←  Prawo cywilne

Forumprawnicze.info

»

Uciążliwi lokatorzy

arro - zdjęcie arro 03 lip 2019

Witam i proszę o małe wsparcie dot. postępowania.
 
Mieszkam z rodziną obok mieszkania, które jest wynajmowane różnym ekipom od ok. 7 lat (klasyczny hotel robotniczo-studencki kolokwialnie ujmując).
Dodam również, że facet projektujący ten blok wpadł na świetny pomysł, aby wiele balkonów było w odległości jednego metra od siebie.
Efektem powalającym tego pomysłu są lądujące w moim mieszkaniu najmniejsze nawet dźwięki oraz najmniejsze nawet dawki dymu nikotynowego.
 
Jak się domyślacie, te dawki są w ilości megaton (dym) oraz hiperdecybeli (hałas). Hordy, tabuny, całe sfory przebywające, koczujące i tkwiące w nieskończoności balkonowej (jak molo w Sopocie...).
 
Mam świadomość tego, że ci ludzie są skutkiem, a gość wynajmujący to mieszkanie jest przyczyną.
Pytam więc mądrych ludzi jak zdyscyplinować faceta na tyle skutecznie, aby zakończyć tę karuzelę, która w moim pojęciu
jest ciągłym, nieustającym nękaniem (zwracałem uwagę właścicielowi oraz uczestnikom "biesiad" balkonowych, ale wyszło jak u Don Kichota.
Odpowiedz