←  Prawo rodzinne i opiekuńcze

Forumprawnicze.info

»

Molestowanie

mikki - zdjęcie mikki 08 paź 2018

Witam serdecznie, piszę do Państwa, ponieważ znalazłem się w patowej sytuacji i nie wiem jak ją rozwiązać.
Zaczynając od samego początku.
Jestem Gejem i jakiś miesiąc temu poznałem wspaniałego chłopaka, od razu się w sobie zakochaliśmy. Ja mam 25 lat a on 16.
Pomijając kwestię wieku, on pochodzi z rodziny patologicznej, jego biologicznym rodzicom około 2 lata temu została założona niebieska karta i przy okazji odebrano i m pełnie praw rodzicielskich, on trafił do swojej ciotki, która sprawuje nad nim opiekę, ale niestety tam jest jeszcze gorzej. Jego Ciotka stosuje w stosunku do niego przemoc psychiczną i fizyczną, bardzo często są w domu awantury, kłutnie, często też demoluje mieszkanie, bije go, rzuca w niego przedmiotami (w dniu wczorajszym rzuciła w niego szklanym wazonem, na szczęście nie trafiła) bardzo często chłopak musi uciekać z mieszkania i zamyka się w piwnicy i tam śpi.
Tylko że to nie wszystko, ona go molestuje seksualnie, opowiedział mi jedną z takich sytuacji, ciotka przychodzi do jego pokoju w środku nocy nago, i zaczyna go dotykać w miejscach intymnych i zmusza do odbycia z nią stosunków seksualnych, chłopak bardzo się jej boi, i zgadza się na to, bo nie chce mieć problemów, ale ja postanowiłem zrobić z tym porządek, bo nie może tak być.
On i tak miał ciężkie dzieciństwo a teraz coś takiego.
Pewnie można pomyśleć, że na jakiś czas mógłbym zabrać go do siebie i w zasadzie mam do tego warunki aby zapewnić mu komfortowe życie i wychowanie, Ale problem polega na tym, że mieszkamy od siebie oddaleni o 100km, jest to spora odległość, która powoduje problemy,
Bardzo bym chciał aby został ze mną, bo nigdy nie zgodzę się aby poszedł do domu dziecka.
W związku z tym bardzo proszę o poradę, jak można tą sytuację rozwiązać ale w taki sposób aby mógł zgodnie z prawem zamieszkać ze mną a nie ze swoją ciotką.
Przeniesienie do innej szkoły to w dzisiejszych czasach nie problem, ale nie mam pojęcia jak rozwiązać ten problem, oczywiście poza pójściem z nim na policję aby wszystko zgłosił.
Bardzo nam obu zależy na tym aby zamieszkać razem.

Czekam na odpowiedź
Dziękuję i pozdrawiam
Kamil
Odpowiedz