←  Prawo cywilne

Forumprawnicze.info

»

Zepsuty tatuaż, narażenie zdrowia.

Klaudia Małaszczuk - zdjęcie Klaudia Małaszczuk 07 lut 2019

Witam, parę dni temu byłam na tatuażu u profesjonalnej tatuażystki, która jednak rozczarowała mnie wzorem jaki mam aktualnie na sobie. Zaproponowała opcje freehand, tzn. odręczny. Zgodziłam się ze względu na swoje pieprzyki, których nie chciałam mieć pokrytych z racji ryzyka nawet nowotworu. Narysowała odręcznie na moim udzie "węża", który w efekcie końcowym jest za gruby i przypomina bardziej węgorza niż węża. A wszystkie pieprzyki, które miałam są naruszone. Sam szkic, projekt, który na mnie się znajdował różni się od tego jak wyglądał. Wyszłam jednak ze studia "zadowolona", ostatnie 30 minut, gdzie całość trwała już koło 6h, a pozostały czas był okropny i poza moją granica bólu fizycznego i psychicznego. Jednak nie poddałam się z racji na końcówkę. Chciałam jak najszybciej wyjść i się położyć, ponieważ odczułam na całym ciele zabieg, stąd wynikało moje zadowolenie. Po rozmowie z nią, usłyszałam, że mam możliwość poprawki. Gdzie nie poprawi to tatuażu, a wąż nagle się nie wyszczupli. Na wiadomość, że chce zwrot pieniedzy, ale by odjeła sobie materiał jaki zużyła, rzucone jedynie, że tylko poprawka, żadnych pieniędzy nie dostane bo wyszłam ze studia "zadowolona".

 

 

Załączone pliki

Odpowiedz