←  Prawo rodzinne i opiekuńcze

Forumprawnicze.info

»

Zabezpieczenie dobra dziecka w trakcie pos...


Najlepsza porada prawna: pasjonat 13 lipiec 2018 - 18:52

Trwa  postępowanie apelacyjne w związku... Przejdź do postu

Roman22 - zdjęcie Roman22 25 cze 2018

Trwa  postępowanie apelacyjne w związku  z zaskarżeniem wyroku  o  rozwód i  opiekę nad małoletnim dzieckiem.Nie ma jeszcze żadnej  decyzji  w/s apelacji.Dziecko  pozostaje przy  pozwanej,  powód  odwiedza dziecko w miejscu  zamieszkania  pozwanej.Od momentu  ogłoszenia skarżonego  przez obie strony  wyroku,  widać wyraźne pogorszenie zachowania trzyipółletniego dziecka w stosunku  o  powoda / bicie,  plucie,  wypychanie z domu,  brak  przywitania i  pożegnania, powtarzanie,  co  mama i  rodzeństwo  dziecka z poprzednich małżeństw pozwanej powiedziała na ojca.Ponadto,  widoczne jest  odstawanie dziecka od poziomu  rówieśników -  brak  zainteresowania rysowaniem,  malowaniem,  książeczkami, niechęć do  wyjścia lub  wyjazdu  gdziekolwiek,brak  znajomości  wierszyków,  piosenek itd.Dziecko,  wychowywane w domu,  gdzie  przebywa dorastająca niepełnosprawna umysłowo i  fizycznie dziewczynka, kopiuje jej zachowania -  warczenie dla okazania negatywnych  emocji,  bicie,  plucie, pokazywanie języka,  długotrwałe ataki  histerii,  wielominutowe  nieartykułowane piski.Czy  jest  jakaś możliwość zabezpieczenia dobra dziecka i  jego  prawidłowego  rozwoju  w trakcie post. apelacyjnego? Sądy  się nie spieszą,  czas upływa,  nic się nie dzieje.

Odpowiedz

Takisobiektoś - zdjęcie Takisobiektoś 01 lip 2018

Pełnosprawne dziecko nie przejmie zachowania osoby z orzeczeniem 0-2P.Faktycznie może nie akceptować ojca.Wojna o dziecko nic nie da.To są kwestie wychowania.Jak osoba wychowująca dziecko wprowadzi w umysł nienawiść nic nie da się zdziałać.Póki tego się nie zrozumie,póty życie stanie się koszmarem.Powodzenia.

Odpowiedz

Roman22 - zdjęcie Roman22 01 lip 2018

Pełnosprawne dziecko nie przejmie zachowania osoby z orzeczeniem 0-2P.Faktycznie może nie akceptować ojca.Wojna o dziecko nic nie da.To są kwestie wychowania.Jak osoba wychowująca dziecko wprowadzi w umysł nienawiść nic nie da się zdziałać.Póki tego się nie zrozumie,póty życie stanie się koszmarem.Powodzenia.

Nie toczę wojny.Odwiedzam dziecko,  bo  je kocham.A jeszcze dwa miesiące temu  i  od Małej słyszałem to  samo...

Odpowiedz

Najlepsza porada prawna: pasjonat - zdjęcie pasjonat 13 lip 2018

Trwa  postępowanie apelacyjne w związku  z zaskarżeniem wyroku  o  rozwód i  opiekę nad małoletnim dzieckiem.Nie ma jeszcze żadnej  decyzji  w/s apelacji.Dziecko  pozostaje przy  pozwanej,  powód  odwiedza dziecko w miejscu  zamieszkania  pozwanej.Od momentu  ogłoszenia skarżonego  przez obie strony  wyroku,  widać wyraźne pogorszenie zachowania trzyipółletniego dziecka w stosunku  o  powoda / bicie,  plucie,  wypychanie z domu,  brak  przywitania i  pożegnania, powtarzanie,  co  mama i  rodzeństwo  dziecka z poprzednich małżeństw pozwanej powiedziała na ojca.Ponadto,  widoczne jest  odstawanie dziecka od poziomu  rówieśników -  brak  zainteresowania rysowaniem,  malowaniem,  książeczkami, niechęć do  wyjścia lub  wyjazdu  gdziekolwiek,brak  znajomości  wierszyków,  piosenek itd.Dziecko,  wychowywane w domu,  gdzie  przebywa dorastająca niepełnosprawna umysłowo i  fizycznie dziewczynka, kopiuje jej zachowania -  warczenie dla okazania negatywnych  emocji,  bicie,  plucie, pokazywanie języka,  długotrwałe ataki  histerii,  wielominutowe  nieartykułowane piski.Czy  jest  jakaś możliwość zabezpieczenia dobra dziecka i  jego  prawidłowego  rozwoju  w trakcie post. apelacyjnego? Sądy  się nie spieszą,  czas upływa,  nic się nie dzieje.

