prezesa S.O. w Nowym Sączu na skargę i wniosek o przyspieszenie postępowania- wyznaczenie rozprawy apelacyjnej (minął termin 30 dni na odpowiedź na skargę i wniosek). Poczekam jeszcze z uwagi na poślizg w wysyłce pisma i doręczeniu. W przypadku braku odpowiedzi w sprawie na podstawie art. 41b § 3 ustawy z dn. 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (tekst. jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 427, 662 ze zm.) będę zmuszony złożyć skargę na Prezesa S.O. w Nowym Sączu skargę m.in. do Prezesa S.A. w Krakowie i Rzecznika Dyscyplinarnego Warszawie z uwagi na przewinienie dyscyplinarne służbowe i przestępstwo niedopełnienia obowiązków służbowych kwalifikowanych z art. 231 k.k. Tym bardziej, że zgodnie z art. 41a § 1 ustawy z dn. 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (tekst. jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 427, 662 ze zm.) skargi i wnioski rozpatruje się bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie miesiąca od daty ich wpływu. Ponadto zgodnie z art. 79 wzmiankowanej ustawy sędzia nie może, powołując się na zasadę niezawisłości sędziowskiej, uchylić się od wykonania poleceń w zakresie czynności administracyjnych, jeżeli z mocy przepisów ustawy należą do obowiązków sędziowskich, a także poleceń dotyczących sprawności postępowania sądowego; może jednak domagać się wydania polecenia na piśmie.

 

W sprawie o kontakty i pozbawienie władzy rodzicielskiej S.O. w Nowym Sączu oddalił zażalenie na postanowienie o odmowie wyłączenia sędziego sądu I instancji ale uczynił to umyślnie zwykłym matactwem i pominięciem kluczowego zarzutu w zażaleniu, że nawet naruszanie przepisów postępowania tudzież w tym przypadku art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. może być w pewnych wypadkach przejawem stronniczości sędziego, jeżeli stosując te przepisy, sędzia wyraźnie faworyzuje jedną stronę (por. postanowienie S.N. z dn. 08-03-1972 r., I PZ 9/72). S.O. w Nowym Sączu nie ustosunkował się do spójnej linii orzeczniczej S.N. w tym, zakresie. Nie powołał też przeciwnego orzecznictwa S.N. tak aby nie musieć rozważać podniesionego orzecznictwa S.N., że nawet naruszanie przepisów postępowania tudzież w tym przypadku art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. może być w pewnych wypadkach przejawem stronniczości sędziego, jeżeli stosując te przepisy, sędzia wyraźnie faworyzuje jedną stronę (por. postanowienie S.N. z dn. 08-03-1972 r., I PZ 9/72). A postąpił tak brutalnie tylko i wyłącznie dlatego, że doskonale zdawał sobie sprawę, że chodzi o kluczowy dowód z płyty CD z nagraniem badania w OZSS w Tarnowie które to nagranie ewidentnie podważa fałszywą opinię. Ale za to będzie argument do wniosku o wyłączenie wszystkich sędziów S.O. w Nowym Sączu od rozpoznania kolejnego zażalenia. Wobec tego S.O. w Nowym Sączu dał społeczeństwu wyraźnie odczuć, że dobro dziecka nie ma w Polsce żadnego, najmniejszego znaczenia, a liczy się korupcja i pozaprocesowe wpływy, powiązania koleżeńsko- służbowe. S.O. w Nowym Sączu brutalnie pokazał, że solidaryzuje się ze stronniczym sędzią który nie dopuszcza kluczowego dowodu aby ochraniać specjalistów sądowych tak aby utrudnić podważanie fałszywej opinii.

 

