←  Prawo spadkowe

Forumprawnicze.info

»

Zachowek po rodzicach

Tomala88 - zdjęcie Tomala88 15 lip 2013

Witam serdecznie. Mam pytanie odnośnie zachowka. Moi rodzice podarowali w 1998 roku wnukowi mieszkanie w formie darowizny. Zmarli w 2009 i 2011 r. Oprócz mnie jest jeszcze dwoje rodzeństwa. Czy mam możliwość ubiegania się o zachowek? Pytam, ponieważ czytając na forach podobne sprawy wynika że tak, jednakże dwóch prawników, których się radziłam (bezpłatne porady prawne) twierdzą, że nie mam szans. Chodzi konkretnie o artykuł 994 k.c. Widziałam różne interpretacje tego artykułu. Nie minęło jeszcze 5 lat od śmierci rodziców, ale minęło 10 lat od sporządzenia darowizny do ich śmierci. Zatem, czy rację mają prawnicy u których się radziłam, którzy twierdzą że nie mam szans na zachowek?
Odpowiedz

Prawne.org - zdjęcie Prawne.org 17 lip 2013

Czy ów wnuk jest bezpośrednim spadkobiercą po rodzicach? Czy też wszystkie dzieci rodziców żyją - a więc wnuk bezpośrednio nie dziedziczy?

Jeśli nie dziedziczy bezpośrednio to faktycznie upływ 10-letniego terminu od dnia wykonania darowizny może być problemem. Nie ma orzeczenia Sądu Najwyższego, które jednoznacznie określałoby czy art. 994 kc odnosi się do stricte kręgu spadkobierców na daną chwilę czy też ogólnie o kręgu potencjalnych spadkobierców.
Odpowiedz

Tomala88 - zdjęcie Tomala88 23 lip 2013

Wszystkie dzieci żyją, więc wnuk nie jest bezpośrednim spadkobiercą. Część prawników twierdzi, że jest szansa, jednak większość uważa, że nie.
Odpowiedz

Waldemar - zdjęcie Waldemar 24 lip 2013

Zgodnie z art 994 k.c. nie dolicza się do spadku (w konsekwencji nie można od tego żądać zachowku) darowizn dokonanych przed 10 laty na rzecz osób, które nie są spadkobiercami ani nie są uprawnione do zachowku. W przedmiotowej sprawie zgon rodziców nastapił w 2009 i 2011 roku. Darowizna została dokonana w 1998 roku. Zatem jest to dystans odpowiednio 11 i 13 lat. Ten "wnuk" z tego co wynika z podanego opisu w chwili śmierci (jego rodzice żyli) nie był ani uprawniony do zachowku ani nie był też spadkobiercą po zmarłych. Zatem ma do niego zastosowanie ten 10 letni ograniczający termin i w efekcie nie można wliczyć tej darowizny do majątku spadkowego.

Art. 1000.
§ 1. Jeżeli uprawniony nie może otrzymać należnego mu zachowku od spadkobiercy lub osoby, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny, może on żądać od osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże obdarowany jest obowiązany do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny.


W konsekwencji nie wliczenia tego przedmiotu darowizny do majątku spadkowego nie można też od tej osoby żądać zapłaty sumy zachowku.
Odpowiedz