 

1. Można w toku postępowania również apelacyjnego wnosić o uzupełnienie postępowania dowodowego. Myślę, że była opinia OZSS- możną ją było zaskarżać- wnosić zarzuty w tym wnosić o wezwanie biegłych sądowych na rozprawę celem zadawania pytań do opinii. Zwykle OZSS zauważa, że matka kreuje negatywną wrogą postawę do odwiedzającego ojca i sugeruje sądowi ustanowienie dla matki kuratora (nadzór) oraz skierowanie na zajęcia terapeutyczne tj. podnoszące kompetencje wychowawczo- psychologiczne.  Nie jest więc tak, że nie da się nic zrobić. Co do zabezpieczeń kontaktów to na to w pozwie czy w odpowiedzi na pozew zawiera się wniosek o zabezpieczenie wniosku w formie ustalenia sposobu kontaktów na czas trwania procesu (do prawomocnego zakończenia sprawy). Oczywiście apelację może pan do czasu rozprawy apelacyjnej uzupełniać na piśmie jak i ustnie nawet na samej rozprawie apelacyjnej.

Odpowiedz

pasjonat - zdjęcie pasjonat 13 lip 2018

Nie toczę wojny.Odwiedzam dziecko,  bo  je kocham.A jeszcze dwa miesiące temu  i  od Małej słyszałem to  samo...

 

1. Bardziej chodziło koledze po fachu o postawę matki która kreuje postawę  dziecko wobec pana. Tak jak pisałem nadziei należy upatrywać w opinii OZSS. Nie jest tak, że opinia nie może być również na niekorzyść matki- można ustanowić matce nadzór kuratora i zobowiązać do zajęć podnoszących kompetencje wychowawcze i psychologiczne aby zrozumiała swoją wadliwą postawę. Bez tego nie da się nic zdziałać. 

Odpowiedz

Roman22 - zdjęcie Roman22 31 mar 2019

1. Można w toku postępowania również apelacyjnego wnosić o uzupełnienie postępowania dowodowego. Myślę, że była opinia OZSS- możną ją było zaskarżać- wnosić zarzuty w tym wnosić o wezwanie biegłych sądowych na rozprawę celem zadawania pytań do opinii. Zwykle OZSS zauważa, że matka kreuje negatywną wrogą postawę do odwiedzającego ojca i sugeruje sądowi ustanowienie dla matki kuratora (nadzór) oraz skierowanie na zajęcia terapeutyczne tj. podnoszące kompetencje wychowawczo- psychologiczne.  Nie jest więc tak, że nie da się nic zrobić. Co do zabezpieczeń kontaktów to na to w pozwie czy w odpowiedzi na pozew zawiera się wniosek o zabezpieczenie wniosku w formie ustalenia sposobu kontaktów na czas trwania procesu (do prawomocnego zakończenia sprawy). Oczywiście apelację może pan do czasu rozprawy apelacyjnej uzupełniać na piśmie jak i ustnie nawet na samej rozprawie apelacyjnej.

Odpowiedz

Roman22 - zdjęcie Roman22 31 mar 2019

Witam. Minęło już wiele miesięcy od poruszenia przeze mnie  przedmiotowego  tematu.Chciałbym dodać tylko  tyle, że  w  sprawie była przeprowadzana opinia OZSS, pozytywna dla mnie, niestety,  nie poruszająca wcale zachowania matki  dziecka,  w tym w czasie prowadzonych  badań.Zgłosiłem pisemne zarzuty  co  do  przedłożonej  sądowi  opinii,  niestety,  " biegłe",  które przecież biegłymi  nie są,  stwierdziły, ze nie pamiętają przebiegu  badania, nie pozwolono  mi  zadać pytania co  do  zachowania żony  w trakcie badania /sąd/.Sąd, mimo  przedstawionych  dowodów  co  do  niewłaściwego  zachowania matki  dziecka i  jego  przyrodniego  rodzeństwa,  nawet nie poruszył kwestii związanej  z ew. nadzorem kuratora,  czy  też skierowaniem  matki  dziecka na zajęcia terapeutyczne.Czy  mogę zadać pytanie : Czy  w ew. uzupełnieniu  apelacji / termin  rozprawy -  maj 2019/ można zawrzeć opis niewłaściwego   zachowania matki  dziecka,  stałego  faszerowania dziecka nieprawdziwymi informacjami  na mój temat, wniosków o  nadzór kuratora,  czy  też skierowanie matki  na terapię rodzinną?

Odpowiedz