Przed rozprawą składamy więc kolejny wniosek o dopuszczenie dowodu z płyty CD przytaczają ogromną liczbę orzeczeń S.N. tj. m.in. 1) wyrok S.A. w Białymstoku I Wydział Cywilny z dn. 31 grudnia 2012 r. o sygn. akt: I ACa 504/11 i przywołane tam orzecznictwo:  a) wyrok S.N. z dnia 25 kwietnia 2003 r. /IV CKN 94/01, LEX nr 80244, 2) wyrok S.A. w Krakowie Wydział I Cywilny z dn. 20 sierpnia 2015 r. o sygn. akt: I ACa 257/15 i przywołane tam orzecznictwo: a) wyrok S.N. z dnia 25 kwietnia 2003 r. /IV CKN 94/01, LEX nr 80244, 3) wyrok S.A. w Gdańsku – Wydział I Cywilny z dn.  28 marca 2013 r. o sygn. akt: I ACa 30/13 i przywołane tam orzecznictwo: a) wyrok Sądu Najwyższego  z dnia 13 listopada 2002 roku, I CKN 1150/00, Lex nr 75292, b) wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 lipca 1999 roku,  I ACa 380/99, Lex nr 46757; c) wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2003 roku, IV CKN 94/01, Lex nr 80244, 4) wyrok S.A. w Poznaniu I Wydział Cywilny z dn. 23 stycznia 2013 r. o sygn. akt: I ACa 1142/12 i przywołane tam orzecznictwo: a) wyrok S.N. z dnia 25 kwietnia 2003r. IV CKN 94/01 LEX nr 80244, 5) wyrok S.R. w Bielsku Podlaskim I Wydział Cywilny z dn. 29 grudnia 2014 roku o sygn. akt: I C 1698/14 i przywołane tam orzecznictwo: a) wyrok S.N. z dnia 25 kwietnia 2003 roku, IV CKN 94/01,LEX nr 80244), 6) wyrok S.O. w Łodzi z dn. 4 września 2015 r. o sygn. akt: III Ca 637/15 i przywołane tam orzecznictwo: a)  wyrok S.A. w Poznaniu z 23 stycznia 2013 r., I ACa 1142/12, Lex nr 1271921 , b) wyrok SN z 25 kwietnia 2003 r. IV CKN 94/01, LEX nr 80244 c) wyrok SA w Białymstoku z 31 grudnia 2012 r., I ACa 504/11, OSAB 2013/1/17-30 d) wyrok SA w Poznaniu z 10 stycznia 2008 r., I ACa 1057/07, LEX  nr 466434 7) wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie  z dn. 14 stycznia 2016 r. o sygn. akt: XIV K 655/14 8/ postanowienie S.N. Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dn. 30 października 2013 r. o sygn. akt:  II PK 146/13  o sygn. akt:  II PK 146/13 9) wyrok S.O. w Zielonej Górze I Wydział Cywilny z dn. 28 czerwca 2016 r. o sygn. akt:  akt I. C 39/16 i przywołane tam orzecznictwo: a) wyroku z 31 grudnia 2012 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku (Sygn. akt I ACa 504/11, OSAB 2013, nr 1, s. 17–30) b) wyrok S.N. z 25 kwietnia 2003 r. ( IV CKN 94/2001, PS 2004, nr 11–12, s. 156 10/ wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dn. 15 września 2015 r. i przywołane tam orzecznictwo: a) wyrok S.N. z dn. 25 kwietnia 2003 r. o sygn. akt: IV CKN 94/2001  b) wyrok S.O. w Legnicy z dn. 10 kwietnia 2014 r. o sygn. akt: V Pa 24/14) 11/ wyrok S.N. z dn. 22 kwietnia 2016 r. Izba Cywilna o sygn. akt:  II CSK 478/15  12/ wyrok S.N. z dn. 30 stycznia 2014 r. Izba Cywilna o sygn. akt: IV CSK 257/13 13/ wyrok S.A. z dn. 16 października 2014 r. I Wydział Cywilny o sygn. akt: I ACa 528/14, 14/ wyrok S.O. w Szczecinie, VIII Wydział Gospodarczy z dn. 28 czerwca 2013 r. o sygn. akt: VIII Ga 122/13 15/ wyrok S.O. z dn. 26 lutego 2015 r. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w  Piotrkowie Trybunalskim, Wydział V o sygn. akt: VPa 133/14 16/ wyrok S.O. z dn. 30 stycznia 2014 r. II Wydział Cywilny Odwoławczy o sygn. akt: II Ca 848/13 i przywołane tam orzecznictwo: a) wyrok S.A. z dn. 31 grudnia 2012 r. sygn. akt: I ACa 504/11 (Lex 12780076) 17/ wyrok S.R. w Sandomierzu Wydział IV Pracy z dnia 6 czerwca 2016 roku o sygn. akt: sygn. akt IVP 199/15 i przywołane tam orzecznictwo: a)  S.A. w B. z dnia 31 grudnia 2012 r., I ACa 504/11, LEX nr 1278076. Ogromna liczba i spójna linia orzecznicza Sądu Najwyższego i sądów powszechnych nakazywała dopuszczanie dowodów z potajemnych nagrań nawet pod rządami dawnego art. 168a k.p.k. posiadającego wówczas brzmienie „Niedopuszczalne jest przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa  w art. 1 § 1 Kodeksu karnego”. Obecne brzmienie art. 168a k.k. to takie: „Dowodu nie można uznać za niedopuszczalny wyłącznie na tej podstawie, że został uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego,  o którym mowa w art. 1 § 1 Kodeksu karnego, chyba że dowód został uzyskany w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych, w wyniku: zabójstwa, umyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności”- oraz składamy kolejny wniosek o wyłączenie sędziego na nowych podstawach (argumentach które ujawnię po złożeniu wniosku) a w zażaleniu wniesiemy o wyłączenie od rozpoznania zażalenia wszystkich S.O. w Tarnowie oraz wszystkich sędziów S.A. w Krakowie (doszedł nowa kolejna przesłanka, że nawet P.R. w Tarnowie uznała, że wnioskodawczyni ma prawo negatywnie opisywać sędziów czego nie potrafią zrozumieć nawet rzecznicy dyscyplinarni będącymi sędziami S.A. w Krakowie) od rozpoznania czy wyłączyć wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie od rozpoznania zażalenia. Następnie jeśli zostanie przydzielony S.O. w Nowym Sączu piszemy o wyłączenie wszystkich sędziów S.O. w  Nowym Sączu, a w zażaleniu oczywiście o wyłączenie wszystkich sędziów S.A. w Krakowie.

Odpowiedz

pasjonat - zdjęcie pasjonat 14 lip 2017

Rozprawa apelacyjna w sprawie o podział majątku wspólnego w S.O. w Nowym Sączu w październiku 2017 r. (gdyby sędziowie S.O. w Tarnowie nie złożyli sztucznie żądania ich wyłączenia to do kwietnia 2017 r. apelacja zostałaby rozpoznania przez S.O. w Tarnowie. Tak- sztucznie gdyż wniosek dotyczył tylko 4 sędziów S.O. w Tarnowie. Ponadto oczywiste jest, że w takim przypadku lapidarne stwierdzenie w postanowieniu S.A. w Krakowie "podnosi wobec sędziów orzekających w S.O. w Tarnowie zarzuty które naruszają dobre imię sędziów oraz autorytet pełnionego urzędu" jest nieuzasadnione jeśli chodzi o wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie.

 

Wniosek z tego jest więc trywialny- po prostu sędziwie S.O. w Tarnowie uczynili wszystko aby co najmniej przewlec w czasie zakończenie przedmiotowej sprawy. Ba- co więcej na poparcie takowych argumentów jest fakt, że w przypadku poprzednich tego rodzaju wniosków o wyłączenie 4 wskazanych imiennie sędziów S.O. w Tarnowie pozostali sędziowie nie mieli żadnych problemów z rozpoznawaniem spraw wnioskodawczyni (zażalenie na postanowienie o odmowie wyłączenia sędziego w sprawie o podział majątku wspólnego oraz zażalenie na postanowienie oddalające wniosek o udzielenie zabezpieczenia w sprawie o zakaz kontaktów i pozbawienie władzy rodzicielskiej).

