←  Prawa konsumenta

Forumprawnicze.info

»

Rzekomo niedziałający laptop

Confundus - zdjęcie Confundus 04 paź 2018

Witam serdecznie. Chciałabym prosić o poradę w następującej sprawie.

 

Sprzedawałam na za pomocą pewnego serwisu stary laptop za 150zł. Klient przyjechał do mnie do domu, żeby osobiście sprawdzić komputer, więc razem obejrzeliśmy go z wszystkich stron oraz sprawdziliśmy jak działa. Klient był usatysfakcjonowany oględzinami i kupił komputer. 

Tydzień później napisał do mnie, że komputer nie działa, że został oszukany, żąda zwrotu. Oczywiście chciałabym sprawę załatwić polubownie, więc prosiłam go o jakieś zdjęcia, żebym miała pewność, że komputer jest zepsuty, jednak klient nie reaguje na moje prośby a jedynie grozi mi administratorami i kodeksami. 

Zakładając jednak, że rzeczywiście komputer się zepsuł, czy w ogóle można powiedzieć, że w jakiś sposób oszukałam klienta i jest to moja wina i powinnam przyjąć zwrot? Komputer był zgodny z opisem, stary ale działający, wyjaśniłam również że nie był używany od kilku lat i ma zainstalowany stary system, dlatego tak niska cena, jednak klientowi to nie przeszkadzało w dniu zakupu. 

 

Z góry dziękuję za pomoc. 

 

Odpowiedz

marcel.z - zdjęcie marcel.z 08 lis 2018

Jasno przedstawiłaś stan komputera, cena i rocznik też sugerują jego stan. W chwili sprzedaży działał, czyli opis był zgodny ze stanem faktycznym. To, że po tygodniu się popsuł - ryzyko nie kupowania nowych sprzętów na gwarancji producenta, tudzież sprzedawcy.

Zakładam, że skoro sprzedawałaś przez portal to masz dowody w postaci screenów oferty i wiadomości z kupującym, więc jesteś bezpieczna.

Odpowiedz

Arcana - zdjęcie Arcana 08 lis 2018

Dokładnie. Jeśli wszystkie informacje były podane w ogłoszeniu i na piśmie jest ustalone, że mają być oględziny osobiste, to nie ma się raczej czym martwić :) Można tego Pana zwyczajnie olać, szczególnie gdy nie chce wysłać żadnych dowodów. Osoba prywatna gwarancji na używany sprzęt nie da, to oczywiste.

Odpowiedz