←  Prawo spadkowe

Forumprawnicze.info

»

Problem z umową darowizny- pomocy

Małgorzata111 - zdjęcie Małgorzata111 01 gru 2012

Witam!
Mój ojciec w umowie darowizny darował dom piętrowy dla mojego brata w zamian za dożywotnią służebność osobistą-wymieniony jest dół domu. Kiedy ta umowa została spisywana wraz z siostrą zrzekłyśmy się za 20 tysięcy złoty każda zachowku.Brat zgodził się dożywotnio opiekować rodzicami za tą darowiznę. Razem z siostrą i ojcem myśleliśmy że dożywotnia służebność osobista jest właśnie tą opieką nad rodzicami (matka leżąca i z pląsawicą, a ojciec niewidomy). Brat ożenił się i trzy miesiące po ślubie razem z żoną wyprowadził się z domu zostawiając rodziców samych, twierdząc że spowodowały to konflikty z ojcem. Jego żona na studiach ma przedmiot prawo, więc sądzę, że dlatego wiedzą co mogą zrobić. Brat ma grupę inwalidzką i straszy mnie i siostre, że będziemy musiały płacić alimenty nie tylko na rodziców ale i na niego. Twierdzi, że on nie musi się opiekować rodzicami, a my z siostrą mamy wobec nich obowiązek alimentacyjny. Razem z siostrą mamy małe dzieci i nie mamy czasu jeszcze opiekować się rodzicami. To miało być załatwione za te nasze zrzeczenie się zachowku. Co mamy robić, pomocy !?
Odpowiedz

sjp - zdjęcie sjp 01 gru 2012

Witam!
Mój ojciec w umowie darowizny darował dom piętrowy dla mojego brata w zamian za dożywotnią służebność osobistą-wymieniony jest dół domu. Kiedy ta umowa została spisywana wraz z siostrą zrzekłyśmy się za 20 tysięcy złoty każda zachowku.Brat zgodził się dożywotnio opiekować rodzicami za tą darowiznę. Razem z siostrą i ojcem myśleliśmy że dożywotnia służebność osobista jest właśnie tą opieką nad rodzicami (matka leżąca i z pląsawicą, a ojciec niewidomy). Brat ożenił się i trzy miesiące po ślubie razem z żoną wyprowadził się z domu zostawiając rodziców samych, twierdząc że spowodowały to konflikty z ojcem. Jego żona na studiach ma przedmiot prawo, więc sądzę, że dlatego wiedzą co mogą zrobić. Brat ma grupę inwalidzką i straszy mnie i siostre, że będziemy musiały płacić alimenty nie tylko na rodziców ale i na niego. Twierdzi, że on nie musi się opiekować rodzicami, a my z siostrą mamy wobec nich obowiązek alimentacyjny. Razem z siostrą mamy małe dzieci i nie mamy czasu jeszcze opiekować się rodzicami. To miało być załatwione za te nasze zrzeczenie się zachowku. Co mamy robić, pomocy !?


Kazdy spadodawca moze zapisac swoja nieruchomosc (dom, mieszkanie) za sluzebnosc, taki zapis nie wchodzi do schedy spadkowej. Pani zrzekla sie pieniedzy (zachowku) ktorych Pani nie powinna uzyskac.
Rodzice powinny cofnac darowizne dlatego ze brat nie chce sie nimi opiekowac i powinni czesc domu sprzedac i isc do domu dla starszych ludzi. Moga tez za zgoda brata otrzymywac dozywotnia rente w zamian za opieke nad nimi, ale to chyba nie bedzie mozliwe. Brat jest zobowiazany aby pomagac rodzicom i wyprawic im pogrzeb wg zwyczajow miejscowych, a nie rodzenstwo. Oczywiscie brat mogl nie przyjac darowizny ale skoro przyjal to musi dostosowac sie do warunkow.
Brat moze zadac alimentow od rodzicow ale nie od rodzenstwa, nie sadze aby sad na to sie zgodzil.
Odpowiedz

Małgorzata111 - zdjęcie Małgorzata111 01 gru 2012

Kazdy spadodawca moze zapisac swoja nieruchomosc (dom, mieszkanie) za sluzebnosc, taki zapis nie wchodzi do schedy spadkowej. Pani zrzekla sie pieniedzy (zachowku) ktorych Pani nie powinna uzyskac.
Rodzice powinny cofnac darowizne dlatego ze brat nie chce sie nimi opiekowac i powinni czesc domu sprzedac i isc do domu dla starszych ludzi. Moga tez za zgoda brata otrzymywac dozywotnia rente w zamian za opieke nad nimi, ale to chyba nie bedzie mozliwe. Brat jest zobowiazany aby pomagac rodzicom i wyprawic im pogrzeb wg zwyczajow miejscowych, a nie rodzenstwo. Oczywiscie brat mogl nie przyjac darowizny ale skoro przyjal to musi dostosowac sie do warunkow.
Brat moze zadac alimentow od rodzicow ale nie od rodzenstwa, nie sadze aby sad na to sie zgodzil.