 

Następne posiedzenie w sprawie o zakaz kontaktów i pozbawienie władzy rodzicielskiej we wrześniu 2017 r. (sprawa toczy się już pełne 3 lata, będzie liczony 4 rok).

 

Zobaczymy czy w następnym wniosku o wyłączenie sędziów S.O. w Tarnowie wszyscy sędziowie S.O. w Tarnowie zachowają się tak samo tj. złożą wnioski o wyłączenie ich od rozpoznania zażalenia. Gdyby hipotetycznie tego nie uczynili to byłby ewenement na skalę światową (przy tych samych okolicznościach nagle ich bezstronność nie byłaby zagrożona). Tak czy siak sami zapędzili się w kozi róg gdyż teraz trudno zmienić strategię działania w tej kwestii, a w sprawie o zakaz kontaktów i pozbawienie władzy rodzicielskiej zależy im na szybkim zakończeniu sprawy (okoliczności wzmacniające ową tezę ujawnię w przyszłości po złożeniu wniosku o wyłączenie sędziego), a w sprawie o podział majątku wspólnego zależy im na możliwym jak najdłuższym odwleczeniu spłaty wnioskodawczyni przez uczestnika postępowania (oczywiste jest to, że w sprawie o podział majątku chodzi o niebotyczne pieniądze i to wzmocni psychicznie wnioskodawczynię, a osłabi psychikę uczestnika postępowania). A w sprawie o zakaz kontaktów i pozbawienie władzy rodzicielskiej nie chodzi o żadne pieniądze, a co więcej oddalenie wniosku wnioskodawczyni osłabiłoby teoretycznie psychikę wnioskodawczynię tym bardziej, że uczyniliby to na zwykłym matactwie i brutalnym oddaleniu kluczowych dowodów gdzie chodzi o dobro małoletniego dziecka w tym na podstawie fałszywej opinii z OZSS w Tarnowie która zawiera nawet twierdzenie, że aby kontakty mogły być realizowane konieczne jest zobowiązanie wnioskodawczyni do podnoszenia kompetencji wychowawczych przez szkolenia wychowawczo- psychologiczne oraz nadzór kuratora. Specjaliści próbują znaleźć furtkę (zdając sobie sprawę, że żaden właściciel nie zgodzi się na kontakty na ich nieruchomości), że kontakty powinny się odbywać poza miejscem zamieszkania.

Odpowiedz

pasjonat - zdjęcie pasjonat 30 lip 2017

W sprawie o podział majątku dorobkowego prezes S.O. w Nowym Sączu zastosował wybieg taktyczny stanowiący ewenement na skalę krajową. Po ponowieniu skargi do prezesa S.O. w Nowym Sączu i zaprezentowaniu faktu, że brak jest odpowiedzi na poprzednią skargę ów prezes odpisał notabene listem zwykłym jedynie dwa zdania, że podtrzymuje odpowiedź na skargę którą udzielił w danym dniu tak jakby cokolwiek odpisał oraz przy tym napisał, że wyznaczono już termin rozprawy apelacyjnej o czym strony zostaną poinformowane stosowną procedurą.

 

W mojej ocenie po pierwsze jest to niezwykle prymitywna prowokacja prezesa S.O. w Nowym Sączu który notabene całkowicie ignoruje pisemne oświadczenia wnioskodawczyni zawarte w skardze, że żadna odpowiedź na skargę do niej nie dotarła. Po drugie ów prezes wysyła odpowiedź na drugą skargę- ponowienie pierwszej skargi- listem zwykłym wobec czego nie ma potwierdzenia, że przesyłka dotarła do adresata. Po trzecie ów prezes złośliwie pomimo, że wie jaki jest termin rozprawy apelacyjnej to nie chce tego napisać tylko stwierdza, że wnioskodawczyni zostanie o tym poinformowana stosowną procedurą.

Oczywiście telefonicznie w BOI wnioskodawczyni interweniując z własnej inicjatywy w sprawie została poinformowana o wyznaczonym terminie co jednak nie zwalnia prezesa tegoż sądu z odpisania na skargę z należytą starannością, rzetelnością i grzecznością zgodnie z zasadami etyki sędziowskiej (zbiór zasad etyki).

 

Konstatując w takim stanie rzeczy w mojej ocenie zachowania prezesa S.O. w Nowym Sączu świadczą o prymitywnej prowokacji aby wnioskodawczyni opisywała bezprawne i nierzetelne działania S.O. w Nowym Sączu tak aby ewentualnie sędziowie S.O. w Nowym Sączu złożyli żądania wyłączenia ich od rozpoznania apelacji. Zresztą uczynili tak wszyscy sędziowie S.O. w Tarnowie, chociaż wnioskodawczyni opisywał tylko bezprawne, przestępcze działania 4 wskazanych imiennie sędziów S.O. w Tarnowie gdzie S.A. w Krakowie wyłączył nie tylko owych 4 wskazanych imiennie sędziów S.O. w Tarnowie tylko wyłączyć wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie od rozpoznania apelacji powołując w uzasadnieniu lakoniczne i nieprawdziwe okoliczności tj. użyli zwrotów "podnosi wobec sędziów orzekających w S.O. w Tarnowie zarzuty które naruszają dobre imię sędziów oraz autorytet pełnionego urzędu". Nie można przecież stricte podnosić prawdziwych zarzutów i równocześnie naruszać dobre imię sędziów w sytuacji gdy tego dobremu imienia wskazani sędziowie nie mają.

