←  Prawo rodzinne i opiekuńcze

Forumprawnicze.info

»

Z dniem 31 grudnia 2019r forumprawnicze.info zakończy swoją działalność.

Syn byłej żony

Cinek - zdjęcie Cinek 06 paź 2019

Witam wszystkich którzy mnie znają i nie, jednak proszę wszystkich o pomoc. Już pisze o co chodzi. Może ktoś był w podobnej sytuacji. Prawie dwa lata temu rozstałem się z byłą żoną z którą wychowywaliśmy trójkę synów. Najstarszy był z jej poprzedniego związku ( byłem dla niego ojcem od kiedy miał 2,5roku i dalej traktuje jak syna) i dwoje wspólnych. Po tym jak się rozstaliśmy nie było większego problemu i mogłem zabierać ich do siebie na niedzielę. Całą trójkę. Niestety od jakiegoś czasu, była nie chce zezwolić najstarszemu wyjazdu do mnie. Mam zabierać tylko nasze wspólne. Mówi że nie mam do niego żadnych praw i nie będzie do mnie jeździł bo nie jestem jego ojcem.( Niestety nie przyspobilem go). Mogę się z nim widywać jak jadę do niej by spędzić czas z dziećmi. Jednak niedziele mogliśmy spędzać razem bez "monitorongu," . Nie zamierzam rezygnować z żadnego z nich. Chcę wszystkich traktować jednakowo. Nie chcę by miał mi za złe że dwójkę zabieram a jego nie. Próbowałem z nią rozmawiać ale ni prośbą ni groźba nie da rady. Proszę o pomoc co mogę zrobić. Wszystkim z góry dziękuję.
Odpowiedz