←  Prawa konsumenta

Forumprawnicze.info

»

Reklamacja odrzucenie przez warsztat

Pusiak - zdjęcie Pusiak 07 gru 2017

Dzień dobry,

 

niecały miesiąc temu mailowo poinformowałem warsztat o stwierdzeniu wady + przesłałem zdjęcie wady.

Warsztat przyjął reklamację i wyznaczył termin naprawy, oraz oszacował jej czas. Po czym po niecałym miesiącu kazał napisać pismo reklamacyjne, które na drugi dzień odrzucił. Czy uznanie reklamacji mailowo wcześniej uprawnia mnie do dochodzenie o swoje prawa?

 

pozdrawiam

Odpowiedz

Prawne.org - zdjęcie Prawne.org 08 gru 2017

Tak - o ile nie wystąpiły żadne nowe okoliczności (np. przy bezpośrednim sprawdzeniu rzeczy- samochodu?), których warsztat wcześniej nie znał. Jeśli dokładnie na tych samych okolicznościach warsztat najpierw uznaje reklamacje, a później chce zmienić zdanie - to niestety - jest związany wcześniej złożonym oświadczeniem. 

Odpowiedz

Pusiak - zdjęcie Pusiak 10 gru 2017

Tak - o ile nie wystąpiły żadne nowe okoliczności (np. przy bezpośrednim sprawdzeniu rzeczy- samochodu?), których warsztat wcześniej nie znał. Jeśli dokładnie na tych samych okolicznościach warsztat najpierw uznaje reklamacje, a później chce zmienić zdanie - to niestety - jest związany wcześniej złożonym oświadczeniem. 

nawet jeżeli uznana reklamacja była mailowo na podstawie zdjęcia, a odrzucona już pismem?

Jak mam w tym wypadku postępować? Napisałem już odwołanie do decyzji nieuznania reklamacji, ale wiem, że na to pismo przedsiębiorca nie musi odpowiadać.

W przypadku braku kontaktu, lub odmowy sąd konsumencki?

Pozdrawiam

Odpowiedz

Prawne.org - zdjęcie Prawne.org 11 gru 2017

Wiadomość mailowa to też forma dokumentu. Tak samo wiążąca jak dokument papierowy. Proszę przede wszystkim podnieść, że reklamacja została wcześniej uznana. W braku uznania odwołania pozostaje pozew do sądu, ewentualnie prośba o interwencję Rzecznika Praw Konsumenta. 

Odpowiedz

Pusiak - zdjęcie Pusiak 13 gru 2017

Wiadomość mailowa to też forma dokumentu. Tak samo wiążąca jak dokument papierowy. Proszę przede wszystkim podnieść, że reklamacja została wcześniej uznana. W braku uznania odwołania pozostaje pozew do sądu, ewentualnie prośba o interwencję Rzecznika Praw Konsumenta. 

Brak jakiegokolwiek odzewu ze strony warsztatu, dodatkowo współwłaściciele (jest dwóch, S.C) zamknęli warsztat, usunęli Facebooka. Kwota, którą są mi winni nie jest duża (500zł), czy opłaca mi się składać pozew do sądu cywilnego? (czy nie przerosną mnie koszty).

 

pozdrawiam

Odpowiedz

Prawne.org - zdjęcie Prawne.org 14 gru 2017

czy opłaca mi się składać pozew do sądu cywilnego?

 

Trudno odpowiadać na takie pytanie. Sam Pan musi zdecydować czy się Panu chce. Co do kosztów - nawet jeśli pierwotnie Pan je wyłoży, to proszę pamiętać, że przegrywający zwraca całość poniesionych przez Pana kosztów.  

Odpowiedz

Pusiak - zdjęcie Pusiak 27 gru 2017

Trudno odpowiadać na takie pytanie. Sam Pan musi zdecydować czy się Panu chce. Co do kosztów - nawet jeśli pierwotnie Pan je wyłoży, to proszę pamiętać, że przegrywający zwraca całość poniesionych przez Pana kosztów.  

Wysłałem obu współwłaścicielom przedsądowe wezwanie do zapłaty, ale nie liczę raczej, że się ugną. Czy w razie złożenia sprawy do sądu mogę się ubiegać o odsetki? Jeżeli tak na jakiej zasadzie mam je naliczyć? Czy to już robi sąd?

Pozdrawiam

Odpowiedz

Prawne.org - zdjęcie Prawne.org 02 sty 2018

A czego się Pan ostatecznie domaga? Nakazania usunięcia usterki czy też zwrotu kosztów usługi? Jeśli kosztów - to są jak najbardziej podstawy do domagania się odsetek.

Odpowiedz