Motyw działania jest trywialny tj. aby co najmniej odwlec w czasie rozpoznania apelacji i spłatę wnioskodawczyni tytułem podziału majątku dorobkowego i aby sprawa latami wędrowała po różnych sądach w całej Polsce. W takiej sytuacji wnioskodawczyni odpowie tym samym tj. ignorancją na prowokację. Wobec tego uwypukla się wybiórcze wyłączanie danych sędziów w zależności nie od faktycznych podstaw faktycznych i prawnych ale w zależności od pozaprocesowych wpływów i ustaleń. Trudno też właśnie z tego powodu (chociaż są inne solidne argumenty wyraźnego faworyzowania uczestnika postępowania oddalając m.in. dowód z płyty CD) zaakceptować oddalenie zażalenia na postanowienia o odmowie wyłączenia sędziego sądu I instancji w sprawie o zakaz kontaktów i pozbawienie władzy rodzicielskiej skoro również co do tego sędziego wnioskodawczyni podnosi zarzuty takie samego typu co do wskazanych imiennie sędziów S.O. w Tarnowie tj. zarzuca owemu sędziemu sądu I instancji który rozpoznaje sprawę bezprawne, przestępcze działania. Jak widać jednak te same okoliczności powodują bez podstawy- potrzeby faktycznej i prawnej wyłączenie wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie (a nie tylko 4 wskazanych imiennie przez wnioskodawczynię i co do których tyczył się jej wniosek), a nie powodują wyłączenia sędziego sądu I instancji. Jest to ewenement na skalę światową.

Jednak takie działanie sądów przynosi polskiemu wymiarowi sprawiedliwości ogromną hańbę. Konieczna jest więc dekomunizacja i lustracja wszystkich sądów powszechnych łącznie z Sądem Najwyższym.

Tak czy siak pomimo podejmowania przez sędziów takich ohydnych działań uczestnik postępowania:

1/ przegrał proces o podwyższenie alimentów (S.O. w Tarnowie prawomocnym wyrokiem zmienił wyrok sądu I instancji i podwyższył alimenty o kolejną kwotę)

2/ postępowanie o podział majątku dorobkowego zostało w sądzie I instancji rozstrzygnięte nieprawomocnie gdzie oddalono wnioski uczestnika postępowania w całości. S.O. w Nowym Sączu ma rozpoznać apelację wnioskodawczyni i dwu zdaniową apelację uczestnika postępowania;

3/ postępowanie o zakaz kontaktów i pozbawienie władzy rodzicielskiej jest w toku już 4 rok gdzie nie widać końca z uwagi na bezprawne działania sędziego faworyzujące wyraźnie uczestnika postępowania i równoczesnej bardzo silnej determinacji wnioskodawczyni która nie zamierza pozwolić sobie na takie traktowanie jej samej i małoletniego dziecka, gdzie sędzia nie chce dążyć do wykrycia prawdy materialnej i wydania sprawiedliwego orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie które to ma kształtować zarówno prawa i obowiązki stron postępowania jak i wpływać na dobro małoletniego dziecka. Dopóki sędzia sądu I instancji nie zacznie prawidłowo i rzetelnie procedować w przedmiotowej sprawie to sprawa będzie tkwiła w postępowaniach wypadkowych lub też ewentualnie zakończy się po ukończeniu przez dziecko 18 roku życia i wyjścia z pod władzy rodzicielskiej, gdzie sprawa zostanie umorzona jako bezprzedmiotowa.

Odpowiedz

pasjonat - zdjęcie pasjonat 14 paź 2017

Sąd I instancji w sprawie o zakaz kontaktów i pozbawienie władzy rodzicielskiej pod koniec września 2017 r. przeprowadził rozprawę (douczył się o zmienie przepisów k.p.c. w tym zakresie) z udziałem specjalistów sądowych ale wnioskodawczyni zdołała zadać tylko 30 pytań głównych (w tym do nich uzupełniające) i odroczył rozprawę z terminem na piśmie z uwagi na wniosek wnioskodawczyni o wyłączenie sędziego (oparty na nowych okolicznościach tj. przesłuchiwanie dwóch specjalistów sądowych jednocześnie co nie daje pogodzić się z m.in. art. 289 k.p.c. w zw. z art. 264 k.p.c. oraz pkt 4.6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dn. 1 lutego 2016 r. w sprawie ustalenia standardów metodologii opiniowania w opiniodawczych zespołach sądowych specjalistów (Dz. U. z 2016 r. poz. 76 ze zm.) opinia opracowana przez specjalistów reprezentujących różne specjalności powinna być skonstruowana w taki sposób aby można było stwierdzić, za jakie sformułowania w opinii i wnioski odpowiadają poszczególni specjaliści.

 

Oczywiście nie obyło się bez pikanterii w sprawie, gdzie sąd I instancji rozpoznający wniosek o wyłączenie sędziego stwierdził jako fakt, że wnioskodawczyni szkaluje sędziego przewodniczącego co spotkało się w zażaleniu z ciętą ripostą, że to sąd stosuje totalne bezprawnie co świadczy o zwyrodnieniu sądu, gdyż przeciwko wnioskodawczyni nie zapadło nigdy prawomocne orzeczenie o pomówienia oraz nawet nie toczyło się i nie toczy się w żadnym sądzie w Polsce żadne postępowanie cywilnoprawne i karnoprawne. Podniosłem też bogate orzecznictwo S.N., że żadne skargi nie mogą stanowić przestępstwa pomówienia. 

 

Ba- w zażaleniu wniosłem  o wyłączenie od rozpoznania zażalenia wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie oraz wszystkich sędziów S.A. w Krakowie od rozpoznania wniosku w przedmiocie wyłączenia wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie od rozpoznania zażalenia z uwagi, że ów Sąd Apelacyjny stwierdził w postanowieniu o wyłączeniu wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie (w poprzednim postępowaniu wypadkowym), że wnioskodawczyni pomawia owych sędziów. A takie sformułowania świadczą o braku bezstronności S.A. w Krakowie w sytuacji gdy wnioskodawczyni rzeczowo przedstawia fakt niedopełnienia obowiązków służbowych kwalifikowanych m.in. z art. 231 k.k. podczas rozpoznawania zażalenia w przedmiocie udzielenia zabezpieczenia. Dołączyliśmy też postanowienie prokuratury, która sama stwierdziła, że wnioskodawczyni ma prawo oceniać sędziów również w ten sposób (dla przypomnienia dyspozycyjny prokurator chciał wymusić na wnioskodawczyni złożenie zawiadomienia o przestępstwie sędziów zamiast z urzędu wszcząć postępowanie i przeanalizować chociażby nagranie z badania w OZSS i pisemną opinię OZSS w Tarnowie). Najprawdopodobniej sprawą zajmie się Sąd Najwyższy. 