Ta darowizna zostala zawarta przez akt notarialny.
Odpowiedz

Prawne.org - zdjęcie Prawne.org 02 gru 2012

Wszystkie darowizny nieruchomości są w formie notarialnej, bo inaczej umowa byłaby nieważna.

Jeśli na rzecz rodziców została ustanowiona dożywotnia służebność osobista to brat nie ma żadnego szczególnego, dodatkowego obowiązku opieki nad rodzicami. Zgodnie z treścią aktu notarialnego jest zapewne zobowiązany tylko zapewnić rodzicom bezpłatne mieszkanie w odpowiedniej części darowanego mu domu.
Odpowiedz

Małgorzata111 - zdjęcie Małgorzata111 03 gru 2012

Wszystkie darowizny nieruchomości są w formie notarialnej, bo inaczej umowa byłaby nieważna.

Jeśli na rzecz rodziców została ustanowiona dożywotnia służebność osobista to brat nie ma żadnego szczególnego, dodatkowego obowiązku opieki nad rodzicami. Zgodnie z treścią aktu notarialnego jest zapewne zobowiązany tylko zapewnić rodzicom bezpłatne mieszkanie w odpowiedniej części darowanego mu domu.

Gdy była zawierana ta umowa , to zostałam zapytana czy chcę za opiekę nad rodzicami do ich śmierci otrzymać dom . ja odpowiedziałam , że nie i zrzekłam się jakichkolwiek roszczeń od brata za opiekę nad rodzicami . Moja siostra tak samo . Miała już nas nic nie obchodzić opieka. Wszystkie papiery załatwiał brat . Mój tato też cały czas mówił , że po ich śmierci syn zrobi z domem co zechce . Mój tato nie widzi i gdy pani notariusz czytała " dożywotnia służebność osobista " to on myślał ,że chodzi o to że dożywotinio brat musi osobiście się nimi opiekować . Mówi ,że nigdy w życiu nie oddał by domu tak za nic nie mając żadnej gwarancji , on i my myśleliśmy , że właścicielem domu nadal są rodzice . ( mama jest chora obłożnie po wylewie i z pląsawicą a tato nie widzi.)
Odpowiedz

sjp - zdjęcie sjp 03 gru 2012

Gdy była zawierana ta umowa , to zostałam zapytana czy chcę za opiekę nad rodzicami do ich śmierci otrzymać dom . ja odpowiedziałam , że nie i zrzekłam się jakichkolwiek roszczeń od brata za opiekę nad rodzicami . Moja siostra tak samo . Miała już nas nic nie obchodzić opieka. Wszystkie papiery załatwiał brat . Mój tato też cały czas mówił , że po ich śmierci syn zrobi z domem co zechce . Mój tato nie widzi i gdy pani notariusz czytała " dożywotnia służebność osobista " to on myślał ,że chodzi o to że dożywotinio brat musi osobiście się nimi opiekować . Mówi ,że nigdy w życiu nie oddał by domu tak za nic nie mając żadnej gwarancji , on i my myśleliśmy , że właścicielem domu nadal są rodzice . ( mama jest chora obłożnie po wylewie i z pląsawicą a tato nie widzi.)


Szkoda ze rodzice nie zapytali notariusza co oznacza zwrot "dozywotnia sluzebnosc osobista"; nalezy dotrzec do aktu darowizny i dokladnie zapoznac sie z trescia i z umowa. Prosze pomyslec o zmianie darowizny lub jej odwolanie.
Odpowiedz

Małgorzata111 - zdjęcie Małgorzata111 03 gru 2012

Dziś byłam u pani notariusz i tylko prawie na mnie nakrzyczała , że ja i siostra jesteśmy dorosłe i ona jak są osoby starsze to czyta głośno i powoli aby wszystko było zrozumiane i chyba życie znamy i mogłyśmy przewidzieć , że bratu może się odmienić, moim zdaniem to ona jest też od tego chyba aby podpowiedzieć co można w takiej umowie zawrzeć . Byłam też u prawnika z urzędu i powiedziała mi , że winna jest pani notariusz bo nie wytłumaczyła na co znaczy dożywotnia służebność osobista i że w takich umowach też dodaje się kto rodzicom wyprawia pogrzeb, kto odpowiada za zakupy, wizyty lekarskie , wykup lekarstw, sprzątanie itd. i ta pani prawnik powiedziała ,że to wszystko można było tam zapisać . Czy istnieje taka możliwość aby to jakoś zmienić - aby brat to jednak miał gdzieś wpisane ?
Odpowiedz

Prawne.org - zdjęcie Prawne.org 04 gru 2012

Nie przesadzajmy - notariusz nie ma obowiązku ani prawa narzucać stronom treści umowy. Czym innym jest bowiem służebność osobista a czym innym umowa o dożywocie. Jeśli przychodzi klient do notariusza z wyraźnie określonym celem - chcemy darować dla syna nieruchomość - to trudno, aby notariusz tak szeroko wyjaśniał i rozpytywał strony czy ich wolą nie jest umowa o dożywocie.
Stara łacińska paremia mówi - nieznajomość prawa szkodzi - i nie sposób w tym zakresie winy zwalać na notariusza.
Odpowiedz