 

Co zaś tyczy się spraw- rozprawy apelacyjnej w październiku w 2017 r. to spotkałem się z kolejną patologią z tym, że w S.O. w Nowym Sączu, który to sąd został przez S.A. w Krakowie wyznaczony do rozpoznania apelacji stron. S.O. w Nowym Sączu odroczył rozprawę apelacyjną z uwagi, że nieprawidłowo zawiadomił o rozprawie apelacyjnej pełnomocnika uczestnika postępowania tj. wysłał zawiadomienie na niewłaściwy adres nie zauważając, że pełnomocnik w apelacji podał nowy adres kancelarii. Sąd co prawda wielokrotnie przepraszał za te jak stwierdził błędy sekretariatu sądu- raz, który wysłał na błędny adres, a po drugie nie ponowił na właściwy adres. Jak zwykle nie obyło się bez pikanterii, gdyż S.O. w Nowym Sączu chciał wyznaczyć kolejną rozprawę apelacyjną za 13 dni (brak byłoby czasu nawet na 2 krotne awizowanie przesyłki). Co gorsze sędzia (mężczyzna ale tylko z płci) przewodniczący stwierdził też, że trzeba mieć nadzieję, że pełnomocnik uczestnika odbierze przesyłkę bez konieczności jej awizowania. Nadzieję to można mieć w wierze, w kościele a nie w sądzie jeśli chodzi o procedurę formalną, doręczenie zawiadomienia o rozprawie apelacyjnej, gdzie przeprowadzenie rozprawy bez uprzedniego prawidłowego zawiadomienia stron o rozprawie można wiązać z  nieważnością postępowania jako pozbawienie możliwości obrony swych prawa (art. 379 pkt 5 k.p.c.) tj. gdyby przesyłka nie dotarła przed rozprawą apelacyjną. Dopiero na liczne uwagi, że pełnomocnik uczestnika praktycznie wszystkie przesyłki odbierał po dwukrotnym awizowaniu (2x po 7 dni=14 dni) wydłużył termin następnej rozprawy apelacyjnej. Ba- co więcej sędzia (kobieta) ze składu sędziowskiego odważyła się na kompromitującą wypowiedź, że to co mówi wnioskodawczyni jest nieprawdą, gdyż pełnomocnik odbierał przesyłki (zapomniała mówić, że faktycznie odbierał ale po 2 krotnym awizowaniu). Po 3 krotnym zwróceniu uwagi kobiecie (sędziemu) tak aby sprawdziła to co mówi w aktach sprawy to dokonała przeglądnięcia akt sprawy i następnie stwierdziła, że faktycznie pełnomocnik uczestnika odbierał przesyłki po 2 krotnym awizowaniu. Po tym prosiło się złożyć ustny wniosek o wyłączenie ze składu sędziowskiego owej kobiety (sędziego) z uwagi na uprzedzenia i wrogie nastawienie do wnioskodawczyni. A już tym bardziej, że sędzia ze składu orzekającego wywodzi nieprawdziwy fakt bez zapoznania się z aktami sprawy w tym zakresie. Jednak procedury wyłączenia nie są nam w tej sprawie na rękę, gdyż ile można czekać na prawomocne rozpoznanie sprawy i spłatę wnioskodawczyni tytułem podziału majątku dorobkowego (sprawa toczy się już 5 lat, a nie chodzi w niej o miliony złotych, a tylko o ok. 150 tys. zł). Po tym wszystkim miałem odczucie, że byłem w cyrku, a nie w Sądzie Okręgowym- Cywilnym Odwoławczym. Mam poważne wątpliwości czy ów sąd stanie na wysokości zadania skoro prezentuje takie infantylne rozumowanie i nie zna dobrze tego co zalega w aktach sprawy. Wyczułem też stronnicze zachowanie składu orzekającego (to się czuje i widzi po zachowaniach, gestach etc. chociaż przez to co mówili nie trzeba być psychologiem aby to po prostu wprost odczuć. A do tego po tym jak zachowywał się prezes tegoż sądu na skargę wnioskodawczyni tj. odpowiedzi na skargę wysłał listem zwykłym i napisał tylko jedno zdanie, że odpowiedział na poprzednią skargę, którą faktycznie wnioskodawczyni nigdy nie otrzymała oraz ów prezes tegoż sądu napisał, że o terminie rozprawy apelacyjnej strony zostaną poinformowane stosowną procedurą- tutaj skompromitował się jak to właśnie strony są informowane o terminie rozprawy apelacyjnej gdzie nie potrafi się nawet prawidłowo zaadresować przesyłki ). Zadaje sobie też pytanie skąd biorąc się tacy ludzie na takich wysokich stanowiskach tj. w sądzie odwoławczym. Następna rozprawa apelacyjna jeszcze w październiku 2017 r. i poinformuje o dalszym przebiegu sprawy.

Odpowiedz

pasjonat - zdjęcie pasjonat 31 paź 2017

Sprawa apelacyjna o podział majątku wspólnego została prawomocnie zakończona w dniu dzisiejszym tj. 31 października 2017 r. Sprawa rozpoczęła się o godz. 10:00 a przed 12:00 sąd orzekający ogłosił iż ogłoszenie orzeczenia będzie o godz. 14:30 z uwagi na dodatkowy zarzut apelacyjny złożony ustnie na rozprawie apelacyjnej.

 

Złożyłem genialny uzupełniający ustny zarzut apelacyjny polegający na tym, że sąd I instancji w sentencji orzeczenia przyjął iż w skład majątkowego stron wchodziła kwota 148900,00 PLN zgromadzona w Bank Millennium, a zasądził w sentencji orzeczenia na rzecz wnioskodawczyni tylko kwotę 62.287,50 PLN odliczając jedynie w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia pewną kwotę ponad 5 tys. Euro pisząc, że uczestnik posiadał ową kwotę w Bank Of Irleand należącą do jego majątku osobistego sprzed małżeństwa (faktycznie taka kwota istniała). Wskazałem sądowi- udowodniłem iż owa kwota wypłacona była 7 dni wcześniej niż założono konto w Bank Millennium w Polsce, a ponadto przed jego założeniem uczestnik upłynnił ową kwotę ponad 5 tys. euro i nie wpłacił do Bank Millennium. Co więcej uczestnik nie udowodnił iż ową kwotę zużył na potrzeby rodziny. Sąd II instancji gdy usłyszał ów uzupełniający zarzut okrył się purpurą (co mogło świadczyć, że miał już wypracowany pogląd odnośnie rozstrzygnięcia sprawy), a dla mnie była to niesamowita satysfakcja zaskoczenia sądu II instancji (taka wisienka na torcie) który musiał z uwagi na dodatkowy zarzut odroczyć ogłoszenie posiedzenia o 2 i pół godziny,  a następnie ów zarzut uwzględnić. Sam sąd II instancji iż sąd I instancji nie mógł zgodnie z prawem dokonywać rozliczenia owych ponad 5 tys. euro w taki sposób, że napisał w sentencji iż ustala, że w skład majątku dorobkowego stron wchodziła kwota pieniężna w wysokości 148900,00 PLN  w Bank Millennium, a następnie jedynie w pisemnych motywach postanowienia odejmuje od niej kwotę ponad 5 tys. euro skoro znajdowała się na innym irlandzkim koncie Bank Of Irleand i nie została wpłacona na konto Bank Millenium. 

 

Sąd Okręgowy III Wydział Odwoławczy w Nowym Sączu uwzględnił mój (nasz) zarzut apelacyjny

1/ zmieniając ów punkt orzeczenia tj. kwotę 62.287,50 PLN na kwotę 74.450,00 PLN)

2/ zmieniając spłatę owej kwoty z 21 miesięcznych rat na 3 raty płatne 2 po 25.000,00 PLN pierwsza do 15 grudnia 2017 r,, druga do 31 maja 2018 r, a trzecia do 30 listopada 2018 r.

3/ zmienił punkt odnośnie ściągnięcia kosztów sądowych ok. 1500,00 PLN od wnioskodawczyni na ściągnięcie owych kosztów z należności przysługującej wnioskodawczyni

oddali apelację wnioskodawczyni w dalszej części i apelację pełnomocnika uczestnika w całości.

Tak w telegraficznym skrócie sąd II instancji:

a/ oddalił wniosek wnioskodawczyni o podział kwot tj. środków pieniężnych przekazywanych co dwa tygodnie i pokrywanych bezpośrednio przez pracodawcę w pozycji Employer PRSI obok potrącanych bezpośrednio z wynagrodzenia brutto pracownika w pozycji Employee PRSI w Irlandii na fundusz emerytalny uczestnika uznając, że z uwagi na postępowanie w Polsce zastosowanie mają przepisy polskie, które inaczej regulują wpłaty na fundusze emerytalne i pozostałe gdzie składki "pozostałe" od pracodawcy "idą" na składki zdrowotne, chorobowe, rentowe itp. Sąd II instancji uznał więc, że nie ma podstaw prawnych do uznania, że pomimo udowodnionych przez wnioskodawczynię większych kwot przekazywanych przez pracodawcę w Irlandii na fundusz emerytalny uczestnika to nie może ich uwzględnić jako wchodzących w skład majątku wspólnego stron i dokonać ich rozliczenia;

 

b/ oddalił wniosek wnioskodawczyni o rozliczenia środków pieniężnych które uczestnik powinien zgromadzić podczas faktycznej separacji stron uznając, że nie można stawiać znaku równości pomiędzy oszczędnościami w trakcie małżeństwa (odliczając od wynagrodzenia stron wydatki miesięczne), gdyż inaczej oszczędza się w małżeństwie, gdzie małżonkowie wówczas wyrzekają się wielu rzeczy i oszczędzają. Co więcej sąd II instancji wskazał na liczne postępowania sądowe na które wydatkował uczestnik tzn. iż w ocenie wnioskodawczyni były w większości marnowaniem pieniędzy to miał prawo do wyboru adwokatów i wszczynaniu spraw sądowych nawet tych, które okazały się nieuzasadnione i oddalone.

 

Oczywiście niewątpliwie jesteśmy w miarę zadowoleni z prawomocnego rozstrzygnięcia opiewającego na kwotę ok. 100.000,00 PLN (pobrana i roztrwoniona kwota z Bank Millennium w wysokości 148.900,00 PLN w tym spłata min. samochodu oraz funduszy emerytalnych) tytułem spłaty dla wnioskodawczyni biorąc pod uwagę w szczególności perypetie w sprawie typu wypowiedzenie pełnomocnictwa przez wnioskodawczynię poprzedniemu pełnomocnikowi i zwrot przez nią całości honorarium na moje zarzuty  (obecnie toczy się postępowanie dyscyplinarne), arbitralne wyłączenie wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie- nawet tych którzy nigdy nie uczestniczyli w żadnej sprawie wnioskodawczyni- aby co najmniej odwlec w czasie spłatę wnioskodawczyni, wadliwe poprzednie doręczenie zawiadomienie o rozprawie apelacyjnej pełnomocnika uczestnika postępowania, kompromitującą i tym samym prowokującą odpowiedź Prezesa S.O. w Nowym Sączu na skargę wnioskodawczyni chcąc doprowadzić do pozbycia się niewygodnej sprawy). Oczywiście można byłoby polemizować z owym rozstrzygnięciem w szczególności dowolnej oceny iż w małżeństwie gdzie jest dziecko więcej się oszczędza niż żyjąc samemu itd.  Skarga kasacyjna wnioskodawczyni przysługuje (nie przysługuje uczestnikowi postępowania), gdyż wartość przedmiotu zaskarżenia w apelacji wynosiła 177.821,00 PLN (słownie: sto siedemdziesiąt siedem tysięcy osiemset dwadzieścia jeden złotych) oprócz wartości przedmiotu zaskarżenia wynikającej z uzupełniającego ustnego zarzutu złożonego na rozprawie, a zgodnie z art. 519 [1] § 2 k.p.c. w sprawach z zakresu prawa rodzinnego, opiekuńczego i kurateli skarga kasacyjna przysługuje tylko w sprawach o przysposobienie oraz o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami, chyba że wartość przedmiotu zaskarżenia jest niższa niż sto pięćdziesiąt tysięcy złotych. Czy będziemy wnosić skargę kasacyjną to zobaczymy jak przeczytamy pisemne uzasadnienie postanowienia sądu II instancji.  Niewątpliwym jest jednak, że wszyscy sędziowie S.O. w Tarnowie stanowiąc pewną kastę, którzy złożyli wspólnie i w porozumieniu (na jednym wspólnym wniosku) żądania ich wyłączenia od rozpoznania przedmiotowej apelacji ponieśli gigantyczną psychologiczną porażkę. A to m.in. dlatego, że pomimo wspólnego porozumienia wyłączenia się od rozpoznania przedmiotowej apelacji uzależnionego od pozaprocesowych wpływów aby co najmniej odwlec w czasie spłatę wnioskodawczyni przez uczestnika postępowania tytułem podziału majątku wspólnego i odwrócić sekwencję spraw (tj. wpierw zakończenie sprawy o pozbawienie władzy rodzicielskiej i zakaz kontaktów, a później o podział majątku aby złamać wnioskodawczynię) wszystkie ich bezprawne działania spełzły na niczym co jest widoczne gołym okiem. Mianowicie S.O. w Tarnowie rozpoznałby apelację wnioskodawczyni gdzieś najwcześniej w kwietniu (apelacja złożona w połowie stycznia 2017 r.) do czerwca 2017 r., a prawomocne orzeczenia zapadło w dn. 31 października 2017 r. czyli ok. 4 do 6 miesięcy później niżby rozpoznawał apelację sąd właściwy- miejscowy  z uwagi na wyłączenie wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie. Jednak skrócenie przez S.O. Wydział III Cywilny Odwoławczy w Nowym Sączu spłaty do 1 roku tj. do 30 listopada 2018 r. i w trzech transzach po 25.000,00 PLN i trzecia 24.4250,00 PLN, a nie na 21 miesięcznych rat powoduje, że wnioskodawczyni zyskała szybszą spłatę oraz zyskała dodatkowe ponad 12.000,00 PLN. Odejmując od 21 miesięcznych rat 12 miesięcy wychodzi nam 9 miesięcy. Następnie odejmując 9 miesięcy przyspieszenia spłaty od opóźnienia 4 miesięcy z uwagi na celowe wyłączenia od rozpoznania apelacji wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie (nawet tych, których wnioskodawczyni nigdy nie widziała nawet na oczy i nie wie nawet jak wyglądają i nigdy nie rozpoznawali żadnej sprawy wnioskodawczyni i nie brali w niej udziału) to wychodzi nam 5 miesięcy przyspieszenia oraz wyższa kwota spłaty o owe 12.000,00 PLN. To już stanowi niejako przestrogę przeciwko wchodzeniu sędziów w drogę bezprawia i nadużyć oraz, że wnioskodawczyni należy do ludzi o bardzo mocnej psychice i charakternych. 

 

Sąd I instancji umyślnie i to z zamiarem bezpośrednim poświadczył nieprawdę w protokole rozprawy z dn. 13 grudnia 2016 r. tym samym nadal wyraźnie faworyzując uczestnika postępowania wpisał w protokole rozprawy nieprawdziwe oświadczenie wnioskodawczyni które nigdy nie miało miejsce, takowe po prostu nie padło podczas rozprawy w dn. 13 grudnia 2016 r. „Wn. oświadcza aby pierwsza należność była zasądzona w kwocie ok. 10 000 zł, a pozostałe w kwocie po ok. 1500 zł maksymalnie na okres ok. 18 miesięcy” [zob. str. 13 protokołu rozprawy z dn. 13 grudnia 2016 r.”- część czasowa nagrania audio- video rozprawy 4:03:00] w sytuacji gdy odsłuchując słowa wnioskodawczyni z urzędowego nagrania audio- video z przebiegu rozprawy z dn. 13 grudnia 2016 r. część czasowa nagrania od 4:00:00 dokonujemy szokującego odkrycia i słyszymy całkiem inne słowa wnioskodawczyni „Ja myślę, że maksymalnie rok czasu na spłatę”, „Do roku czasu”, „Tak Wysoki Sądzie może być 10 tys. zł ale z tym, że przez rok musi wszystko spłacić”. Jednak stronniczy sąd I instancji umyślnie i to z zamiarem bezpośrednim chciał poświadczyć nieprawdę w protokole rozprawy z dn. 13 grudnia 2016 r. i zaprotokołował całkowicie inne oświadczenie wnioskodawczyni które nie padło na rozprawie w dn. 13 grudnia 2016 r. czego dowodem jest nagranie audio- video- część czasowa nagrania od 4:03:00 gdzie słyszymy słowa stronniczego sądu I instancji „Skoro panu tak zależy to zróbmy 18 miesięcy [zob. część czasowa nagrania audio- video rozprawy z dn. 13 grudnia 2016 r. od 4:03:30 „Ja zanotuje w taki sposób. Wn. oświadcza aby pierwsza należność była zasądzona w kwocie ok. 10 000 zł, a pozostałe w kwocie po ok. 1500 zł maksymalnie na okres ok. 18 miesięcy”. Należy tutaj więc zauważyć, że dowolnie wpisywać w protokół rozprawy to może co najwyżej jakiś pospolity przestępca, a nie sędzia. Takich praktyk nie stosowano nawet w czasach PRL po 1956 r. gdzie mieliśmy do czynienia z dyspozycyjnymi największymi zbrodniarzami komunistycznymi, bandytami takimi np. jak sędzia Roman Józef Kryże, który oficjalnie uznany jest za zbrodniarza komunistycznego i funkcjonariusza stalinowskiego aparatu represji, gdyż w owego sędziego sądu I instancji mamy do czynienia wręcz z sądem kapturowym z czasów bezkrólewia co nie ma nic wspólnego ze standardami panującymi w sądach w całej Unii Europejskiej. Wobec tego zauważa się pewien regres w stosunku do tego co działo się w komunistycznym sądzie, w czasach PRL po 1956 r.. A już tym bardziej w sytuacji gdy sąd I instancji chciał takim fałszywym oświadczeniem wykazać jakoby wnioskodawczyni godziła się na ustalenie nierównych udziałów tak jak to chciał pełnomocnik uczestnika postępowania z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku tj. 1/10 dla uczestnika postępowania i 2/10 dla wnioskodawczyni odliczając rzekomo przywłaszczone meble i sprzęt technologiczny. Przecież dokonując trywialnego obrachunku matematycznego dochodzimy do wniosku, że 10.000,00 PLN+ 1500,00 PLN*18 miesięcy= 37.000,00 PLN, a wnioskodawczyni w pierwotnym żądaniu wniosku domagała się ok. 150.000,00 PLN. Wobec tego wyjątkowe przebiegle, podstępne i przestępcze działanie (m.in. umyślne poświadczenie nieprawdy o czym świadczy zwrot "skoro panu tak zależy to zróbmy 18 miesięcy. Ja zanotuje w taki sposób (...)" w dokumencie mającym znaczenie prawne) sądu I instancji zasługuje na szczególne potępienie. Dla samego zaś uczestnika postępowania będzie to stanowić przestrogę, że układanie się z miejscowymi sędziami w rezultacie nic nie daje i prowadzi na manowce. Co więcej powoduje to też to iż wnioskodawczyni będzie poczytywana jako człowiek szczególnie charakterny z którym nie warto zaczynać w tym się procesować. 

 

Tak czy siak pomimo podejmowania przez sędziów takich ohydnych działań uczestnik postępowania:

1/ przegrał proces o podwyższenie alimentów (S.O. w Tarnowie prawomocnym wyrokiem zmienił wyrok sądu I instancji i podwyższył alimenty o kolejną kwotę);

2/ "przegrał" postępowanie o podział majątku dorobkowego gdzie postanowienie sądu I instancji zostało w części zmienione przez wydane prawomocne postanowienie S.O. w Nowym Sączu Wydział III Cywilny Odwoławczy w dn. 31 października 2017r.;

3/ toczy się już 4 rok postępowanie o zakaz kontaktów i pozbawienie władzy rodzicielskiej które z uwagi ma matactwa sądu I instancji i fałszywą opinię OZSS w Tarnowie w tym rozpytywanie specjalistów sądowych na rozprawach sądowych którzy nie chcą konkretnie odpowiadać na pytania wnioskodawczyni tylko rozwodzą się na tematy poboczne tak aby nie zaprzeczyć wprost wydanej pisemnej opinii, a jedynie innymi słowami niejako próbują nieudolnie podtrzymać treści wydanej pisemnej opinii to postępowanie ginie w postępowaniach kaskadowych o wyłączenie sędziego przewodniczącego (w tym sędziów sądu II instancji od rozpoznania zażalenia oraz sędziów sądu apelacyjnego od rozpoznania wniosku w przedmiocie wyłączenia sędziów S.O. w Tarnowie od rozpoznania zażalenia na postanowienie o oddaleniu wniosku o wyłączenie sędziego przewodniczącego prowadzącego sprawą w sądzie I instancji co do meritum).

Odpowiedz

pasjonat - zdjęcie pasjonat 16 lis 2019

Z uwagi m.in. na utratę zaufania do wnioskodawczyni zaprzestałem udzielanie pomocy prawnej w przedmiotowej sprawie tj. w sprawie o pozbawienie władzy rodzicielskiej i zakaz kontaktów, a sama wnioskodawczyni ostatecznie złożyła wniosek o umorzenie postępowania na co uczestnik i sąd przystał i akta sprawy zostały przekazane do archiwum i sprawa została merytorycznie nierozstrzygnięta (a zapowiadała się arcyciekawa sprawa). Może i dobrze z moralnego punktu widzenia gdyż dziecko powinno mieć kontakty z biologicznym dzieckiem i często to matka subiektywnie ocenia sytuację i odczytuje wszelkie zachowanie eks małżonka jako wrogie do dziecka co wynika z niedojrzałości matki i żywioną niechęcią do eks małżonka. Co więcej rozstrzygnięcia sądowe nie zawsze prowadzą do sprawiedliwych rozstrzygnięć i nie zawsze są zgodne z powszechnie pojmowanym prawem moralnym, etycznym, a ustawy są czasami projektowane i wprowadzane w życie jako niczym "eksperyment ustawodawczy" nie służący nam wszystkim obywatelom, a przysparza głównie wiele pracy wymiarowi sprawiedliwości (przykład: penalizacja jako przestępstwo prowadzenie pojazdem niemechanicznym po jednym piwie, a następnie depenalizacja tego czynu i przekwalifikowanie jako wykroczenie- skutek przepełnianie ZK pseudo przestępcami, a później zawalenie sędziów sprawa do przekwalifikowywania czynu).

Temat zamykam.

Odpowiedz
Zablokowany